K
kdbauteam
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2016
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
W związku z otrzymanym pismem z Sądu Okręgowego w Berlinie i zapoznając się bliżej ze sprawą, która wcześniej nie była dla mnie jasna, kieruje pismo do Państwa z zapytaniem i prośbą o poradę.
Problem dotyczy nieświadomie naruszonego prawa autorskiego firmy przeze mnie.
Prowadzę małą jednoosobową działalność gospodarczą w Polsce (która nie przynosi dużych zysków) jako mieszkaniec pogranicza z Niemcami postanowiłem rozwinąć sprzedaż produktów za pośrednictwem serwisu internetowego, gdzie nieświadomie użyłem znaku towarowego „Edelstahl Rostfrei”. Myślałem, iż wyżej wymieniony znak dotyczy gatunku stali nierdzewnej to znaczy każda stal nierdzewna jest sygnowana znakiem „Edelstahl Rostfrei” (niemieccy klienci w moim sklepie stacjonarnym potocznie używali słów „Edelstahl Rostfrei” w celu zakupu produktów ze stali nierdzewnej stąd mój błąd i aktualne problemy).
Nie odpowiedziałem na dwa wezwania do zaniechania z powodu podstawowej znajomości języka niemieckiego. Otrzymując drugi monit poprosiłem kolegę o przetłumaczenie (które również nie było pełne) wtedy od razu usunąłem z serwisu internetowego zastrzeżony znak towarowy.
Otrzymując kolejne pismo tym razem w języku polskim (za pośrednictwem polskiego sądu)wiem, że popełniłem błąd lecz groźbą zapłaty 70.000 Euro przeraża, gdzie oferowany produkt kosztował 19,99 Euro z kosztem wysyłki do klienta.
Jak najlepiej rozwiązać opisany problem?
1. Czy wystarczy napisać do sądu oświadczenie z zapewnieniem, że już nigdy nie użyję ich znaku towarowego?
2. Napisać oświadczenie z zapewnieniem, że już nigdy nie użyję ich znaku towarowego bezpośrednio do adwokata pozywającego?
3. Istnieje możliwość na uniknięcie kary lub jej minimalizacji?
4. Nic nie robić czekać na wyrok, a następnie za wszystko zapłacić?
5. Jaka kara mi grozi? Z tego co się dowiedziałem ok 2000 Euro adwokat firmy pozywającej, sąd zaoczny 1200 Euro, tłumaczenia itd 300 Euro? jak dla mnie niewspółmierna kara do dokonanego wykroczenia...
6. Mogę jakość zbić wartość szkody z tych 70.000? Przeważnie takie naruszenie kwalifikuję się 30.000 - 50.000 Euro więc i koszty kary mniejsze.
7. Czy mogę osobiście się odwołać od wysokości szkody czy niezbędny jest adwokat?
8. Jaki jest sens wynajmowania adwokata jeśli zostanę ukarany ( gdyż nieznajomość/nieświadomość nie zwalnia z przestrzegania prawa)?
9. Koszty mojego adwokata liczy się wg tego samego przelicznika czyli +- 2.000 Euro??
Z poważaniem
W związku z otrzymanym pismem z Sądu Okręgowego w Berlinie i zapoznając się bliżej ze sprawą, która wcześniej nie była dla mnie jasna, kieruje pismo do Państwa z zapytaniem i prośbą o poradę.
Problem dotyczy nieświadomie naruszonego prawa autorskiego firmy przeze mnie.
Prowadzę małą jednoosobową działalność gospodarczą w Polsce (która nie przynosi dużych zysków) jako mieszkaniec pogranicza z Niemcami postanowiłem rozwinąć sprzedaż produktów za pośrednictwem serwisu internetowego, gdzie nieświadomie użyłem znaku towarowego „Edelstahl Rostfrei”. Myślałem, iż wyżej wymieniony znak dotyczy gatunku stali nierdzewnej to znaczy każda stal nierdzewna jest sygnowana znakiem „Edelstahl Rostfrei” (niemieccy klienci w moim sklepie stacjonarnym potocznie używali słów „Edelstahl Rostfrei” w celu zakupu produktów ze stali nierdzewnej stąd mój błąd i aktualne problemy).
Nie odpowiedziałem na dwa wezwania do zaniechania z powodu podstawowej znajomości języka niemieckiego. Otrzymując drugi monit poprosiłem kolegę o przetłumaczenie (które również nie było pełne) wtedy od razu usunąłem z serwisu internetowego zastrzeżony znak towarowy.
Otrzymując kolejne pismo tym razem w języku polskim (za pośrednictwem polskiego sądu)wiem, że popełniłem błąd lecz groźbą zapłaty 70.000 Euro przeraża, gdzie oferowany produkt kosztował 19,99 Euro z kosztem wysyłki do klienta.
Jak najlepiej rozwiązać opisany problem?
1. Czy wystarczy napisać do sądu oświadczenie z zapewnieniem, że już nigdy nie użyję ich znaku towarowego?
2. Napisać oświadczenie z zapewnieniem, że już nigdy nie użyję ich znaku towarowego bezpośrednio do adwokata pozywającego?
3. Istnieje możliwość na uniknięcie kary lub jej minimalizacji?
4. Nic nie robić czekać na wyrok, a następnie za wszystko zapłacić?
5. Jaka kara mi grozi? Z tego co się dowiedziałem ok 2000 Euro adwokat firmy pozywającej, sąd zaoczny 1200 Euro, tłumaczenia itd 300 Euro? jak dla mnie niewspółmierna kara do dokonanego wykroczenia...
6. Mogę jakość zbić wartość szkody z tych 70.000? Przeważnie takie naruszenie kwalifikuję się 30.000 - 50.000 Euro więc i koszty kary mniejsze.
7. Czy mogę osobiście się odwołać od wysokości szkody czy niezbędny jest adwokat?
8. Jaki jest sens wynajmowania adwokata jeśli zostanę ukarany ( gdyż nieznajomość/nieświadomość nie zwalnia z przestrzegania prawa)?
9. Koszty mojego adwokata liczy się wg tego samego przelicznika czyli +- 2.000 Euro??
Z poważaniem