Pomoocyy !!!

  • Autor wątku Autor wątku pomocyy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pomocyy

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich. Jestem pod dozorem kuratora i wysłałem pismo z prośbą o wyrazenie zgody na wyjazd za granice. Ale nie dostalem odpowiedzi i nie poinformowałem swojego kuratora (ponieważ na początku mialem innego a do tego kuratora nie miałem numeru). i wyjechałem na 7 tygodni teraz dostałem pismo, że mam sie stawić do sądu i w 99,9 % chodzi o ta właśnie sprawe. Boje sie że dostane ten wyrok :( co mam zrobić ?? prosze o wasze opinie na ten temat.
 
jak dla mnie teraz jest już trochę za późno trzeba było poczekac na pismo od prokuratora albo sie do niego wybrać osobiście albo tez pójść do kuratorium i poprosić o kontakt do kuratora

Teraz możesz probowac się bronić że nie dostałeś negatywnej odpowiedzi od prokuratury ale wątpie żeby to pomogło
Może ktoś inny ma lepszy pomysł
 
Też w sumie nie wiem co powinienieś zrobić w takiej sprawie,a jedyne co mi przychodzi do głowy, to może jednak wybierz się do tego kuratora teraz jak najszybciej i porozmawiaj z nim. Zapewne to on zgłosił do sądu, że się uchylasz od dozoru i wystawił ci negatywną ocenę. Więc teraz, może gdybyś mu wytłumaczył i go przekonał wstawił by się za tobą w tym sądzie, napisał jakąś pozytywną opinię itp. Mam nadzieję, że potwierdzenie nadania tego zapytania do niego masz. Oraz, że twoje powody wyjazdu za granicę były na tyle ważne, że możesz się tym przed nim usprawiedliwiać. Myślę, że jeśłi kurator Cię poprze, sąd moze nie odwiesić wyroku.
 
Powrót
Góra