Politycy i tajne ustawy

  • Autor wątku Autor wątku Czesuaf71
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Czesuaf71

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
16
Hej,
trapi mnie pytanie - czy jeśli polityk wie o tym, że jakaś ustawa się wkrótce zmieni - i jest to wiedza niejawna - i użyje tej wiedzy w celu osiągnięcia własnych korzyści to jest to jakoś prawnie zabronione?
 
@Regand - nie przeczytałeś tematu wątku. Tutaj chodzi o tajne ustawy. Takie, o których nie wiemy nawet po ich wejściu w życie!
 
Takich ustaw nie ma. Warunkiem wejścia w źycie ustawy jest jej ogłoszenie (sorry, jeśli nie załapałem żartu i odpowiedziałem poważnie).
 
Pytanie jest zupełnie na poważnie, ale chyba nie sprecyzowałem. Chodzi mi o to, że jeśli są prace nad jakąś ustawą, o której będzie dopiero wiadomo za parę miesięcy/lat i nikt o nich jeszcze nie wie, a polityk użyje tej wiedzy, żeby już np. wystartować na rynku i mieć przewagę przez długi czas (czyli dla swoich korzyści), to czy to jest legalne?
 
No możemy powiedzieć, że tak ;) Po prostu, czy jeśli politycy są wtajemniczeni w coś, co wejdzie dopiero za pare miesięcy / lat i mogą na tym zarobić w związku z tym, że o tym wiedzą, to czy prawnie to legalne?

Btw, widze, że moderatorzy forumprawne cały czas w formie. Ripper, zakładając, że nawet jakbym nie wiedział o ustawach - stało by Ci się coś, jakbyś normalnie, jak człowiek wyjaśnił zamiast ironicznie pisać głupkowate komentarze? Dzięki
 
Powrót
Góra