K
kamil-sgt
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich i prosze o pomoc!!!
Sprawa wyglada tak... 23.03.07 oddalem aparat foto do naprawy(byl to prywatny zaklad gdyz aparat nei podlegal juz reklamacji z serwisu). Po ok miesiacu odebralem aparat(rzekomo juz naprawiony:/)jednak po kilku dniach zorientowalem sie ze podczas naprawienia jednej rzeczy inna zostala uszkodzona!!!Wiec jak najszybciej oddalem aparat do reklamacji(fachowiec dal miesiac gwarancji).Teraz mija juz 2 miesiace od czasu oddania i fachowiec ciagle wykreca sie wymyslajac nowe bakji!!!Teraz proponuje mi zwrot sprzetu i pieniedzy za naprawe(jednak to mnie nie urzadza gdyz inna rzecz zostala uszkodzona!!!)Blagam o rady co w takiej sytuacji mozna zrobic...jestem juz zrozpaczony
Jest jakis termin, ktorego fachowiec powinien przestrzegac?
Jeszcze raz prosze o pomoc!!!
Sprawa wyglada tak... 23.03.07 oddalem aparat foto do naprawy(byl to prywatny zaklad gdyz aparat nei podlegal juz reklamacji z serwisu). Po ok miesiacu odebralem aparat(rzekomo juz naprawiony:/)jednak po kilku dniach zorientowalem sie ze podczas naprawienia jednej rzeczy inna zostala uszkodzona!!!Wiec jak najszybciej oddalem aparat do reklamacji(fachowiec dal miesiac gwarancji).Teraz mija juz 2 miesiace od czasu oddania i fachowiec ciagle wykreca sie wymyslajac nowe bakji!!!Teraz proponuje mi zwrot sprzetu i pieniedzy za naprawe(jednak to mnie nie urzadza gdyz inna rzecz zostala uszkodzona!!!)Blagam o rady co w takiej sytuacji mozna zrobic...jestem juz zrozpaczony
Jeszcze raz prosze o pomoc!!!