Pomocy. Teściowa mojego ojca chce go wyrzucić z domu

  • Autor wątku Autor wątku ewe33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ewe33

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
13
Dzień dobry.

Jestem roztrzęsiona, dlatego proszę o pomoc.
Mój ojciec ponad 10 lat temu założył nową rodzinę. Ożenił się, jego żona ma syna ( 24 lata). Mieszkają od początku u niej , a dokładnie cały dom jest zapisany na matkę żony mojego ojca.
Ojciec sprzedał poprzednie mieszkanie i wszystkie pieniądze włożył na rozbudowę domu żony no i wspólne życie. Po wprowadzeniu się zrobili generalny remont .
Ojciec ma emeryturę i w sezonie letnim co roku pływa na statku wycieczkowym.
Problem zaczął się wtedy, gdy miał pieniędzy mniej, niestety nie stać go było na opłacenie samochodu, który wzięli w leasing, ostatecznie żona go oddała do salonu.
Dodam, że żona ojca ma swój interes, synek mamusi nie pracuje i nie potrafi sobie nawet zagotować herbaty.
Ojciec gotował, robił zakupy, obiadki były codziennie dwudaniowe.
Dużo by tu opisywać, ale dojdę do celu.
Tesciowa ojca mieszka na stałe w Stanach, do Polski przylatuje co roku na ok.3 miesiące.
Jak się zaczęły kłopoty finansowe i ojca nie było stać na spłaty samochodu, jego zona jak już pisałam oddała samochód, zrobiła mu niejedną awanturę, że gdzieś łąduje pieniądze, że nie możliwe , że nie ma, że pewnie mi-córce pomaga ( nie dostałam od ojca nigdy ani złotówki), po czym złożyła pozew do sądu o rozwód, a dziś ojciec dostał pismo z urzędu , że ma się wstawić w sprawie wymeldowania - wniosek złożyła teściowa, no i ta teściowa również napisała ojcu pismo , że w ciągu dwóch tygodni ma się wyprowadzić, wziać swoje rzeczy.
Ojciec nie ma żadnych pieniędzy odłożonych, poprzednie mieszkanie sprzedane i co teraz????
Jeszcze dopiszę, że mamusia i córusia mają już wprawę z wyrzucaniem męża , gdyż poprzedniego męża tak samo załatwiły.

Baaaardzo proszę o poradę.
 
ewe33 napisał:
a dziś ojciec dostał pismo z urzędu , że ma się wstawić w sprawie wymeldowania - wniosek złożyła teściowa, no i ta teściowa również napisała ojcu pismo , że w ciągu dwóch tygodni ma się wyprowadzić, wziać swoje rzeczy.
Nie zostanie wymeldowany jeżeli mieszka. Musiałby zostać eksmitowany przez sąd ponieważ ma (miał) tytuł prawny do lokalu - użyczenie. Sytuacja jest skomplikowana - można rozważać czy pani ojcu nie przysługuje tzw. prawnorodzinny tytuł do zamieszkiwania z racji pozostawania w związku małżeńskim z osobą, której właścicielka użycza dom. Pozostaje też kwestia zwrotu za remonty dokonane ze środków stanowiących majątek wspólny małżonków lub osobisty pani ojca.
 
Póki są małżeństwem ma prawo mieszkać tam gdzie żona. Matka użycza jej dom to on ma tam prawo mieszkać póki są małżeństwem. Ojciec jest idiota że wpakował kasę w nie swój dom...nawet nie swojej żony tylko teściowej. Oczywiscie ojciec ma dowody na kasę włożona w dom teściowej? Bo ewentualnego zwrotu będzie musiał dochodzić od niej.
 
Ja wiem, ojciec faktycznie się wpakowała w bagno. Jego żona wiedziała co robi, rachunki za zakupy były na nią, ale płacił ojciec ze swojego konta
 
Powrót
Góra