P
PrzemoX123
Z początku proszę o dokładne przeczytanie tego co napisze. A więc tak, pobrałem aplikacje ze sklepu play która umożliwiala wklejanie czyjejś twarzy do jakiegoś zdjęcia. Kolega również pobrał. Z racji mojej głupoty poszlo to tak daleko, że wstawiłem twarz jednego z moich nauczycieli (nieumyslnie) do zdjęcia pornograficznego. Lecz wysłałem je tylko i wyłącznie raz do kolegi używając prywatnego SMS. Nic dalej nie zrobiłem. Były jeszcze inne zdjęcia innych ale na pewno nie wulgarne i obraźliwe i nigdzie nie wyszły. A kolega bardzo mądry, wysłał zdjęcie do internetu używając messengera. Nie miałem o tym zielonego pojęcia. Potem zdjęcie poszło do 3 kolejnych osób. Potem pani dyrektor zobaczyła to i przeprowadziła z nami rozmowę. Powiadomiła nauczyciela ale on zdecydował że nie wniesie sprawy na policję i da nam szansę. Oczywiście pod warunkiem że nie pojawi się to nigdzie w internecie Każdy to zdjęcie usunął i już nikt go nie ma. Stało się to 15 maja. Jeszcze jeden nauczyciel został tak wulgarnie przerobiony ale ja już nie mam z tym nic wspólnego. Konto na Facebooku było założone przez kolegę nie przeze mnie. Ja też z niego korzystałem. Teraz każdy nauczyciel patrzy na mnie jakbym był jakimś przestępcą. Od sprawy minęło już trochę czasu i do dziś nic się nie dzieje. Jednak gdyby to jakimś cudem wyszlo, jakie konsekwencje mogą mnie czekać? Nigdy nie byłem karany i nie jestem pełnoletni. Boję się też że drugi nauczyciel to wniesie mimo że nie mam nic wspólnego z 2 zdjeciem. Oczywiście jak już jakas wieść się rozesle to wszystko na mnie. Bardzo proszę o pomoc i jak w razie czego będę mógł się bronić. Podkreślam że to był tylko prywatny SMS i prosiłem go żeby nie wysyłał do internetu. Pozdrawiam. Zapraszam do dyskusji.
Ostatnia edycja: