Ś
ślepy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 4
Witam, pierwszy raz piszę na tej stronie i za bardzo nie wiem na czym to polega, może przejdę od razu do rzeczy.
Jakieś 4 miesiące temu zakupiłem smartfona ( telefon )
jakieś 2 tygodnie temu oddałem go do reklamacji z powodu pękniętego ekranu
Miałem go w kieszeni siedząc, a podczas wstawania poczułem jakby ekran chrupnął, postanowiłem oddać go do reklamacji gdyż śmieszne jest dla mnie to że w takich okolicznościach pękł ekran. Jak dla mnie jest to ewidentna wina ze strony niewytrzymałego ekranu, telefon ma wytrzymać najprostsze czynności w codziennym użytku, nie jest to rzecz na którą trzeba dmuchać i chuchać bo to jest śmieszne że trzeba na niego bardziej uważać niż na przysłowiową szklankę. telefon powinien służyć a nie leżeć w szafce lub też nosić go owiniętego w tony folii bombelkowej co by mu się nic nie stało.
Jak już pisałem zaniosłem go do reklamacji, usłyszałem że jest to uszkodzenie mechaniczne i reklamacja przez producenta zostałaby na 100% odrzucona lecz się uparłem i poprosiłem o wysłanie go do reklamacji.
Przed upłynięciem terminu 2 tygodni dostałem pismo ze sklepu iż reklamacja została odrzucona lecz patrząc na pismo zauważyłem że reklamacja została odrzucona z poziomu sklepu w jakim ten telefon zakupiłem. Nie wysłali go do producenta, nie została sporządzona ekspertyza przez rzeczoznawcę rozpisując na jakiej podstawie została reklamacja odrzucona. W liście dostałem załącznik z wydrukowaną rozmową z poczty między sklepem w jakim telefon zakupiłem ( sklep real ) a producentem i zawiera orientacyjną cenę naprawy tego telefonu na własny koszt bez żadnej wzmianki o reklamacji ( tak jakby sklep sam ją rozpatrzył i jedynie napisał do producenta jaka jest orientacyjna cena naprawy tegoż to telefonu prywatnie nie informując go o zgłoszonej reklamacji )
Mam parę pytań:
Czy sklep miał takie prawo by samemu taką reklamację rozpatrzyć ?
Czy rozpatrzona reklamacja przez sklep z ominięciem producenta i serwisu się liczy czy może została przeprowadzona bezprawnie i można teraz mówić o upłynięciu 2 tygodni na rozpatrzenie reklamacji przez osobę uprawnioną ?
Czy mogę się domagać zwrotu gotówki lub też wymiany na nowy towar ?
Miał ktoś podobną sytuację lub jest w stanie mi poradzić co powinienem zrobić !?
Jakieś 4 miesiące temu zakupiłem smartfona ( telefon )
jakieś 2 tygodnie temu oddałem go do reklamacji z powodu pękniętego ekranu
Miałem go w kieszeni siedząc, a podczas wstawania poczułem jakby ekran chrupnął, postanowiłem oddać go do reklamacji gdyż śmieszne jest dla mnie to że w takich okolicznościach pękł ekran. Jak dla mnie jest to ewidentna wina ze strony niewytrzymałego ekranu, telefon ma wytrzymać najprostsze czynności w codziennym użytku, nie jest to rzecz na którą trzeba dmuchać i chuchać bo to jest śmieszne że trzeba na niego bardziej uważać niż na przysłowiową szklankę. telefon powinien służyć a nie leżeć w szafce lub też nosić go owiniętego w tony folii bombelkowej co by mu się nic nie stało.
Jak już pisałem zaniosłem go do reklamacji, usłyszałem że jest to uszkodzenie mechaniczne i reklamacja przez producenta zostałaby na 100% odrzucona lecz się uparłem i poprosiłem o wysłanie go do reklamacji.
Przed upłynięciem terminu 2 tygodni dostałem pismo ze sklepu iż reklamacja została odrzucona lecz patrząc na pismo zauważyłem że reklamacja została odrzucona z poziomu sklepu w jakim ten telefon zakupiłem. Nie wysłali go do producenta, nie została sporządzona ekspertyza przez rzeczoznawcę rozpisując na jakiej podstawie została reklamacja odrzucona. W liście dostałem załącznik z wydrukowaną rozmową z poczty między sklepem w jakim telefon zakupiłem ( sklep real ) a producentem i zawiera orientacyjną cenę naprawy tego telefonu na własny koszt bez żadnej wzmianki o reklamacji ( tak jakby sklep sam ją rozpatrzył i jedynie napisał do producenta jaka jest orientacyjna cena naprawy tegoż to telefonu prywatnie nie informując go o zgłoszonej reklamacji )
Mam parę pytań:
Czy sklep miał takie prawo by samemu taką reklamację rozpatrzyć ?
Czy rozpatrzona reklamacja przez sklep z ominięciem producenta i serwisu się liczy czy może została przeprowadzona bezprawnie i można teraz mówić o upłynięciu 2 tygodni na rozpatrzenie reklamacji przez osobę uprawnioną ?
Czy mogę się domagać zwrotu gotówki lub też wymiany na nowy towar ?
Miał ktoś podobną sytuację lub jest w stanie mi poradzić co powinienem zrobić !?