policja

  • Autor wątku Autor wątku Japonka.1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Japonka.1

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
14
Dzień dobry. Mam problem. Jest taka osoba która cały czas umila nam życie, czyli ciąga nas po sądach po policji. Robi tak po tym jak została skazana wyrokiem sądu rejonowego za pobicie mnie za kradzież za groźby. Nic sobie z tego wyroku nie robi. Oczywiście złożyła apelację od wyroku. Policja wie doskonale co to za osoba i nic nie robi. Wzywa nas na wszystkie jej bzdurne wezwania. Ostatnio próbowała przejechać mojego męża a dyżurny dopiero po 20 minutach łaskawie wysłał patrol. Dodam, że nie tylko mojego męża próbowała przejechać. Dodam, że nie tylko nam umila życie ale innym osobom też. Wcześniej też była karana za groźby. Mamy wrażenie, że ktoś kryje ją na policji. Czy może ktoś mi powiedzieć gdzie mam się zwrócić, żeby ta osoba poniosła konsekwencje swoich czynów? Aha chcę jeszcze dodać, że ta osoba ma dzieci i wszędzie się nimi zasłania, żeby tylko nie ponieść konsekwencji.
 
Na pewno pomoc techniczna nie zajmuje się policją. Proszę zwracać uwagę na to gdzie się pisze.
 
tak wiem już to zmieniłam. zwykła pomyłka
 
1. Wniosek o ściganie tej osoby.
2. Przedstawianie z własnej inicjatywy licznych dowodów w postępowaniu przygotowawczym.
3. Żalenie wszystkich umorzeń.
4. Jeżeli będzie trzeba to prywatka (prywatny akt oskarżenia).
5. Wstąpienie w prawa oskarżyciela posiłkowego w postępowaniu przed sądem.
6. Współpraca z prokuratorem.
7. Zeznawanie na sprawie.
 
te wszystkie rzeczy zawodzą. ona się ze wszystkich śmieje i ma wszystko w nosie. do tego zasłania się dziećmi bo wie że wtedy jej nikt nic nie zrobi. policja nam też nie pomaga. oni wręcz umywają ręce. Wg mnie ona kogoś ma na policji.
 
Mam wrażenie, że oczekujesz odpowiedzi: "to wynajmij Czeczenów"
Powyżej są przedstawione sposoby które są zgodne z KPK - pamiętaj, że bardzo wiele zależy od Twojej inicjatywy.

Zawsze możesz też wysyłać listy do prokuratury rejonowej, okręgowej, apelacyjnej, nawet do Prezydenta RP (wszyscy dostają takie listy i mają obowiązek je przekazać właściwym organom).:)
 
Wiesz nie pomyślałam o Czeczenach ale........... Tylko to jest osoba naprawdę uciążliwa i ja już siły nie mam. Dzisiaj napisałam do komendy głównej. zobaczymy co dalej. Myślałam po prostu, że ktoś ma jakieś inne pomysły, bo to co ty mi proponujesz to już było i dalej nic.
 
Powrót
Góra