Pomocy s.a

  • Autor wątku Autor wątku kingkan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kingkan

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
4
Witam wszystkich serdecznie :smile:
Na wstępie proszę wszystkich o wyrozumiałość gdyż nie znam wszystkich szczegółów!
a wiec sprawa dotyczy (spółki akcyjnej)Mój koszmar zaczął się w maju tego roku Tata poznał takiego jednego pana x który zaoferował mu współprace,a ta współpraca miała polegać na zasadzie takiej:ten pan x był właścicielem spółki s.a i prezesem z długami! wiec wymyślił sobie ze mój tata kupi od niego i akcjonariuszy akcje i zostanie prezesem i właścicielem spółki która wiem ze przynosi zyski!!!(lecz nie miała płynności finansowej i kredytowej wiec co za tym idzie nie mogła zakupić maszyn do produkcji) a po wyprowadzeniu spółki z długów sprzeda panu x cześć akcji,wiec po krótkim namyśle tak się stało.Akt notarialny został został spisany lecz na KRS trzeba było czekać do sierpnia a ten pan się tak zabezpieczył ze nie dał tacie akcji lub miał je zastawione u osób trzecich (nie wiem właśnie czy to zgodne z prawem sprzedając komuś spółkę i nie dając mu akcji)no ale miała to być współpraca wiec się super niedomagaliśmy.W lipcu sprowadziliśmy maszyny warte około 500tyś euro i włożyliśmy jakieś 600tyś zł w gotówce i zaczeliśmy produkcje i sprzedaż!!!ale dostęp do kont bankowych miał były pan x wiec wymyślił sobie ze on będzie wypłacał pieniądze na stare pieczątki podpisywał kontrakty na starym KRS a my będziemy głodować x ale tata w miarę upływu czasu zorientował się ze z kont bankowych znikają pieniądze wiec zablokował mu konta jako nowy prezes i zaczęła się wojna! tata też odwołał uchwałom notarialną rade nadzorczą i wysłał do każdego z osobna takie postanowienie (nie wiem czy zrobił to zgodnie z przepisami i czy musiał zgłosić to szybko w sądzie!!!) Pan x za wszelką cenę chciał nas wykończyć czyli wciąż działał na nie korzyść spółki!!!!!A w niedalekiej przeszłości mój tata dowiaduje się ze Pan:?: odwołał go ze stanowiska prezesa i sam znowu został prezesem!!!tata dziś pojechał do sądu po dokumenty jakim prawem go odwołano:mad:ale jeszcze nie wiem co tam dostanie! morze ktoś nam podpowie jak mógł to zrobić pan x i jak go wyplewić.
Na pewno pójdziemy do prokuratury bo mamy całe mnóstwo dokumentów którymi się prokuratura zainteresuje!a o policji skarbowej nie wspomnę
Proszę o pomoc w tej sprawie jeśli to dobrze opisałem
z góry DZIEKUJE:ok:
 
Trudno coś w tej sprawie napisać bez podstawowych dokumentów. Potrzebuje przyjmniej aktualne dokumenty spółki (statut, KRS). Jeżeli jest możliwość przesłania tych dokumentów to prosze dać znać.
 
szkoda bo nie mam nic przy sobie ale w niedalekiej przyszłości mogę je wysłać na meila
 
Ok, jak pan będzie dysponowował dokumnetami to proszę o kontakt. Najlepiej wszystko co dot. spółki tzn uchwałę o odwołaniu RN, o powołaniu Pana Taty jeżeli ma Pan coś więcej to też proszę. A czy wie Pan jakie akcje miał Pana Tata - czy na okaziciela czy imienne?
 
nie wiem lecz wiem już co tata dostał za informacje w sądzie pan x na podstawie akcji zrobił się prezesem i mamy czas do piątku na odwołanie się wiec tata jedzie do mecenasa do katowic pisać jakiś wniosek czy zażalenie nie wiem bo krótko z nim rozmawiałem wiem też że notariusz u którego miało dojść do obalenia stanowiska mojego taty uważa ze u niego w kancelari nic takiego nie miało miejsca wiec chyba trzesie portkami:ok: a pan x bedzie jeszcze odpowiadał za fałszerstwo
 
Trzęsie nie trzęsie, numery repertoriów są rejestrowane, jeśli coś takiego miało miejsce to nie łatwo to usunąć. Na pewno szanse są duże jeżeli tylko Pana Tata ma umowę nabycia akcji potwierdzającą jego prawa do udziału w kapitale zakładowym.
 
Powrót
Góra