Pomyłka Sądu w ustaleniu danych osobowychm skutki, koszty, odszkodowanie, zadośćucz..

  • Autor wątku Autor wątku zzzzzz_k
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zzzzzz_k

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
5
3 miesiące temu Komornik zajął mi przez pomyłkę pieniądze na koncie :-x Oczywiście nie miałem nigdy żadnego długu i musiałem szybko reagować - tzn ustalić kto chce zabrać mi pieniądze i dlaczego. Zgłosiłem się do Komornika, Sądu oraz sprawę do Prokuratury. Co się okazało - sprawa sprzed 5 lat o mandat. Firma windykacyjna wykupiła dług od PKP, następnie skierowała wniosek do Sądu, ten wydał wyrok z nakazem zapłaty a Komornik zajął pieniądze. Ja o niczym nie wiedziałem ponieważ podany był tam zły adres zamieszkania.
Prokuratura natomiast wszczęła śledztwo i w toku firma windykacyjna przyznała się że "po analizie" stwierdzają że nastąpiła pomyłka w danych osobowych i dług nie dotyczy mojej osoby. Również wysłali takie pismo do Komornika (dopiero po śledztwie Prokuratury). Prokuratura już zakończyła śledztwo. Wynika z niego,że to Sąd ustalił błędnie PESEL.
Komornik nadal nie chce zwrócić mi pieniędzy, pomimo wniosku z firmy windykacyjnej o umorzenie egzekucji, zażądał nawet ode mnie prawomocnego postanowienia Sądu oraz pouczył że w zw. art 825 pkt 2 kpc postępowanie nie zostanie umorzone.
Zastanawiam jak odzyskać przede wszystkim niesłusznie zajęte pieniądze oraz od kogo żądać pokrycia poniesionych kosztów wyjaśnienia całej tej farsy (i to całkiem znaczne). Co lepsze sprawa nadal jest w Sądzie i szykuje się ponowna rozprawa ze względu na wniesiony przeze mnie sprzeciw i kolejne koszty......
 
Komornik nadal nie chce zwrócić mi pieniędzy, pomimo wniosku z firmy windykacyjnej o umorzenie egzekucji,
Słusznie.

Zastanawiam jak odzyskać przede wszystkim niesłusznie zajęte pieniądze
Na razie, to słusznie zajęte. Niesłuszny jest nakaz zapłaty.

od kogo żądać pokrycia poniesionych kosztów
Od powoda.

Co lepsze sprawa nadal jest w Sądzie i szykuje się ponowna rozprawa ze względu na wniesiony przeze mnie sprzeciw i kolejne koszty......
To już problem powoda, bo nie masz szans tego przegrać w opisanej sytuacji.
 
Dzięki za szybką odp.
Ale dlaczego słuszne, wg Ciebie, jest, że Komornik nie podejmuje działań na pismo Wierzyciela o umorzenie /cofnięcie egzekucji? A co z art 825 pkt 1 kpc?
Co do pieniędzy - niesłusznie w tym sensie, że w wyniku pomyłki Sądu. Jednak język prawniczy nie pozostawia miejsca na jakikolwiek dwuznaczności.. :-)
Rozumiem z tego, że Powód bierze na siebie koszty również te wynikające z pomyłki Sądu? I to od nich mam dochodzić roszczeń? Mogą zawsze się bronić że to przecież nie ich wina i co Pan nam zrobisz....?
 
Ale dlaczego słuszne, wg Ciebie, jest, że Komornik nie podejmuje działań na pismo Wierzyciela o umorzenie /cofnięcie egzekucji? A co z art 825 pkt 1 kpc?
A jaką masz gwarancję, że wniosek do komornika wpłynął?

Rozumiem z tego, że Powód bierze na siebie koszty również te wynikające z pomyłki Sądu?
Tak jest.



Mogą zawsze się bronić że to przecież nie ich wina i co Pan nam zrobisz....?
Dobrowolnie raczej nie zwrócą. Będzie trzeba ich pozwać a i to nie daje gwarancji, że oddadzą choćby złotówkę. Takie firmy czasami zwracają, ale w sprawach ewidentnych, więc skończy się na egzekucji komorniczej, gdzie tym razem - to Ty będziesz wierzycielem, a oni dłużnikiem. Tak przynajmniej zwykle bywa.
 
Mam gwarancję bo Komornik sam mi o tym powiedział a nawet mi przeczytał treść że firma windykacyjna prosi o wstrzymanie egzekucji i obciążenie ich wszelkimi kosztami... dodatkowo powiedział że że nic więcej nie potrzebuje bo to zamyka sprawę i w ciągu 7dni nastąpi zwrot pieniędzy. Minął ponad miesiąc i nic. Nie reaguje na moje pisma i zażądał prawomocnego postanowienia Sądu...
Tak jak myślałem że polubownie prawdopodobnie nie będą skłonni się dogadać. Ale sprawa dla mnie jest ewidentna a poza tym chodzi o sam fakt, że nie należy odpuszczać w takich przypadkach. To jest dla nich jak woda na młyn....
 
Mam gwarancję bo Komornik sam mi o tym powiedział a nawet mi przeczytał treść że firma windykacyjna prosi o wstrzymanie egzekucji i obciążenie ich wszelkimi kosztami... dodatkowo powiedział że że nic więcej nie potrzebuje bo to zamyka sprawę i w ciągu 7dni nastąpi zwrot pieniędzy.
No to to jest dziwne. Możliwe, że coś jeszcze wydarzyło się między wierzycielem a komornikiem.
 
Komornik sam mi o tym powiedział a nawet mi przeczytał treść że firma windykacyjna prosi o wstrzymanie egzekucji i obciążenie ich wszelkimi kosztami
Nie ma takiej czynności jak wstrzymanie egzekucji. Można zawiesić lub umorzyć. Nawet jak wnoszą o umorzenie i obciążenie ich kosztami, nie oznacza to że komornik ma zwrócić kasę którą wyegzekwował. Pewnie jej nie ma, ponieważ przekazał na rachunek wierzyciela.
 
Tu chodzi o to, że nie umorzył na wniosek, a nie, że nie oddał. To oczywiste, że nie zwróci.
 
Rozmawiałem z komornikiem - sprawa mogłaby być umorzona z art 825 pkt1kpc, ponieważ Wierzyciel złożył wniosek, ale uwzględniając art 49 ust kom zostałbym obciążony 5% pozostałego świadczenia (!) Takie mamy prawo... Dlatego potrzebne prawomocne postanowienie.
 
Krótko mówiąc akurat komornik trochę wyszedł przed szereg i zrobił na Twoją korzyść.
 
Wszystko na to wskazuje. Ludzki człowiek jak to się mówi. Szkoda że nie poinformowano mnie o tym wcześniej a takie niedopowiedzenia powodują tylko dodatkowe nerwy, telefony, maile, pisma itd...
 
Powrót
Góra