Pomówienie - półprawdy [PILNE]

  • Autor wątku Autor wątku maximus11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maximus11

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
4
Witam,

Mam problem z była żoną tzn, żona pomawia mnie srodkami masowego przekazu tzn tworzy przerozne cyfrowe dokumenty ktore podpisuje moim nazwiskiem, rozsyla do wszystkich firm w ktorych pracuje. W tych dokumentach dopuszcza sie zamieszczania tzw polprawd np:
(Zbigniew K. to moje dane).

"Jestem Zbigniew K. w latach 1997-1999 zostalem skazany na 3 lata wiezienia. Ponadto pracowałem na czarno w firmie budowniczej X ..."

W zwiazku z tym mam taki problem, czesc odnoszaca sie do wiezienia jest CALKOWICIE nieprawdziwa - nigdy nie zostalem skazany ani nie mialem zadnej sprawy karnej. Odnosnie pracy na czarno w poprzednich latach moze byc to prawda tzn. mimo np ze taka sytuacja zaistniala nie ma na to dowodow.

Czy mozna napisac zawiadomienie o popelnieniu przestepstwa (tj. pomowienia) na tej podstawie? Czy mozna sie odniesc tylko do wybranych (nieprawdziwych) fragmentow tekstu napisanego przez moja zone, a takze poslugiwania sie moimi danymi osobowymi (jest na to paragraf?) Czy generalnie policja wypytywala mnie bedzie o kazdy aspekt sprawy (nie chce zebym to ja zostal oskarzony o bledy z przeszlosci).

Jezeli juz napisze wniosek i przesle go do prokuratora, czy w momencie kiedy zostanie przygotowany akt oskarzenia mam prawo wycofac oskarzenie?

Ponadto jezeli dojdzie do rozprawy to ja musze jechac do sadu do ktorego nalezy moja zona, czy tez ona musi jechac tam gdzie ja zlozylem zawiadomienie?


Dziekuje i wesolych swiat!
 
występek z art. 212 &1 i 2 KK ścigany jest z oskarżenia prywatnego, a więc sam składasz skargę bezpośrednio do Sądu (uiszczając stosowną opłatę) ,lub na Policji która i tak prześle ją do Sądu...
 
Dzieki za odpowiedz ale z tego co przeczytalem tutaj:
Zabezpieczenie dowodów i wskazanie sprawcy: doświadczenia czytelnika | prawo | VaGla.pl Prawo i Internet
to nie jest takie latwe. Mieszkam w dosyc malej miejscowosci wiec mysle ze jezeli chodzi o namierzanie uzytkownika forum i podobne sprawy to raczej lokalna policja nie ma o tym pojecia.

Chce isc za scenariuszem pokazanym na linku tj:
1) napisac wniosek o zabezpieczeniu dowodow (postow internetowych i namierzeniu uzytkownika ktory je stworzyl)
2) jezeli to zostanie wykonane wystepuje z oskarzeniem prywatnym

Czy jest to prawidlowy scenariusz?
 
Dodatkowo:

Z kolei z drugiej strony jezeli zastosuje prywatny akt oskarzenia ale jako oskarzonego podam mojego domniemanego sprawce (tzn. np zone) czy Policja bedzie musiala wtedy zebrac material dowodowy w postaci zabezpieczenia postow z forum i ustalenia danych osobowych autora pomowienia internetowego? Rozumiem, ze jezeli nie uda sie tego zrobic (tzn. np uzyskac adresu IP sprawcy) to postepowanie zostanie zakonczone? Ponadto co jezeli znam tylko imie, nazwisko i miasto zamieszkania podejrzanego bez dokladnego adresu? Czy bedzie to wystarczajace wskazanie?
 
Trudno powiedzieć jak praktykuje Policja u Pana.
Czasem praktykuje np. tak:
http://forumprawne.org/prawo-karne/40651-niedopelnie-obowiazkow.html

Ja spotkałem się z taką sytuacja:
1) Zawiadomienie do prokuratury ( tam Pan pisze, że by prawidłowo wskazać oskarżonego w ao potrzebne są dane sprawcy czynu, a Pan jako os. fiz. nie ma możliwości ich ustalenia. W związku z czym w zakresie ustalenia tych danych wnosi Pan o podjęcie działań i objecie sciganiem, a po tych ustaleniach może sobie Pan działać sam ).
2) Prokuratura ustala.
3) Prokuratura umarza ( że to czyn prywatny i brak interesu społecznego w ściganiu )
4) Pan wnosi ao
 
U mnie policja raczej jest niechetna do tego typu spraw. Czyli najpierw wniesc "normalny" akt oskarzenia czy od razu ze stopy prywatnej (z tego co wiem kosztuje to 300 zloty niestety).

Ah no i wlasnie, czy jezeli zona bedzie probowala zatrzec slady na forum czy administrator tego forum ma obowiazek dostarczenie wykasowanego watku na wniosek Policji?

pozdrawiam
 
Powrót
Góra