Pomozcie mi , pozyczylem pieniadze

  • Autor wątku Autor wątku mariucha007
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
aha dzieki wielki no nic czekam a niewiesz jak dlugo teraz mniej wiecej bede czekal, a i jeszcze jedno pod koniec czerwca wyjezdzam za granice do konca sierpnia czy jak mnie nie bedzie i dostane jakies wezwanie i nie odpowiem na nie w tym czasie kiedy mnie nei bedzie czy to moze miec jakis wplyw na sprawe?
 
witam moja sprawa jest juz w sadzie rejonowym jednak epu nie pomoglo sadza ze powinien zajac sie sprawa sad rejonowy. P ytanie wiecie moze czy mam szanse odzyskac te pieniadze jesli mam dowody tzn swiadkowie,przelew srodkow na konto pozwanego oraz korespondecja sms z pozwany gdzie jasno pisze ze ma zamiar oddac mi pieniadze.
 
a i jesli moze ktos wie czy jest sens brania adwokata w takiej sprawie, wiem ze latwo chyba nie bedzie odzyskac tych pieniedzy ostatnio nawet bylem w miejscu zamieszkanai pozwanego i wyparl sie wszystkiego ze zadnych pieniedzy nie pozyczal ze ja chce wyludzic pieniadze wiec mysle ze zrobi wszystko by udowonic ze tych pieniedzy nie pozyczal choc bylo inaczej
 
mariucha007 napisał:
witam moja sprawa jest juz w sadzie rejonowym jednak epu nie pomoglo sadza ze powinien zajac sie sprawa sad rejonowy.

Nie pisz post pod postem i przeczytaj to co pisałem ci w pierwszych postach
 
ok sorki naprawde jestem tu nowy nie wiem jeszcze wszystkiego
 
czyli sadzisz KORF ze mam male szanse na odzyskanie tych pieniedzy?
 
czy adwokat bedzie pomocny w tej sprawie i czy duzo moze wziac za taka sprawe?
 
Tak...nie zachowałeś należytej ostrożności. Brak umowy pisemnej, dowód ze świadków może być nie dopuszczony, pozwany idzie w "zaparte" Bardzo ci będzie ciężko....przekonać sąd, że pożyczyłeś kasę (tak dużą) tak na "piękne oczy"....mnie byś nie przekonał.
 
a jesli mam korespondecje sms zapisana i wziety biling potwierdzajacy wyslany sms do mnie od tej osoby? czyli co adwokat jest potrzebny?
 
Proszę cię zdejmij klapki z oczu...myśl racjonalnie. Prawnik niezbędny
 
pytam tylko niewiem czemu masz takie podejscie jak ludzie potrzebuja pomocy zapytania. dziekuje Ci ze pomagasz mi odpowiadajac ale powinienes wiedziec ze nie wszyscy sa tak idealni jak ty i wiedza wszystko
 
Szanowny panie, pomoc prawna nie polega na spełnianiu oczekiwań pytającego, przeinaczaniu faktów. Polega na zobrazowaniu sytuacji prawnej. W pierwszych 15stu postach wyłuszczyliśmy problem. Pan nie wczytuje się w porady. ba twierdził pan, ze radca prawny poradził EPU gdyż ma pan niezbite dowody. Próbowałem obalić ten kiepski pomysł...Pan brnął.Teraz zarzuca pan mi brak pomocy i zrozumienia. Twierdze, że rzecz nie jest w podejściu do ludzi.... Istotny jest problem. Prawo to przepisy zawarte w kodeksach, a nie odczucia. Miałem na uwadze by klarownie określić pana sytuację. I nie mogę zmienić tego co pan popsuł. Sala sądowa zweryfikuje...pana kłopot jak mniemam niemały.. I tyle.
 
Braku pomocy nie zarzucam tylko naprawde w zlej sytuacji jestem i chcialbym odzyskac te pieniadze , boli mnie to ze osoba ktorej pozyczylem pieniadze tak mnie potraktowala i jeszcze zarzuca wyludzanie pieniedzy.Dziekuje jeszcze raz za pomoc teraz tylko czekac na rozprawe nie ktorzy mowia ze lepiej wziac adwokata jak sie jest w zlej sytuacji ale wiem ze to bedzie kosztowac i niewiem czy gra warta swieczki i czy napewno pomoze
 
Powrót
Góra