pomóżcie początkującemu w 'życiu'...

  • Autor wątku Autor wątku taddkomm
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

taddkomm

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
5
Witam,

mam następujący problem. Jestem na 3 miesięcznym okresie próbnym. W mojej firmie- hiszpańskiej z szefem hiszpanem- nagminnie łamane są wszelakie prawa poczynając od nadgodzin po brak przerw etc. Naturalnym jest, że wszyscy wychodzą o 18 lub później (autobus firmowy podstawiany jest o 16:30 i 18:30)bez szansy na jakiekolwiek zwroty w postaci wolnego czasu czy pieniędzy. Co gorsze ludzie się do tego przyzwyczaili, co także mnie, nowego, stawia w złej sytuacji, jako 'buntownika', który zawsze próbuje się urwać z pracy o 16:30 (czyli de facto normalnie).. Za miesiąc kończę mój okres próbny i nie chcę go przedłużać.

Chciałbym się w tej sytuacji dowiedzieć:

1. Czy w czasie 3 miesięcy mojej pracy mam prawo urlopu czy zależy to od firmy? Jeśli tak to czy dobrze mi się wydaje, że są to 4 dni? Czy mogę wziąć urlop na żądanie i czy mogę wziąć urlop tylko na jeden dzień? Jeśli nie poproszę o urlop to nadal przysługuje mi dodatkowa zapłata za niewykorzystany urlop i czy wynosi ona stawkę odpowiadającą mojej stawce dziennej?

2. Mam dwie czy trzy sytuacje w tym miesiącu kiedy muszę koniecznie wyjść z pracy normalnie, czyli o 16:30. Czy na prawdę grożą mi duże konsekwencje jeśli wyjdę pomimo zakazu szefa? Mówię o przypadku, kiedy nie ma sytuacji awaryjnej w firmie, bo 'potrzeba' pracy oczywiście znajdzie się zawsze.

3. W jaki sposób (w praktyce) mogę się upomnieć o płatne nadgodziny? Jakbyście Wy to zrobili stawiając się w mojej sytuacji? A może realia w Polsce są takie, że próbuję walczyć z wiatrakami i robię z siebie idiotę- cwaniaka?

4. Jednego dnia będę musiał wyjść z pracy o 15, co tym razem jest nagięciem prawa z mojej strony. Czy w takiej sytuacji mam prawo mieć postawę roszczeniową do szefa czy muszę się zdać na jego łaskę?

Chciałbym też, żebyście mi tak "po ludzku", jeśli można, napisali na ile mogę postawić się szefowi. Praca jest fajna ale nie w sytuacji gdy spędza się w niej całe dnie. I wiem, że może być nerwowo i stresująco gdy się postawię ale poradzę sobie, po prostu nie lubię być wykorzystywany, a mam też własne życie.. tylko, że w tej sytuacji nie wiem na ile mam twardy grunt pod nogami..

Dzięki!
 
Mój błąd.. uzupełniam informację do pytania o urlop..:)

W firmie pracuję od listopada, w grudniu obroniłem inżyniera ale (być może to coś zmienia) z powodu Świąt nie dopełniłem jeszcze formalności z firmą.
 
widzę, że mój temat został przeniesiony do systemów prawnych innych państw. Nie wiem czy jest taka potrzeba, ponieważ firma ma swój niezależny oddział w Polsce, umowę mam polską. W Hiszpanii występują tzw. trzynastki i czternastki, czyli dwa miesiące w roku płatne podwójnie. Ja ich nie dostaję(tak jak reszta pracowników), ponieważ nie podpisujemy umowy z Hiszpanią, a z Polską.

Niemniej jednak dalej prosiłbym o pomoc z moim problemem;)
 
Wystarczyło wszystko zamieścić w tym temacie --> http://forumprawne.org/prawo-pracy/500750-prosba-do-pracodawcy-o-odebranie-nadgodzin.html

Łatwiej się odpowiada na całość, a nie na części tej samej sprawy.

1. Czy jest to Twoja pierwsza praca w życiu?

2. Odmowa wykonania polecenia może skutkować rozwiązaniem umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia - czytaj Art. 52 KP.

3. Czytaj swój temat w dziale Prawo pracy.

4. Szef może, ale nie musi Ci iść na rękę.
 
Najlepiej jest pisać w odpowiednim dziale, to napewno wtedy można szybko otrzymać odpowiedź.
 
Powrót
Góra