Pomówienie, co robić i w jaki sposób

  • Autor wątku Autor wątku habibek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

habibek

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
11
Witam, na sprawie alimentacyjnej mojej córki, mąż jej oświadczył przed sądem, że został przeze mnie wielokrotnie pobity (oświadczenie to nie miało wpływu na sprawę lecz zostało wprowadzone do protokołu przesłuchania). Rzecz taka oczywiście nie miała miejsca a ja przy całym braku sympatii do tej osoby zaprzestałem na utawczkach słownych (w reakcji na jego słowa). Posługuje się takim argumentem już kolejny raz, licząc na bezkarność i z tej bezkarności korzystając całymi garściami. Choć nie powiedział mi tego nigdy prosto w oczy, szafuje tym "niby argumentem" na lewo i prawo. Ja mam tego dosyć. Czy muszę pozwalać by to zachowanie powtarzało się? Czy mogę wystąpić na ścieżkę sądową? Czy czyn ten wyczerpuje znamiona pomówienia lub znieważenia? Czy ma sens wystąpić z wnioskiem do sądu, jakia z tego może być korzyść dla mnie (chodzi mi o moralną satysfakcję, nie zaś o jakieś namacalne skutki)?

Proszę o radę.
Pozdrawiam zdenerwowany.
 
nikt nie podpowie, nikt nie wyjaśni, nikt nie pomoże przed pójściem do adwokata?
 
Jeśli wybierasz się do adwokata ,to wszystko Ci powie ,
mi się to nie udało ,ponieważ nie miałam świadków na jego obrazy ,a Ci co mogli mówić boją się go !
bo nie będą mieli z nim życia ,a mieszkają z nim w jednym bloku, na tym samym piętrze ,a jest imprezowiczem i różne towarzystwo się schodzi ,
znajomym już szyby poleciały,
wiem że na wszystko jest rozwiązanie ,ale nie każdego na to stać , gdy emocje biorą górę wielu się wydaje że można góry przenosić , ale rzeczywistość ich często przerasta ,
straciłam tylko pieniądze na założenie sprawy ,a na samej sprawie tak mnie zdenerwował że nie potrafiłam wypowiadać słów ,i wydukałam tylko że rezygnuję że nie mam siły ,Sędzina nie chciała ,ale ja nie dałam rady,
jeśli masz ochotę walczyć to brawo ,ale , mecenas najlepszy musi być!!!
jeśli nie czujesz się całkowicie pewna że dasz radę i nic cie nie złamie ani tym bardziej jego wymysły bo może ich być więcej ,
bo nie daj Boże na sprawie dowiesz się że mecenas to Twój Kochanek !!!
Powodzenia
 
Kwestia świadków jest w tej sprawie bez znaczenia - przynajmniej tak mi się wydaje. Na rozprawie alimentacyjnej mojej córki, te słowa po raz pierwszy padły przed sądem a sędzia poleciła wpisać je do protokołu przesłuchania. Jak wygląda taka sprawa w praktyce? Czy ja cos muszę udowadniać, skoro w protokole z przesłuchania zanotowano jego słowa. Czego moge sie spodziewać? Co jest dowodem na pobicie (czy wyłącznie obdukcja, pytam, bo przecież takowej mieć nie może)?
 
Witajcie,mój były partner poznał nową kobietę.Spotykając się ze mną przekazał mi sprawy dot. jej zachowania i wyglądu.Ja postanowiłam uprzedzić córkę tej kobiety a następnie spotkałam się z tą kobietą,ażeby ją uprzedzić tz. w dobrej intencji i wszystko powtórzyłam.Przyznam się ,że to byla "slodka zemsta",gdyż mnie również z jego strony to spotkało.Kobieta jest oburzona i powiedziala,że poda mnie do sądu.Czy to kwalifikuje się na pomówienie ?i czy powinnam ją przeprosić?
 
Powrót
Góra