pomozcie mam problem z bankiem pko bp

  • Autor wątku Autor wątku sskk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sskk

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
4
Jakis czas temu moj maz wziol kredyt po czym niestety stracil prace i stala sie zaleglosc 2 tys zl:(podobno zaleglosc jest w wewnetrznej firmie windykacyjnej ale my nadal nie mamy pieniedzy zeby wplacic zaleglosc i nastepne raty. Wyslalismy pismo o ugode do tego dzialu windykacji o pomniejszenie rat ....ale to i tak nic nie da poniewaz ja tez nie pracuje i mamy dwojke dzieci. co moge zrobic zeby chwilowo bank zawiesil splate i zeby moja sprawa nie trafila do sadu?czy ktos wie jak wyglada cala procedura jesli chodzi o zaleglosc. Czy etap mojej sprawy jest grozny?
 
Mówimy o wewnętrznych procedurach bankowych - najlepiej udać się osobiście do oddziału banku i rozmawiać.
 
Bylismy w banku, kazali napisac prosbe ugody, wiec napisalismy. Ta zaleglosc to 3 raty jakie moga byc dalsze kroki w postepowaniu.Ja nie ubiegam sie od placenia, po prostu ledwo mam jak zyc. Pomagaja nam rodzice. Chce wplacac nawet drobne kwoty, czy to cos pomoze?np jesli rata wynosi 600zl a ja co miesiac wplace 100.
Blagam poradzcie cos, nie chce by ta sprawa trafila do sadu lub doszlo do tego ze zabiora cos rodzicom.
 
Dobrowolne wpłaty należycie opisane - spłata długu numer umowy na pewno nie zaszkodzą.

Bank mając wniosek o ugodę/zawieszenie spłaty po przedstawieniu dokumentów potwierdzających nagłe pogorszenie się sytuacji powinien się do niego odnieść. Zostaje monitować w banku.

Wszystko taka naprawdę w rękach banku - od nich zależą dalsze kroki - ugoda/windykacja wewnętrzna/sąd/komornik.. Zostaje "męczyć" bank o stanowisko..
 
Bankowi nie opłaca się od razu wszystkiego załatwiać przez sądy, tym bardziej, że nie uchylasz się od rozmów i gotowości spłaty zadłużenia, a kwota zaległości jest relatywnie mała. Przestudiuj dokładnie zapisy umowy, którą podpisaliście, a następnie męcz ich o stanowisko albo idź i rozmawiaj. Byłbym umiarkowanym optymistą.
 
Powrót
Góra