POMOY...Proble z odzyskaniem pieniedzy.

  • Autor wątku Autor wątku martinezz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

martinezz

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
6
Witam, nie wiem czy dobrze umiescilkem posta, jesli nie to przepraszam.

Mam wielki problem bo juz nie wiem co robic.

Mianowicie mam pewna sume pieniedzy na lokacie, lokata mi sie dawno skonczyla a mimo to nie moge odzyskac wlasnych pieniedzy. Jestem zbywany textami typu:

Niem osoby ospowiedzialnej za lokate
Prezes jest na spotkaniu

A jak juz sie spotkalem z prezesem to zawsze mowi ze juz w przyszlym tygodniu pieniadze beda u mnie na kacie.

Prosze bardzo o pomoc, do kogo mam sie zglosc aby sie zajol ta sprawa ?? bo juz nie mam sily. W polsce chyba tylko tak jest ze nie mozna odzyskac wlasnych pieniedzy.

P.S>
Dowiedzialem sie nie oficjalnie od pracownika banku, ze jest to normalne ze nie wyplacaja mi pieniedzy bo obracaja nimi caly czas.
 
to jak następnym razem pojawisz sie w banku i powiedzą ci że nie wypłacą ci pieniedzy to powiedz że chcesz to na piśmie z podaniem powodu z jakiego nie chcą tych pieniędzy wypłacić... :) - założę się że od razu wypłacą...:)
 
Jak odmówią następnym razem wypłaty, to poproś o adres arbitra bankowego. Mimo, że podaję ci go tutaj:

Bankowy Arbitraż Konsumencki
ul. Kruczkowskiego 8
00-380 Warszawa
telefon (0-22) 48 68 400
http://www.zbp.pl/site.php?s=ZjA0YjhiNTkwODU4

A swoją drogą, pierwszy raz słyszę o takim przypadku :what:
 
Nie chce mi się wierzyć, ze bank nie wypłaca pieniędzy "bo nie ma akurat prezesa". To sie nie mieści w głowie.

Myśle że byłeś nieprecyzyjny i nie podałeś , ze lokata nie jest w banku ale w innej instytucji udajacej tylko bank.

A coś co nie jest bankiem nie podlega szczególnym rygorom dotyczącym banków i powyzsze rady niecałkiem maja zastosowanie w takiej sytuacji.

Jeśli mam rację ,to dostałeś się do naciagaczy albo firmy w trudnym połozeniu, która finansuje sie bezzasadnie wkładami klientów.
W obu przypadkach trzeba się "trzymać papierów", czyli zobaczyc jaka masz z nimi umowę , i na jej postawie dalej działać. Radzę pokazać umowę prawnikowi, bo to on najłatwiej oceni z kim masz do czynienia, jaki rodzaj pisma powinieneś wystosować i do kogo, gdzie ewentualnie złozyc skargę w tej sprawie i jakie dalsze kroki przedsiewziać. Radzę działac szybko.
Pozdrowienia
powodzenia
Pozdrawiam
 
@MORSKI - jest to to bank i to nie maly,slychac o nim czasami w mediach ze zrobil jakis "walek" itd. Bank MILLENIUM. Mialem jeszcze inne przejscia z tym bankiem ale sobie odpuscilem. Teraz jak tylko moge to kazdemu odradzam aby omijali ten bank z daleka.

P.S.
Masz racje ze nie miesci sie to w glowie, mnie juz krew zalewa i dlatego szukam pomocy, podejrzewam ze sprawa skonczy sie w sadzie.

P.S 2.
Kolejny bank (EmBank kolejny wynalazek) z ktorego mam problemy odzyskac pieniadze (podobno w przyszlym tygodniu mam jej odzyskac). Tak pokrotce bujam sie z tym ok 3 miesiecy. W banku widnieje informacja ze u nich kasa wyszla a do mnie nie dotarla. Jak sie okazalo ktos chcial przechwycic moje pieniadze na swoje konto. Na szczescie bank zglosil to na policje i jest wyjasniana sprawa, podobno (jak pisalem wczesniej) mam odzyskac pieniadze po weekendzie.
 
Zarówno Millenium bank jak i Mbank ( część BRE banku) to solidne banki reasekurowane , o duzym kapitale i płynności. NIe słyszałem żeby miały jakiekolwiek problemy z płynnością.

Tam musi byc drugie dno, o kotrym nie wiem
Ale jedno jest pewne - te banki to nie oszuści lub firmy krzak i spokojnie mozna w ich sprawie wystąpic do BIK - jak radzi powyżej Baba Jaga lub do sądu.
 
Niesamowite:)
Od kiedy to prezes musi byc przy wyplacaniu pieniedzy z lokaty?
Z reguły po zakonczeniu lokaty bank przelewa w ciagu 2, 3 dni pieniadze na wskazane konto lub jezeli jest to w dyzpozycji przedluza lokate na nastepny okres.
 
Nooo, wlasnie tez jest to dla mnie dziwne, ale co ciekawe rozmowa z prezesem jest to rowniez odwlekanie. Text typu ze rada nadzorcza zbiera sie za 2 tygodnie i ze dopiero wtedy zostana podpisane papiery w sprawie lokaty. Po 2 tygodniach pojawiam sie a pan prezes jest niedostepny. Czuje ze cos zlego sie dzieje i skozystam z rad i poprosze na pismie powod i date wyplaty. A jak nie to zglosze sie do tego Arbitra. A kto (lub co) to jest ten arbiter ?? w jaki sposob moze mi pomoc ??

[cytat:3mrnaogc]
to nie oszuści
[/cytat:3mrnaogc]
tu bym sie troche spieral, sporo czasu temu bylo glosno ze podrobili papiery i kolesiowi zniknely pieniadze z lokaty.

[cytat:3mrnaogc]
Mbank ( część BRE banku) to solidne banki reasekurowane , o duzym kapitale i płynności. NIe słyszałem żeby miały jakiekolwiek problemy z płynnością.
[/cytat:3mrnaogc]

Ja nie twierdze ze Mbank ma problemu z plynnoscia, tylko smiem twierdzic ze ktos chcial mi rabnac pieniadze z konta, a skoro maja taka plynnosc to dlaczego nie wyplaca mi kasy tylko musze czekac to zakonczenie sprawy ??

P.S 2.
Dobra, a teraz takie pytanie. Jesli pojawie sie w banku, a pani w okienku mi powie ze nie moze mi wyplacic pieniedzy bo cos tam, i abym ta sprawe zalatwial z prezesem a prezesa nie bedzie i nie bedzie chciala sie podpisac na zadnej kartce a tym bardziej nie bedzie wiedziala o zadnym arbitrze ???
 
Arbitrer bankowy rozstrzyga w sprawach i sporach pomiedzy klientami banku, a bankiem.
Poproś Panią aby Ci pisemnie uzasadnila swoja odmowe.
A w ogóle to zgloś pisemnie fakt, ze od jakiegoś czasu próbujesz otrzymać pieniądze z lokaty. Napisz kiedy byles w banku i co Ci powiedzieli. Załącz ksero potwierdzenia otwarcia lokaty.
 
OK, dzieki. O rozwoju sytuacji bede informowal na bierzaco.
 
Powrót
Góra