C
ckv
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Chciałbym aby ktoś kompetentny rozstrzygnął pewien kazus.
Mianowicie. Mamy sytuację, w której jedna ze stron - Pan X - publicznie (na łamach gazety) nazywa drugą - Pana Y - oszustem. Robi to na podstawie posiadanych dowodów (słaszowanych umów, nagrań rozmów). Pan Y czuje się urażony i wnosi pozew o zniesławienie. W międzyczasie kończy się proces, którego przedmiotem było oszustwo. Proces wygrywa Pan X, a Pan Y zostaje skazany za owe oszustwo. Czy w tej sytuacji pozew Pana Y o zniesławienie ma jakąkolwiek podstawę i czy Pan Y ma szansę wygrać ten proces? Został nazwany oszustem przed wyrokiem sąd w tej sprawie.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Pozdrawiam.
Chciałbym aby ktoś kompetentny rozstrzygnął pewien kazus.
Mianowicie. Mamy sytuację, w której jedna ze stron - Pan X - publicznie (na łamach gazety) nazywa drugą - Pana Y - oszustem. Robi to na podstawie posiadanych dowodów (słaszowanych umów, nagrań rozmów). Pan Y czuje się urażony i wnosi pozew o zniesławienie. W międzyczasie kończy się proces, którego przedmiotem było oszustwo. Proces wygrywa Pan X, a Pan Y zostaje skazany za owe oszustwo. Czy w tej sytuacji pozew Pana Y o zniesławienie ma jakąkolwiek podstawę i czy Pan Y ma szansę wygrać ten proces? Został nazwany oszustem przed wyrokiem sąd w tej sprawie.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Pozdrawiam.