Pomocy art. 13 par1 i art.280 par2

  • Autor wątku Autor wątku benito
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

benito

Użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
55
Pomocy nie wiem co robić syn jest w aś na 3 m-ce z art 13 par 1 i z art.280 par 2. co mam robić
on miał i ma w tej chwili depresję .
 
ale jakie jest konkretne pytanie prawne? bo na pytanie "co robić ?" - nikt nie znając szczegółów sprawy nie odpowie... tym bardziej ,że zarzut jest bardzo poważny...
 
co mam robić jeżeli biegli lekarze stwierdzą żew czasie popełnienia czynu pobicia z użyciem noża , że był poczytalny. poszkodowany miał do 7 dni zwolnienia.
z synem widziałam się przez pleksę i widfzę że jego stan nic nie jest lepszy. dają mu tam psychotropy
On jeżeli nie będzie leżał w szpitalu pod profesjonalną opieką to będzie z nim gorzej z jego psychiką.
 
przepraszam może nie piszę składnie ale jestem po tym spotkaniu załamana całkowicie bo widzę jego cierpienie i bół
 
a widzisz ból i strach pokrzywdzonego do którego synalek wyskoczył z nożem chcąc go obrobić..?:mad:

ps. przepraszam- ja rozumiem ,że syn...rozumiem że go kochasz...ale to jednocześnie "rozbójnik" i bandyta...! tylko się cieszyć ,że pokrzywdzony nie znalazł tego noża między żebrami...
 
To nie tak on siedział w domu bo już był chory nie mógł dać sobie rady sam z sobą , kiedy udaliśmy się do lekarzy to czeba było czekać na różne badania Tk i EEg , on odizolował się od wszystkich znajomych, jedynie nie trafiliśmy do psychiatry bo odwlekał to w czasie. W tym dniu ja szykowałam obiad a on u siebie w pokoju wypił 2 piwa wcześniej wziął tabletki hdroxsinum i wypiłł dwa piwa . to go wprowadziło w stran emocjonalny i puszczał głosno płyty ja nie wytrzymałam i weszłam akurat do pokoju z nożem i zaczęliśmy się kłócić o głośno grające radio i jego klaskanie on wyrawał mi ten nóż z rei i wybiegł jak oszlały z domu. Ja w tym czasie szybko zadzwoniłam na policję aby uchronić go przed jego własną agresją . Policja w momencie podjechała i go skuli zabierając na izbę wytrzeżwien a póżniej po 48 godz. do aresztu śledczego on poszkodowanego nie ugodził tym nożem tylko ręką.
 
po prostu chcę aby go przewieżli do szpitala itam go leczyli
 
Powrót
Góra