POMOCY!!! - warunkowe umorzenie post. - PROBLEM!!!

  • Autor wątku Autor wątku zdzisław30
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zdzisław30

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
7
Dzień Dobry!

Proszę o poradę prawną – zostałem oskarżony o przestępstwo z art. 160 par.3 – wina nieumyślna. Po tym fakcie zacząłem interesować się trochę kk i kpk więc zupełnym laikiem w tym temacie nie jestem jednak pojawiły się u mnie duże wątpliwości.
Po rozpoczęciu sądowego biegu sprawy złożyłem wniosek o warunkowe umorzenie postępowania.

Oczywiście posiedzenie wyznaczono, ja się zgłosiłem, byłem tylko ja, sędzia i protokolant.
Pan sędzia po zamienieniu ze mną kilku zdań (nawiasem mówiąc był bardzo miły) stwierdził, że ta sprawa właściwie kwalifikowałaby się do warunkowego umorzenia ALE:

sąd nie zdążył powiadomić pokrzywdzonego (posiedzenie odbyło się po 3,5 mieś od złożenia wniosku!);

Więc postanowił odroczyć posiedzenie do następnego terminu.

Sędzia powiedział mi także, że dużą rolę ma, to co powie pokrzywdzony, czy wyrazi zgodę na umorzenie czy nie, mówił, że jeżeli nie (a tak się na ogół dzieje) to zapewne skończy się postępowaniem mediacyjnym. Mówił także, że decyzja zależy też od zgody prokuratora. Ogólnie to już nie wiem bo trochę mieszał co jest wazne a to co nie....

Proszę więc o odpowiedzi na następujące pytania BO NIE BRAŁEM ADWOKATA – NIE STAĆ MNIE!:

1.Jak praktycznie wygląda rozwiązanie tego typu problemów...
2.Jak się ma zgoda pokrzywdzonego na war. umorzenie do decyzji sądu w tej sprawie?
3.Jak ma się do decyzji sądu - zgoda prokuratora?
4.Czy jeżeli pokrzywdzony sprzeciwia się - to prokurator nie zgadza się z urzędu?
5.Czy sąd może umorzyć warunkowo jeżeli prokurator i pokrzywdzony zgody nie wyrażają

6.Pokrzywdzony jest inwalidą i ma trudności w poruszaniu się – więc co jeżeli się nie stawi -czy może przysłać kogoś z rodziny z pełnomocnictwem czy takiego pełnomocnictwa dać nie może?

7.Jak zwykle kończą się takie sprawy i czy to postępowanie mediacyjne jest prawdopodobne, NA CO SIĘ NASTAWIĆ??
8.Czy jeżeli sąd zdecyduje o mediacji to czy odbywa się to od razu na tym samym posiedzeniu czy jest to coś zupełnie osobnego?

BARDZO PROSZĘ O POMOC!!!0 nie odsyłajcie do wątków o war. umorzeniu bo tam nie ma odp na moje pytania– WIDZĘ TU NA FORUM WYBITNYCH EKSPERTÓW I POMÓŻCIE
 
1.Może to być mediacja, może się odbyć bez niej, warunkowe może nastapić na posiedzeniu, a nawet po normalnej rozprawie.
2.Wg mnie zgody nie musi być. Art.66 kk nakierowany jest raczej na Pana postawę np. przeproszenie, ewentualne naprawienie szkody czy też uzgodnienie naprawienia szkody (sposobu ).Zalezy to jednak też od rodzaju szkody wyrządzonej przest.
3.Wg mnie nie musi być zgody prokuratora.Choć sędzia często pyta co prokurator na to, to nie ma formalnej przesłanki zgody prokuratora.
4.Nie
5.Wg mnie tak
6.Nie może.
7.Prawdopodbne, choć nie konieczne.
8.Coś osobnego.
Zasadniczo jednak przyznać należy, że brak sprzeciwu prokuratora i pozytywne nastawienie pokrzywdzonego sprzyjają warunkowemu umorzeniu.Gdy chodzi o pokrzywdzonego, sporą rolę odgrywa owe naprawienie szkody lub uzgodnienie sposobu jej naprawienia.Sąd może zarządzić przerwę celem dokonaia uzgodnień, zaś przy wyrokowaniu bierze pod uwagę porozumienie (podobnie jak pozytywne wyniki mediacji).

Czyli - formanie nie ma przeszkód by działać wbrew pokrzywdzonemu, praktycznie - jego zdanie może się liczyć.
 
Dzięki za odpowiedż, teraz mam wobec tego pytania:

1. czy naprawienie szkody (np. kasa) wchodzi tutaj w grę gdyż nie jest to przęstępstwo skutkowe (tzn skutek=samo narażenia) i nic tej osobie przez moje działanie nie jest...wieć czy wogóle jest idea coś naprawiac - jak na to patrzy sąd?
2. Doradzono mi pojechanie do pokrzywdzonego na własną rekę i próba dania kasy za zaświadczenie że nie rości pretensji do war. umorz post. - czy jest sens i czy nie narobie sobie przez to klopotów?

Pozdrawiam
 
!. No mógłby Pan przeprosić np.
2. A co to był w ogóle za czyn tak dokładniej?
 
Powrót
Góra