pomocy!!!!!!!!

  • Autor wątku Autor wątku PaulinaXXX
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PaulinaXXX

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
10
Bardzo proszę o pomoc. W 2002 roku wzięłam pożyczkę dla szwagra w Providencie, jakis czas spłacałam ale potem szwagier wyjechał za granicę i o długu zapomniał. Potem firma Kruk pisała mi jakies pisama ale nie odpowiadałam na nie. Od ok 2 lat była cisza, do teraz. Jakaś firma dzwoniła do sąsiada w mojej sprawie i prosili o kontakt,ja oczywiscie oddzwoniłam ale miła pani nie umiała mi pomóc i stwierdziła że nie ma moich danych w systemie. Teraz moje pytanie, czy ten dług sie przedawnił i jak się bronic jeśli tak, błagam może ktoś mądry mi poradzi, z góry dziękuję
 
Z tego co wiem, ale od razu zaznaczam, że nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, długi się nie przedawniają. Jeżeli chce Pani spłacić ten dług na raty czy w całości, to radzę nie kontaktować się przez windykatorów, ale bezpośrednio z bankiem. Znam osoby, które dług spłaciły w całości na nr konta podany przez bank, a później i tak dobijali się do nich windykatorzy, twierdząc, że muszą uregulować jeszcze jakieś odsetki. Mój znajomy miał taką sytuację, zadzwonił do banku i spytał, czy rzeczywiście coś jeszcze ma wpłacić, na co pani konsultantka, po uprzednim sprawdzeniu, stwierdziła, że wszystko spłacone i przedstawiła mu nawet propozycję kolejnego kredytu. :D Także takie sprawy radzę załatwiać bezpośrednio u kredytodawcy.
 
Wello napisał:
Z tego co wiem, ale od razu zaznaczam, że nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, długi się nie przedawniają.

Od kiedy? Rozumiem, że jesteś w stanie podrzucić jakąś mądrą podstawę prawną.
 
świadczenia okresowe przedawniają się z upływem lat 3 od daty wymagalności - daty płatności danej raty. W tym przypadku w sytuacji gdy Sąd wyda nakaz zapłaty nalezy wnieść w przewidzianym terminie sprzeciw z zarzutem przedawnienia. Jednocześnie informuję, iż podniesienie zarzutu przedawnienia nie sprawi, iż dług zniknie - znaczy to tyle, że jeżeli zadłużenie zostanie wpisane do biura informacji gospodarczej/kredytowej, wówczas o ewentualnej kolejnej pożyczce, zakupach na raty, ewentualnie tel na abonament można zapomnieć.

a Wello pracuje zapewne w windykacji...
 
No ok. Ale to podstawy podstaw. Więc jak się już wypowiadasz, to rób to z głową. Chyba, ze masz na celu nabijanie postów. Tyle, że my takich nabijaczy postów szybko się pozbywamy.
 
Każdy ma prawo do błędu, chciałem się poprawić, ale nie zdążyłem. Nie jestem nabijaczem postów, zresztą widać chyba po moich statystykach. :D

Ale wracając do tematu: jak to w końcu jest z tym przedawnieniem? 3 lata, 10 czy wcale? Bo teraz, to ja już nic nie wiem. :D
 
1) Ten link jest do płatnego serwisu, a tego nie lubimy
2) Polecam lekturę działu VI KC
 
3 lata w związku z faktem, iż po pierwsze jest to roszczenie okresowe a takie przedawniają się najpóźniej z upływem lat 3 a to z kolei ma związek z tym, że provident "trudni się" zawodowo w udzielaniu pozyczek
 
Cypcyk już napisał, jakie są konsekwencje niespłacenia pożyczki.
 
Bardzo dziekuję za pomoc, czyli nie dogadywać się z windykacją? Oni mnie chyba tylko straszą
 
Tak. Dług jest przedawniony, ale ten zarzut możesz podnieść dopiero przed Sądem. Po prostu jak będą dzwonić to powiedz, że nie uznajesz długu ze względu na przedawnienie roszczenia. Jeżeli otrzymujesz od nich listy to tak samo wyślij polecony z powyższą informacją.
 
Powrót
Góra