Polisa Posagowa PZU po przedawnieniu

  • Autor wątku Autor wątku majerek3
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

majerek3

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
3
Witam serdecznie.
W maju 2005 roku do mojej mamy przyszło pismo od PZU że w związku z upływem umówionego okresu ubezpieczenia płatne jest świadczenie z polisy w wysokości 500 zł. Uprawnionym jestem ja jako syn. Ponieważ byłem w wojsku nikt mi nie powiedział o odbiorze tych pieniędzy a mama zapomniała.
W roku 2010 odnalazła się polisa i pismo od PZU. Postanowiłem odebrać pieniądze i złożyłem wniosek do PZU o wypłatę.
W odpowiedzi otrzymałem tekst " uprzejmie inf. że zgodnie z warunkami umowy ubezpieczenie na życie świadczenie nie może być przyznane ponieważ minęły już 3 lata od daty zdarzenia a tym samym wygasło prawo dochodzenia roszczeń o świadczenie." w piśmie tym zaznaczają że można wytoczyć powództwo o roszczenie przed Sądem. Brak jest w piśmie jakiejkolwiek podstawy prawnej odmowy wypłacenia a zgodnie z warunkami umowy nie doczytałem się terminu przedawnienia w przypadku niezgłoszenia się.

Po przeczytaniu wielu postów dowiedziałem się że po trzech latach wypłata niby ulega przedawnieniu.

ALE mam pytania do ekspertów.
Czy PZU ma obowiązek w zawiadomieniu poinformować mnie (podać podstawę prawną) o terminie do kiedy mogę wypłacić pieniądze?
Czy mam jakąś szansę odzyskać te pieniądze ?
Czy warto iść do Sądu powołując się na to że nie informowano mnie o terminie tych trzech lat ?

Coś czuję że PZU jedzie na tym koniu (nie inf. o terminie zawitym) bo ludzie zapominają o polisach a oni się wzbogacają naszym kosztem. W końcu wpłacone pieniądze powinienem odzyskać nie zamierzam domagać się tych "kokosów" o których piszą na postach.

Bardzo proszę o odpowiedź.
 
oczywiscie zawsze mozna spróbować powołac sie na tzw zasady współzycia społecznego przed sadem ale w mojej ocenie w opisanej sytuacji nic nie wskurasz chyba ze po Twojej stronie leżąły nadzwyczajne okoliczności związane z twoja sytuacja osobista np byłes chory b.powaznie albo ktos bliski z rodziny, przebywałes w więzieniu etc.:)
 
Czy PZU ma obowiązek w zawiadomieniu poinformować mnie (podać podstawę prawną) o terminie do kiedy mogę wypłacić pieniądze?
Czy mam jakąś szansę odzyskać te pieniądze ?
Czy warto iść do Sądu powołując się na to że nie informowano mnie o terminie tych trzech lat ?
1 nie (i raczej nic nie ma na ten temat w ogólnych warunkach ubezpieczenia). 2. szanse są małe. Jedyną możliwością jest wykazywanie, że zarzut przedawnienia pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Oczywiście zależy to od okoliczności konkretnej sprawy. Tak naprawdę przesłanki są bardzo ocenne.
 
Na polisie znajduje się wyciąg warunków umowy
Czy ktoś ma może pełne warunki umowy.
 
wpisz w przegladarke MP z 1985 r. nr 48,poz.318, ale masz 3 letni termin przedawnienia jeżeli nie ma nadzwyczajnych okolicznosci szanse sa 1 do 100
 
mam pytanie w kwestii formalnej. co jeśli znalazłem z żoną polisę wystawioną na nią. polisa z tego co kojarzę się już skończyła i to całkiem możliwe, że w okolicy 2005 roku. dokładnych dat nie znam, ale z tego co wiem żona na którą jest polisa nie dostała od PZU żadnego pisma o końcu polisy ani nic takiego, zaznaczam, że polisy odnaleźliśmy przez przypadek w 2010 roku. czy w takim razie przedawnienie obowiązuje?? jeśli nie to czy mogę się domagać jakichś odsetek za czas od końca polisy do zgłoszenia się (wezwania PZU do zapłaty)??
 
Powrót
Góra