pomoc państwa polskiego

  • Autor wątku Autor wątku Aisza 123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Aisza 123

Stały bywalec
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
516
Zgłosiłam się do MOPS po pomoc finansową, gdyż po śmierci męża zostałyśmy z córką bez środków do życia. Okazało się, gdyż nie kwalifikuję się na pomoc, bo przekraczam pułap 700 zł na dwie osoby. Proszę Państwa, za dochód uznano mi : dotację mieszkaniową 310 zł, stypendium szkolne 140 zł oraz zasiłek rodzinny wraz z dodatkiem dla obecnie samotnej matki 260 zł. Owe 260 zł to są tylko realne pieniądze, jakie posiadam na życie, gdyż ani za dotację mieszkaniową [pieniędzy nie dostaję do ręki] ani za stypendium nie kupię pożywienia i środków czystości. Czy naprawdę takie są realia polskie? Czy państwo polskie nie udzieli mi żadnej pomocy i każe życ za 260 zł miesięcznie we dwie osoby?
 
co do stypendium nie jestem pewna, pozostałe słusznie. Może Pani wystąpić o zasiłek specjalny celowy (przysługuje jesli przekroczone jes kryterium) - jest to również świadczenie uznaniowe
a renta rodzinna ?
 
Renty dziecko nie dostanie, gdyż mąż nie ma przepracowane legalnie 5 lat w ostatnim dziesięcioleciu.
 
No właśnie takie prawo polskie mamy....
 
Mamy takie prawo na jakie nas stać. Polska to nie kraj na ropie, złocie czy diamentach. Państwo ma tyle na ile złożą się jego obywatele.
 
Dariusz! napisał:
Mamy takie prawo na jakie nas stać. Polska to nie kraj na ropie, złocie czy diamentach. Państwo ma tyle na ile złożą się jego obywatele.

A i tak brać chcą Ci, którzy najmniej włożyli..
 
Mój mąż przepracował w życiu 20 lat, ale niestety w ostatnim dziesięcioleciu nie przepracował legalnie 5 lat. Więc wcale nie chodzi o to, że chcą brac ci, którzy najmniej włożyli, drodzy państwo, tylko chodzi o absurdalne przepisy, bowiem np. rentę po zmarłym ojcu otrzyma dziecko, którego ojciec przepracował w życiu np. tylko 6 lat - aby 5 lat było w ostatnim dziesięcioleciu. A w moi przypadku mąż 20 lat wkładał do państwa polskiego, a teraz to się w ogóle nie liczy, gdyż państwo wymyśliło sobie owe ostatnie dziesięciolecie. I w tym problem, proszę państwa. Poza tym, owszem, to prawda, że Polska to nie kraj ropą płynący, ale również to nie kraj trzeciego świata, tylko kraj cywilizowanej Unii Europejskiej.
 
Pracując nielegalnie tym bardziej.. Nie będę tego komentować, bo twoja sytuacja na pewno jest trudna, ale na tym forum większość wpisów pokazuje postawę roszczeniową -pracować nie ma komu, ale po zasiłki to pierwsi w kolejce.

Jak pracował nielegalnie - oszukiwał państwo niestety też cudów wymagać nie można..
 
Powrót
Góra