Polska spolka z.o.o zarejestrowana w Polsce jednak prowadzaca dzialalnosc w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku Filipinho
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Filipinho

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
2
Witam.
Chcialbym zalozyc spolke z.o.o ktora bylaby zarejestrowana w PL jednak swoja dzialalnosc prowadzilaby tylko i wylacznie w niemczech, zatrudnieni pracownicy byliby polakami. Dzialalnosc jaka bym chcial tam prowadzic to rzeznia/ubojnia.
Interesuje mnie czy da rade jakos tu pozalatwiac wszystko zeby placic jaknajnizsze podatki. Bardzo prosze o wszelkie informacje w tej sprawie.
Pozdrawiam.
 
Temat jest poważny i duży. Krótko i najważniejsze: Jeśli Twoja spółka z o.o. zarejestrowana będzie w Polsce i tam będzie jej siedziba, natomiast w Niemczech byłaby ubojnia, to znaczy, że zgodnie z niemiecką ordynacją podatkową, tj. Abgabenordnung, w skrócie AO, miałaby w Niemczech tzw. "Betriebsstätte", co można bez większego błędu przetłumaczyć jako "zakład produkcyjny". Jeśli byłaby to zorganizowana ubojnia, prowadzona w jakiejś nieruchomości, wyposażona technicznie i zorganizowana personalnie, to nie ulega wątpliwości, że przez niemiecki Finanzamt (urząd skarbowy) uznana i zakwalifikowana byłaby jako właśnie ta "Betriebstätte" zagranicznej spółki. A to ma następujące konsekwencje: Zyski osiągane w tej "Betriebstätte" podlegałby niemieckim podatkom (dochodowy od spółek (Körperschaftssteuer), niemiecki VAT (Umsatzsteuer), a także podatek od działalności gospodarczej (Gewerbesteuer), który kasują gminy, na których terenie prowadzona jest działalność gospodarcza. Jeszcze inną sprawą jest ubezpieczenie i podatek od wynagrodzeń pracowników; totemat szczegółowy. Na pewno nie płaciłbyś od zysków w Niemczech podatku w obu krajach niezależnie, ponieważ ponieważ pomiędzy Polską a Niemcami zawarta została umowa o uniknaniu podwójnego opodatkowania. Inni, także w tej samej branży radzą sobie inaczej, aby osiągnąć to, co ty zamierzasz, a mianowicie w ten sposób, że istnieją dwie odrębne firmy jako osoby prawne i mają pozawierane ze sobą umowy, i wszystko jest leganle. Moja rada jest taka: musisz poszukać dobrego doradcy podatkowego w Niemczech, takiego który byłby obeznany z konstelacjami polsko-niemieckimi, a tegże kogoś, kto potrafiłby pisać porządne umowy, a nie "miny". I tylko jedna delikatna wskazówka: Twoja polska firma może świadczyć firmie niemieckiej usługę wzgl. na zasadach umowy o dzieło, a Twoja spółka polska wcale nie musi mieć udziałów w tej niemieckiej spółce, choć może, zaś Ty możesz mieć sobie udziały w obu spółkach, i możesz ich mieć ile Ci się rzewnie podoba. No a przecież na pewno to już wiesz, że spółki płacą podatek dochodowy jeśli mają zysk, a więc musisz rozsądnie decydować, gdzie i kiedy ma powstawać zysk. I nic w tym nie będzie nielegalnego.
 
W tej branzy panuja bardzo sprecyficzne warunki. Obsluguje firmy z rozne firmy z tego sektora wykonujace takieprace. Istnieja dwa rozwiazania: 1. "Werkvertrag" (umowa o dzielo), 2. "Arebietnehmerüberlassung" (wypozyczenie pracownikow).
Trzeba skalkulowac kontrakt z uwzglednieniem odpowiedniej nimieckiej placy minimalnej (Mindestlohn).ubezpiecnia spolecznego(niemieckie lub ZUS) i podatku od plac. Istnieja przepisy, ktore mowia gdzie nalezy odprowadzac skladki na ubezpieczenie spoleczene i podatek od plac- nie jest to sprawa "widzi mi sie".
Powodzenia
 
Powrót
Góra