Policjant-wóz słóżbowy.

  • Autor wątku Autor wątku Dami2011
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dami2011

Witam mam pewne pytanie otóż Czy policjant w czasie pracy ma prawo wziąć nieoznakowany radiowóz i przyjechać sobie od tak do domu, albo przywieźć go kolega po czym czekać na niego pod blokiem??? rozumiem jeden raz ok ale ta sytuacja się powtarza wielokrotnie a pieniądze państwowe czyli także moje idą w błoto.(nie sądzę aby przyjeżdżał po coś ważnego po 4-5 razy wciągu dnia. Chciałbym tylko wiedzieć czy jakiś przepis im tego zabrania nie wiem może prawo pracy. Czy to już wolna amerykanka z państwowej kasy?
 
jeżeli wypełnia jakieś czynności służbowe to może, w przeciwnym wypadku już nie.
ale jeżeli nie jesteś dziennikarzem lepiej sobie odpuść- nic nie osiągniesz, a nerwy sobie popsujesz.
 
Dziennikarzem nie jestem ,ale jakie czynności może wykonywać u siebie w domu???. Przepis normujący jest jakiś? (co mu tego zabrania Prawo pracy)??? jeszcze z innej beczki czy jeśli zrobię zdjęcie i np Wyślę do telewizji muszę ukryć rejestrację???Jest to nieoznakowany radiowóz. Nie chcę tego robić tylko pytam.
 
A skąd wiesz w jakim dziale policjant pracuje , może ma nienormowany czas pracy np. policja kryminalna.
 
Jak już wytrzymać nie możesz, to opowiedz o tym lub wyślij pismo do jego przełożonego z opisem sytuacji. Tylko licz się z tym, że ten wzmiankowany policjant i jego koledzy mogą postanowić tak nieoficjalnie "umilić" ci twoją szarą egzystencję, by nabrała kolorów.
 
Nie rozśmieszajcie mnie że napisze pismo do jego przełozonych i coś się zmieni. Takie sprawy szybko się tuszuje i nikt o niczym nie wie. Z drugiej strony chłopie to co się w policji wyprawia to jest szok, a ty takimi duperelami się przejmujesz.
 
L12 napisał:
A skąd wiesz w jakim dziale policjant pracuje , może ma nienormowany czas pracy np. policja kryminalna.


Policjant kryminalny - tylko nie rozumiem co do tego ma nienormowany czas pracy przecież to nic nie wnosi ma prywatny to niech jeździ w czasie wolnym a w pracy służbowym tylko nie do domu po coś tam. Ale i tak ja tylko pytam chociaż denerwuje mnie bo to ja płace za tą benzynę heheh... wszyscy płacą do chol....!!!

tak nieoficjalnie "umilić" ci twoją szarą egzystencję, by nabrała kolorów. Masz na myśli???

A co do: a ty takimi duperelami się przejmujesz. - duperelem był by raz czy dwa a nie...

czy jakiś przepis może dotyczący służbowych pojazdów który im tego zabrania nie wiem może prawo pracy- czy to nasze skromne rozważania.

Ps: jak z pytankiem z innej beczki z 2 mojego postu...
 
tak nieoficjalnie "umilić" ci twoją szarą egzystencję, by nabrała kolorów. Masz na myśli???
To, że jak tylko pomyślisz o jakikolwiek choćby najdrobniejszym wykroczeniu (typu rzucenie papierka na ulicę) to zaraz jak spod ziemi pojawi się pan policjant by wlepić mandat.
Ale może przesadzam i żadnego negatywnego skutku nie będzie.
 
Czyli co......... Można by napisać pisemko do komendanta ale to nic nie da przecież oni to zatuszują.... Cóż przecież państwowe.....
 
Powrót
Góra