Pomocy za 2 dni zostane bezdomny

  • Autor wątku Autor wątku pixon2441
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
P

pixon2441

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2019
Odpowiedzi
15
WItam
Wynajmuje Mały pokoik na poddaszu.
Dzisiaj miałem taką sytuację:
Właściciel domu wpadł do mnie do pokoju jak do obory zaczął krzyczeć i machać rękami że w pokoju jest za duża temperatura odrazu przykrecił grzejnik i coś tam do siebie gadał jeszcze. Skomentowałem kulturalnie (pomimo tego że zachował się jak cham i poprostu najechał mnie naruszając moja prywatność nie pytając nawet czy może wejść)że jest to trochę niesprawiedliwe płace uczciwie a tu taka akcja jak w jakimś domu patologicznym. Jego odpowiedź była następujaca: masz się wyprowadzić do końca miesiąca. Akurat pech tak chciał że płacę każdego 1 i koniec miesiąca jest za 2 dni.Nie mam gdzie iść w okolicy nie ma wolnych pokojów. Czy jest to do końca legalne ? Gdzię mogę udać sie po pomoc w takiej sytuacji, czy w urzędzie miasta jakoś pomogą. Uważam że jest to ogromna niesprawiedliwość i zachowanie jak za czasów komunizmu w Rosji.
Proszę o radę co zrobić w tej sytuacji
 
To nalezy przeczytać umowe.
 
Ostatnia edycja:
W takim razie powinien Pan dokładnie ją przeczytać, ponieważ powinna być zawarta część na temat tego, kiedy i w jakich okolicznościach osoba, która wynajmuje Panu mieszkanie może prosić o opuszczenie pokoju przed końcem nawiązanej umowy
 
Jeśli w umówie nie będzie nic na temat odejścia od umowy to powinien Pan kierować się zasadami ogólnymi kodeksu cywilnego, a jeśli doszło do sytuacji, że właściciel krzyczał na Pana to może Pan również wyslac zawiadomienie o naruszenie miru domowego. W urzędzie Panu nie pomogą, najlepiej udać się po pomoc do radcy prawnego lub adwokata.
 
@Aleksandrov zerknij łaskawie odnośnie jakiego państwa pytanie dotyczy i nie wprowadzaj w błąd pytającego :)
Już pomijam fakt, że nawet gdyby temat dotyczył Polski, poniższe i tak jest wprowadzeniem w błąd;
Aleksandrov napisał:
powinien Pan kierować się zasadami ogólnymi kodeksu cywilnego
Jak już, to Ustawą o ochronie praw Lokatorów.
Zresztą wszytko co napisałaś, to jeden wielki stek głupot pisząc delikatnie !!!
 
Ostatnia edycja:
TO jest umowa na pokój a nie mieszkanie, na czas nieokreślony i akurat płace każdego 1 miesiąca. On poprostu niechce żeby płacił za następny miesiąć i sie wyprowadził. Chodzi o to że to jest chamstwo bo jak w 2 dni mam coś znależć
 
Jego obowiązuje napisany w umówię okres wypowiedzenia najmu. Nie musisz się wyprowadzać, dopóki w wypowiedzeniu pisemnym nie zostanie Ci wskazany termin.
 
nika44 napisał:
Jego obowiązuje napisany w umówię okres wypowiedzenia najmu. Nie musisz się wyprowadzać, dopóki w wypowiedzeniu pisemnym nie zostanie Ci wskazany termin.
Pytającemu zapewne przyda się konkretny przepis na którym opierasz swoje twierdzenie, będzie mógł go przedłożyć wynajmującemu, zatem możesz takowy wskazać ?
 
Ta umowa to jest jedna kartka i nie posiada okresu wypowiedzenia
 
Wypowiedzenie jakiejkolwiek umowy najmu musi zostać doręczone na piśmie! Ustne nie obowiązuje!!! O tym mówi Burgerliches Gesetztbuch w Par. 568.
W zależności od tego jak długo mieszkasz obowiązują wynajemce określone w wyżej wymienionym źródle przepisy, przy czym najkrótszy z nich to 3 miesiące jeśli mieszkasz krócej niż 5 lat u niego. W najgorszym wypadku od 1.02.2020 będziesz musiał się wyprowadzić, jeśli Twój Vermiter zdąży Ci wręczyć wypowiedzenie na piśmie. I poinformuj go jeszcze, ze jutro pójdziesz do finanzamtu z ta umowa dopytać czy odprowadził podatek od tego wynajmu. Gwarantuje Ci, ze tego nie zrobił i już będzie miał pełne pory. Zgrzecznieje od razu!
 
983nchb
 
czyli nie musze sie wyprowadzać na podstawie tego przepisu?
I czy ten przepis obowiazuje to umowe ?
 
I nie ma to znaczenia że wynajmuje tylko pokoj ?
Od wczoraj mi zakrecił ogrzewanie, troche zimno jest
 
Nie chce Cię smucić, ale to nie jest umowa żadna!!!
To jedynie potwierdzenie zameldowania!
Ale tak, jak myślałam, Polak-Polakowi potrafi namacic w głowie:(
 
Uświadom człowieka, że idąc w spór musi liczyć się z konsekwencjami.
Kontrola Finanzamt'u i Ordnungsamt'u na początek.
To działa na wyobraźnię.
 
Rozumiem ze to zadna umowa.
ALe oprocz umowy posiadam odcinki wpłat na ktrym jest napisany adres i za jaki miesiac jest wplacone. To juz juz jest wystarczajacy dowod ze wynajmuje.
A jak kolezanka napisala prawo odnosnie wynajmu mowi jasno ze ma byc wypowiedzenie na pismie i minimalny okres jaki prawo przewiduje.
Z drugiej strony jak nie ma umowy to rozumiem że nie opłaca podatku ?
Preciez na sile mnie gosciu nie usunie jak place i mam kiedy jest zaplacone.
Ja mu to napisalem tez numer kodeks i co to za prawo i narazie jest cisza nawet sie nie ustosunkował. Zrozumcie ja bym sie chcial z tad wyprowadzic ale mieszkam w takim miejscu ze pokoj jest dostepny raz na 2 miesiace, poprostu nie ma nic dostepnego i nie mam gdzie pojsc.
W 2 dni nic nie znajde wiec musialbym zostac bezdomny.
Nie dam sie zastraszyc i wyrzucic skoro mam jakies prawa i bede walczyl do konca
 
Dzisiaj rozmawialem z pozostałymi domownikami i kazdy miał taki najazd na dole ponoć kobiety płakały taki terror im zrobił. To jakiś psychicznie chory facet jest co sie wyrzywa na niewinnych ludziach
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra