pomocy naprawde potrzebuje

  • Autor wątku Autor wątku tadzik-m
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tadzik-m

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
4
nie wiem co teraz robić ma
opowiem w szczegółach
moje stosunki z teściem są teraz bardzo złe nawet na drodze wojennej
każda godzinna jest w strach u

mieszkam u zony czyli prawie jak u niego wiec mu nic nie mogę zrobić ani on mnie najwyżej wywalić z domu mnie może ale jak na razie nie mamy gdzie się wyprowadzić teściowa jest po naszej stronie ale tez nic nie może zrobić bo wtedy on pojedzie na nią do mnie nie pojedziemy bo nie ma miejsca
ciągle są hałasy o byle co nie nie możemy wytrzymać jeszcze na dodatek mamy 11 miesci. dzidziusia mieszkanie będziemy mieli gdzieś dopiero za 3 miesiące ale to za długo ja się jeszcze uczę zostało mi 2 miesc. nauki zona nie pracuje jest nam narazie ciezko ale to nie o to chodzi
wracam d sedna porostu moja zona od małego miała hałasy jak i teściową bez przerwy kłótnie policja pobicia aż naprawdę teściowa nie wytrzymuje zal mi porostu damski bokser teściowa nie złoży na niego skargę bo te dzisiejsze prawo nic nie zrobi tyle co pewnie na parę godzin wywiezie a jak by wrócił to by były jeszcze większe hałasy

chodzi mi o to czo by z takim człowiekiem zrobić mam na niego jeden haczyk i to wielki haczyk

mój kochany teściu kradnie prąd już od kilkunastu lat i czy można taki incydent zgłosić ale nie tak szybko dom jest przepisany na teściówa i na babcie. babcie tez nie ma spokoju obym my taki spokój mieli kiedy będziemy starsi współczuje wszystkim.

chodzi mi o to czy jak zgłoszę o przestępstwo kto będzie miał dym za to czy wszyscy mieszkańcy tego domu czy tylko ten kto to zrobił nie chce teściowej osadzać ani babci ani zony

mi tylko chodzi o to zęby on dostał kare za to co wszystko teraz robi

potrzebuje naprawdę szybkiej i jasnej odpowiedzi
kogo i kiedy i gdzie powinienem to zrobić i czy teściowa nie bezie miała dymu

:mad:ten tesciu
 
Na wstępie współczuje sytuacji. I piszę co następuje:
- jeśli chodzi o sytuację awantur w domu to proponuję złożyć zawiadomienie pisemne to najbliższej prokuratury o znęcaniu się teścia nad teściową i Wami, opisać w tym zawiadomieniu co generalnie się dzieje i od kiedy tak się dzieje,
- co to kradzieży prądu to proponuję jak najszybciej udać się na Policję, tam złożyć na protokół zawiadomienie o przestępstwie kradzieży prądu. W zawiadomieniu tym proszę podać, że to teść kradnie prąd i opisać w jaki sposób, pana zeznania będą traktowane jako dowód w sprawie i jeżeli to teść dokonuje nielegalnego poboru energii to teściowej czy Wam nic nie grozi z tego tytułu.
Powodzenia:rolleyes:
 
chciałem się zapytać ile taki osobnik możne dostać kary czy coś większego zamiast kary pieniężnej? za ten kradzież prądu

a z tym znęcaniem się nad rodzina co może dostać czy to zależy od prokuratora i czy to coś kosztuje
:mad: precz z terrorem
 
Jeżeli chodzi o kradzież prądu to po pierwsze Zakład Energetyczny mu naliczy karę pieniężną a to w przypadku kilkunastu lat będzie wysoka kwota rzędu od kilku do kilkudziesięciu tysięcy zł. (ZE zostanie powiadomione przez Policję po złożeniu zawiadomienia). Co do sankcji karnej to proszę przeczytać art. 278 par. 5 kk, o wysokości kary decyduje Sąd i tego się nie da przewidzieć na wstępie jaki ten wymiar będzie.
Co do znęcania to proponuję wejść na temat znęcanie się na forum na którym piszemy tam jest wszystko dokładnie opisane co i jak. Jest to art. 207 par. 1 kodeksu karnego. Zawiadamiającego nic nie kosztuje postępowanie karne więc złożenie zawiadomienia i prowadzenie postępowanie przez Prokuraturę i Policję będzie dla Pana bezpłatne.
 
Tak tak donieś na teścia na policje, że kradnie prąd. On dostanie kilkanaście tysięcy do zapłaty, a teściowa będzie musiała spłacać, bo pewnie nie mają rodzielności majątkowej. Zabiorą wszystko co mają wspólne. Świetny sposób na pozbycie się teściów :D:D
 
Nooo:D:tuptup: Ale tak poważnie to tadzik ma problem :what: z teściem i całym życiem. Ja to bym się nie zastanawiał tylko wyprowadził czym prędzej póki teść mu życia nie zniszczy.
 
no problem jest poważny,ale nie moge się od razu wyprowadzic bo nie utrzymam rodziny bo jestem na utrzymaniu tesciów,żona też się męczy ona już od dawna się męczy z tym koszmarem w domu(hałasami),jeszcze mam dwa miesiące szkoły i tu jest problem bo nie wiem co teraz robic.Jest mieszkanie niedrogi czynsz ale po prostu życie też kosztuje no i dziecko.Mam nadzieje,że wszystko się w końcu ułoży,jutro muszę podjąc decyzje.
 
Powrót
Góra