P
pytanieopolise
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2022
- Odpowiedzi
- 4
Dzień dobry,
Mam pytanie dotyczące polisy na życie. Matka po 26 latach opłacania chce, abym to ja z bratem opłacał polisę za nią.
Natomiast widzę dwa problemy, pierwszy to brat. Obawiam się, że w pewnym momencie może porzucić opłacanie polisy, a tym samym pozostanę z dość wysokim kosztem na kolejne dziesięciolecie sam, co i tak skończy się proporcjonalnym wypłaceniem uposażenia nam obydwu. Czy mogę się przed tym jakoś uchronić i notarialnie zabezpieczyć? Na przykład aneksem zawierającym proporcje opłacania polisy do wysokości wypłaty dla uposażonych, z jednoczesnym zabezpieczeniem możliwości przejęcia części brata w razie, gdyby brat nie dopełnił obowiązków?
Drugi problem to matka. Tu obawiam się, że w pewnym momencie życia zacznie mnie szantażować polisą i np. zagrozi wypisaniem mnie z niej. Czy w tym przypadku też mogę się jakoś zabezpieczyć i oczekiwać w takiej sytuacji zwrotu poniesionych kosztów? Jeśli tak, w jaki sposób to zrobić? Powinienem dopełnić jakichś formalności przed czy mogę wytoczyć proces w razie takiej sytuacji na bazie samych wpłat?
Notariusz? Aneks do umowy? Jest to możliwe tylko z poziomu ubezpieczyciela (kiedyś Aviva, teraz Allianz)?
Bardzo proszę o radę.
Mam pytanie dotyczące polisy na życie. Matka po 26 latach opłacania chce, abym to ja z bratem opłacał polisę za nią.
Natomiast widzę dwa problemy, pierwszy to brat. Obawiam się, że w pewnym momencie może porzucić opłacanie polisy, a tym samym pozostanę z dość wysokim kosztem na kolejne dziesięciolecie sam, co i tak skończy się proporcjonalnym wypłaceniem uposażenia nam obydwu. Czy mogę się przed tym jakoś uchronić i notarialnie zabezpieczyć? Na przykład aneksem zawierającym proporcje opłacania polisy do wysokości wypłaty dla uposażonych, z jednoczesnym zabezpieczeniem możliwości przejęcia części brata w razie, gdyby brat nie dopełnił obowiązków?
Drugi problem to matka. Tu obawiam się, że w pewnym momencie życia zacznie mnie szantażować polisą i np. zagrozi wypisaniem mnie z niej. Czy w tym przypadku też mogę się jakoś zabezpieczyć i oczekiwać w takiej sytuacji zwrotu poniesionych kosztów? Jeśli tak, w jaki sposób to zrobić? Powinienem dopełnić jakichś formalności przed czy mogę wytoczyć proces w razie takiej sytuacji na bazie samych wpłat?
Notariusz? Aneks do umowy? Jest to możliwe tylko z poziomu ubezpieczyciela (kiedyś Aviva, teraz Allianz)?
Bardzo proszę o radę.