Pomóżcie proszę! art 177kk

  • Autor wątku Autor wątku bikeandrzej
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bikeandrzej

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
6
Dnia 9 sierpnia 2008 roku uległem wypadkowi! Jadąc motocyklem nastąpiło zderzenie z samochodem osobowym! Miejsce wypadku wbyło w lesie na ostrym zakrecie w lewo! Gdy zobaczyłem samochod jadacy srodkiem jezdni z przeciwnej strony nie zdażyłem "uciec", jedynie uniknąłem zderzenia czołowego! Nastąpiło zderzenie mojej lewej częsci ciała z lewa stroną samochodu osobowego! W skutek wypadku doznałem obrażeń ciała, t.j złamanie kosci piszczelowej, strzałkowej, udowej, kości wyrostka łokciowego i przemieszczenie wiązadeł kręgosłupa! Na skutek czego przebywałem 41 dni w Akademii Medycznej! Policja ustnie po kilku dniach po wypadku wypowiedziała się o winie kierowcy sam osobowego, ak twierdziła ww kierowca jechał srodkiem jezdni i nie dostosował predkości do warunków!
Kilka tyg temu dowiedziałem sie w Prokuraturze, która prowadzi (prowadziła) moja sprawe, ze ja róniez przyczyniłem sie do wypadku jadać przy osi jezdni, co jest według mnie bzdurą! prokuratura w październiku powołała o opinie biegłego do rekonstrukcji wypadków drogowych, który to stwierdził, nie wiem na jakiej podstawie skoro ślady hamowania sam. os. znajdowały sie na moim pasie ruchu! Dnia 31.12.2008 Prokuratura wystowała do mnie pismo, w którym mowa, ze sprawa zostaje skierowana do sądu (wydział karny) przeciwko kierowcy sam osobowego z artykułu 177 kk, w którym mowa:

Art. 177. § 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 3. Jeżeli pokrzywdzonym jest wyłącznie osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 1 następuje na jej wniosek.

w trybie 324 kpk, który z kolei mówi:

Art. 324 [Środki zabezpieczające] § 1. Jeżeli zostanie ustalone, że podejrzany dopuścił się czynu w stanie niepoczytalności, a istnieją podstawy do zastosowania środków zabezpieczających, prokurator po zamknięciu śledztwa kieruje sprawę do sądu z wnioskiem o umorzenie postępowania i zastosowanie środków zabezpieczających. Przepis art. 321 stosuje się odpowiednio.
§ 2. Jeżeli sąd nie znajduje podstaw do uwzględnienia wniosku, o którym mowa w § 1, przekazuje sprawę prokuratorowi do dalszego prowadzenia. § 3. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie.


Tera mam kilka pytań:

1. Co ja mam robić?
a) powołac prywatnie bieglego do rekonstrukcji wypadkow?
b) szukać prawnika?

Na piśmie zostałem zawiadomiony jako pokrzywdzony!
 
Żeby uznali mnie poszkodowanego, a kierowce samochodu w 100 % wine w wypadku!
 
Na razie właśnie w tym kierunku zmierza sprawa.
 
>w trybie 324 kpk, który z kolei mówi:

Jesteś pewien, że nie 325 kpk?

>Żeby uznali mnie poszkodowanego,

Przeciez jesteś.
 
Na wstepie listu z Prokuratury napisano do mnie w charakterze poszkodowanego! Ale dlaczego pani prokurator powiedziała "ustnie" że ja również przyczyniłem sie do wypadku!?? Chce tego dopilnować, żebym uzyskał 100 % odszkodowania z polisy kierowcy samochodu! Przeciez on zostanie ukarany mandatem 100 zł i 6 punktów i karany przez sąd ze wzgledu na to czy bedzie winny 100%, czy bedzie współwinnym!! Prawda?
Może warto się skontaktować z tym kierowcą?
Rozumiem, ze sprawa w sadzie karnym zostanie umożona i przekazana do Sądu Grockiego?
 
>Na wstepie listu z Prokuratury napisano do mnie w charakterze poszkodowanego!

No więc o co chodzi?

>Ale dlaczego pani prokurator powiedziała "ustnie" że ja również przyczyniłem sie do wypadku!??

Widocznie z opinii biegłego wynika, ze się przyczyniłes. Co wcale nie zwalnia od odpowidzialności sprawcę, który odpowiada w granicach swojego czynu.

>Przeciez on zostanie ukarany mandatem 100 zł i 6 punktów i karany przez sąd ze wzgledu na to czy bedzie winny 100%, czy bedzie współwinnym!! Prawda?

Jakim mandatem? Za przestępstwa nie daje się mandatów.

>Rozumiem, ze sprawa w sadzie karnym zostanie umożona i przekazana do Sądu Grockiego?

Wybacz, ale w tym miejscu nie rozumiem twojego toku myslenia.
 
Chodziło mi o mandat za spowodowanie wypadku z tym mandatem!

A z kolei w całej tej sprawie chodzi mi , zeby uniknąć współwiny i podważyć opinie biegłego! Dlatego pytam się do dalej z tym zrobić! Czy w sprawie która w krótce sie odbedzie bede potrzebał swojego prywatnego prawnika!? Czy obedzie sie bez niego! Jeśli czegoś nie rozumiecie wypunktujcie to odpowiem!
 
Ale jaki mandat? Skąd tam jakis mandat ci sie wziął?
 
Zawsze przy kolizji wypadku policja kara sprawce wypadku mandatem! Tak mi sie wydaje! A skoro nie została potwierdzona to ktos ten mandat chyba zapłaci! Chyba że sie myle!


A z kolei w całej tej sprawie chodzi mi , zeby uniknąć współwiny i podważyć opinie biegłego! Dlatego pytam się do dalej z tym zrobić! Czy w sprawie która w krótce sie odbedzie bede potrzebał swojego prywatnego prawnika!? Czy obedzie sie bez niego! Jeśli czegoś nie rozumiecie wypunktujcie to odpowiem!
 
Ale tu przecież nie było żadnej kolizji. Tu był wypadek.
 
Nie panikuj. Na razie żadne postępowanie przeciw Tobie się nie toczy. Skoro w obecnym postępowaniu jesteś pokrzywdzonym to będziesz mógł np. kwestionować opinię biegłego - w tym w szczególności na etapie postępowania sądowego, w którym będziesz mógł zgłosić swój udział jako oskarżyciel posiłkowy (musisz tylko dopilnowac by się zgłosić w terminie).
 
Powrót
Góra