Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
Ponad miesiąc temu skierowałem pismo do urzędu miejskiego w moim mieście, zawierające skargę na urzędnika oraz pewne żądania dotyczące interesującej mnie sprawy. Na pisma nie dostałem odpowiedzi. Jakie mam możliwości ponaglenia urzędu? Czy mogę skierować skargę na bezczynność do SKO?
Jest zatem tak:
wysłałem zgodnie z instrukcją pismo do SKO i dostałem odpowiedź załączoną, czyli - generalnie - nie taką, o jaką mi chodziło.
Wyjaśnienie: napisałem do Urzędu Miejskiego pismo zawierające skargę na dyrektora szkoły i żądanie od Gminy zapewnienia mojemu dziecku socjoterapii i realizacji obowiązku szkolnego zgodnie z jego potrzebami (jedno pismo). UM przekierował skargę do Kuratora Oświaty (i w tym zakresie wszystko jest ok), a do mojego żądania w ogóle się nie ustosunkował. Napisałem do SKO pismo zgodnie z instrukcją, a SKO odpowiedziało jak w załączeniu, przekierowując pismo do Kuratora Oświaty. No i co teraz?
Ponadto dostałem właśnie odpowiedź od Kuratora Oświaty na skargę, która ją oddala. Pismo nie zawiera informacji o sposobie odwołania się od oddalenia skargi. To znaczy, że ta droga jest już wyczerpana?