M
micuki
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2008
- Odpowiedzi
- 11
zabardzo niewiem czy w dobrym miejscu to pisze ale juz trudno.
moj narzeczony zostal pomowiony przez 2osoby o sprzedaz narkotykow . zostal aresztowany na 3 miesiace. adwokatka mowi zeby sie przyznal to dostanie wyrok w zawieszeniu- ale czy to mozliw? moze powinnismy zmienic adwokata??? dodam ze nigdy niebyl karany.
a cale zajscie ze sprzedawaniem mialo miejsce 5lat temu. tylko ze moj narzeczony byl wtedy u swojej babci i ciezko pracowal na wsi a oni mu wmawiaja ze cos sprzedawal w naszym miescie. po przeszukaniu domu policja niczego nieznalazla. ma ktos jakis pomysl co z tym zrobic zeby go wypuscili?
moj narzeczony zostal pomowiony przez 2osoby o sprzedaz narkotykow . zostal aresztowany na 3 miesiace. adwokatka mowi zeby sie przyznal to dostanie wyrok w zawieszeniu- ale czy to mozliw? moze powinnismy zmienic adwokata??? dodam ze nigdy niebyl karany.
a cale zajscie ze sprzedawaniem mialo miejsce 5lat temu. tylko ze moj narzeczony byl wtedy u swojej babci i ciezko pracowal na wsi a oni mu wmawiaja ze cos sprzedawal w naszym miescie. po przeszukaniu domu policja niczego nieznalazla. ma ktos jakis pomysl co z tym zrobic zeby go wypuscili?