P
pixon2441
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2019
- Odpowiedzi
- 15
WItam
Wynajmuje Mały pokoik na poddaszu.
Dzisiaj miałem taką sytuację:
Właściciel domu wpadł do mnie do pokoju jak do obory zaczął krzyczeć i machać rękami że w pokoju jest za duża temperatura odrazu przykrecił grzejnik i coś tam do siebie gadał jeszcze. Skomentowałem kulturalnie (pomimo tego że zachował się jak cham i poprostu najechał mnie naruszając moja prywatność nie pytając nawet czy może wejść)że jest to trochę niesprawiedliwe płace uczciwie a tu taka akcja jak w jakimś domu patologicznym. Jego odpowiedź była następujaca: masz się wyprowadzić do końca miesiąca. Akurat pech tak chciał że płacę każdego 1 i koniec miesiąca jest za 2 dni.Nie mam gdzie iść w okolicy nie ma wolnych pokojów. Czy jest to do końca legalne ? Gdzię mogę udać sie po pomoc w takiej sytuacji, czy w urzędzie miasta jakoś pomogą. Uważam że jest to ogromna niesprawiedliwość i zachowanie jak za czasów komunizmu w Rosji.
Proszę o radę co zrobić w tej sytuacji
Wynajmuje Mały pokoik na poddaszu.
Dzisiaj miałem taką sytuację:
Właściciel domu wpadł do mnie do pokoju jak do obory zaczął krzyczeć i machać rękami że w pokoju jest za duża temperatura odrazu przykrecił grzejnik i coś tam do siebie gadał jeszcze. Skomentowałem kulturalnie (pomimo tego że zachował się jak cham i poprostu najechał mnie naruszając moja prywatność nie pytając nawet czy może wejść)że jest to trochę niesprawiedliwe płace uczciwie a tu taka akcja jak w jakimś domu patologicznym. Jego odpowiedź była następujaca: masz się wyprowadzić do końca miesiąca. Akurat pech tak chciał że płacę każdego 1 i koniec miesiąca jest za 2 dni.Nie mam gdzie iść w okolicy nie ma wolnych pokojów. Czy jest to do końca legalne ? Gdzię mogę udać sie po pomoc w takiej sytuacji, czy w urzędzie miasta jakoś pomogą. Uważam że jest to ogromna niesprawiedliwość i zachowanie jak za czasów komunizmu w Rosji.
Proszę o radę co zrobić w tej sytuacji