Pomocy!!!! Wrobiona emerytka !!!

  • Autor wątku Autor wątku Pawian21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
P

Pawian21

Zbanowany
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
104
Witam, moja mama (63 lata !!!) mieszka sama po śmierci taty.

Dziś znalazłem w jej skrzynce na listy pismo z santandera, iż grożą zerwaniem umowy i, że będzie trzeba od razu zapłacić 7765 zł !!!!

Byłem w szoku, myślałem że to jakieś oszustwo, lecz wszystkie dane się zgadzały.....

Pogadałem z mamą i okazało się iż padła ofiarą obnośnych sprzedawców -
oszustów !! Mówiła, że jakoś w połowie marca (14 dni na pewno minęło) przyszło do niej 3 facetów i coś tam chcieli pokazać. Jako że jest osobą samotną (obok mieszkają sąsiedzi w podobnym wieku) to bała się i wpuściła ich do środka. Tam zaczęli jej mówić jakieś cuda wianki, że mają cudowne zioła, które są FINANSOWANE W RAMACH ŚRODKÓW UNII EUROPEJSKIEJ !! niby jakiś program na rzecz pomocy seniorom. Jak to emerytka, nie dali przeczytać tylko szybko kazali podpisać i się ulotnili. Przerabiałem już strony z pomocą prawną i 14 dni już minęło by ustawowo odstąpić. Pójdę do rzecznika, ale pewnie zbyje mnie bo wiadomo- co go to obchodzi?
 
i teraz jakie jest Twoje pytanie ? czego oczekujesz ?
 
nie stać nas by płacić prawie 250 zł przez 3 lata za jakieś śmieci......toż to zwykłe zioła z jakichś krajów i do tego jakiś badziew chiński co niby ma leczyć reumatyzm. Jak się wykręcić?
 
Tak, przecież podstępnie i siłą ją do tego przymuszono !!! To emerytka, skołowano ją i naciągnięto !!
 
jeśli było to siłą to wystarczyło zadzwonić na policję.

po drugie jak zamierzasz to udowodnić ?
 
skoro jesteś taki tego pewny to zgłoś do prokuratora.
 
umorzyli, prokurator jakiś z dupy był za przeproszeniem
 
18034641_823642071110542_499083129_n.jpg
 
ja to nie wiem, emerytów się wrabia i hajs życia wyciąga a prokuratura nic nie robi karwasz twarz....
 
Babcia pełnoletnia, nieubezwłasnowolniona podpisuje umowę własną ręką, nieprzymuszona. Do kogo ty masz pretensje. Wiem, że to moralnie wątpliwe działanie, ale na poziomie prawnym nic się nie stało i prokurator słusznie umorzył
 
Pawian21 napisał:
Tak, przecież podstępnie i siłą ją do tego przymuszono !!! To emerytka, skołowano ją i naciągnięto !!

No, siłą to chyba nie, przynajmniej nic takiego nie wynika z Twojego postu.
A podstępnie? 63 lata to obecnie jest często osoba aktywna zawodowo, nie powiesz mi też, że nie umie czytać. Nijak nie udowodnicie co jej powiedzieli, a w umowie pewnie wszystko jest ok - mogła ją przecież przeczytać.
 
a myślisz że emerytka chorująca na serce, krzywy kręgosłup, szumy uszne, arytmię!!! podpisała by kredyt na prawie 8 patyka?? rusz głową....

i jaka babcia, jak to mama była....
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Pawian21 nie obrażaj ludzi.

brak podstaw do dalszego prowadzenia sprawy , jeśli to prawda co mówisz ( a pewnie połowe wymyślone ) to wystarczyło wezwać policję jeśli doszło do użycia siły w mieszkaniu mamy...

po temacie
 
Jeżeli byłaby do tego zmuszona siłą, albo zastraszona, to pierwszą rzeczą jaką normalny człowiek by w tym momencie(zaraz po wyjściu) zrobił to zadzwonił na policje. Mam wrażenie, że jednak mama po podpisaniu dokumentów miło sie z panami pożegnała była pewna, że zrobiła interes życia.
 
Ona nie wiedziała o co chodzi., to młodzi ludzie nei dają się naciągać, wiecie jak to emeryci...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra