Policja, straż miejska - zgłoszenie wykroczenia / wezwanie świadka

  • Autor wątku Autor wątku Piotrek3891
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Piotrek3891

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2023
Odpowiedzi
4
Dzień dobry,

mam pytanie dotyczące zgłaszania wykroczenia do Policji lub Straży Miejskiej.

Jestem świadkiem wykroczenia np. parkowania samochodu na trawniku. Robię zdjęcie wykroczenia i wysyłam do Policji lub Straży Miejskiej. Podaję dokładną datę i godzinę wykroczenia oraz bardzo dokładną lokalizację (łącznie z załączoną mapą i zaznaczonym miejscem). Numery auta widoczne są na zdjęciu.

Policja lub straż wzywa mnie następnie do odwiedzenia ich jako świadek w celu uzupełnienia zeznań i twierdzi, że bez mojego osobistego stawiennictwa nie jest w stanie rozpocząć procedury.

Tutaj moje pytanie - o co chodzi i jaka jest podstawa prawna do tego, że muszę osobiście stawiać się na komendzie skoro wszystkie informacje, które miałem już przekazałem w formie email/zdjęć/mapy?

Pozdrawiam,
Piotrek
 
Nikt nic nie wie na ten temat?
 
Policja lub straż wzywa mnie następnie do odwiedzenia ich jako świadek w celu uzupełnienia zeznań
art. 41 § 1 kpsw + z art. 177 § 1 kpk
 
Dzięki, ogólnie rozumiem to, że zarówno policja jak i straż miejska może wezwać mnie na świadka.

Raz mnie wezwali, pojechałem na przesłuchanie, na którym jedyne co zrobiłem to podpisałem wydrukowaną wersję moich maili i poszedłem do domu. Wizyta trwała 3 minuty, a finalnie oczywiście nie udało namierzyć się sprawcy...

Może inaczej zadam pytanie: czy policja/straż może rozpocząć postępowanie na podstawie pełnej informacji mailowej bez mojej wizyty na komendzie? Straż twierdzi, że bez osobistej wizyty na komendzie nie może nic zrobić, dla mnie to niedorzeczne i nie widzę żadnego przepisu, który o tym mówi - poza tym, że mają prawo mnie wezwać.

Dodatkowo - czy jeśli potwierdzam swoją tożsamość i wysyłam zgłoszenie przez profil zaufany to również muszę osobiście stawiać się na komendzie? Próbowałem tej opcji - również zostałem wezwany. Nie poszedłem - postępowanie nie zostało wszczęte.

Wg mnie wzywanie na przesłuchania w tak oczywistych sprawach, gdzie są zdjęcia, dokładny opis wykroczenia, wszystkie dane to jedynie furtka do tego aby nie rozpoczynać postępowania ale może się tutaj mylę?
 
czy policja/straż może rozpocząć postępowanie na podstawie pełnej informacji mailowej bez mojej wizyty na komendzie?
Patrz art. 54 kpsw. Szczególnie zwróć uwagę na §4.
 
wezwą chociażby po to abyś protokolarnie i pod odpowiedzialnością karną zeznał że fotografia była zrobiona konkretnego dnia i o konkretnej godzinie. poczytaj sobie co wiąże się z cyfrową fotografią.
 
Patrząc na to, że nie powiem nic więcej niż napisałem, a sprawdziłem że idę tylko po to żeby nie odpowiadać na żadne pytania, a jedynie podpisać mój wydrukowany mail to myślę, że jest jasne, że na 100 zgłoszeń mailowych osobiście stawi się 10 osób, więc musimy wykonać 10% pracy :).
No ale przynajmniej mam jasność, że nic tu nie wskóram, mogą wezwać to wezwą nawet jeśli nie ma to żadnego sensu.
Dzięki za wytłumaczenie sprawy.
 
Powrót
Góra