Pomocy!

  • Autor wątku Autor wątku zzimny
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zzimny

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
4
Witam. Jestem jednym z 3 współwłaścicieli pewnego domu, wykupionego w urzędzie gmini, na wsi gdzie mieszkam. Niestety mieszkam z bardzo nieodpowiedzialnymi współwłaścicielami. Problem polega na tym, iż jeden z kominów ktorego używa moja sąsiadka wymaga natychmiastowego remontu, prosze ją o to już z 2 lata. Niestety ona twierdzi że komin jeszcze stoi i nic nie trzeba z nim robic. Ja i fachofcy twierdzą inaczej! Jak moge zadziałać prawnie żeby dostała jakies upomnienie z urzędu gminy, czy jakiegoś organu który mogłby skłonić ją do remontu ów komina. Chciałbym dodać ze komin jest tak niebezpieczny, że spadające z niego cegły mogą zabić nie jedną osobe ktora przechodzi koło tego budynku. Prosze o szybką od powiedź.
 
Można uderzyc do urzędu gminy i przedstawic im sprawę. Można wezwac kominiarza- on wystawi swoją opinię, lub nadzór budowlany....
Możliwości są, trzeba tylko sprawę ruszyc zanim stanie się nieszczescie.
 
czyli mam napisac pismo do urzedu gminy wojta czy kogo ? i co ma zawierac takie pismo?
 
Do urzędu gminy i opisac stan faktyczny.
Zresztą zapytaj-sami Ci powiedzą co masz zrobic.
 
Sprawa dla Inspektoratu Nadzoru Budowlanego.
Wg prawa budowlanego budynek wymaga corocznego przeglądu kominiarskiego. Było coś takiego przeprowadzane?
 
u mnie bylo ale u tej pani na bank nie bo przeciez jak by mozna bylo dopuscic cos takiego do uzytku tylko jest jakis zwazek moiniarzy zeby naslac na nia czy cos a z tego co wiem to co 2 lata usi byc kominniarz jezeli jest palone weglem drewnem itp.
 
Powrót
Góra