Ponowna reklamacja Ryłko

  • Autor wątku Autor wątku jabba1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jabba1

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
15
Witam,
buty zakupiłem w październiku 2013, reklamacja na podstawie ustawy marzec 2015. W butach pękła skóra i odkleiła się podeszwa. Po tygodniu dostałem SMS, że reklamacja została odrzucona, dołączono absurdalną opinię "rzeczoznawcy", że skóra pękła z powodu wytarcia się podszewki a pozostałe niezgodności są "bez znaczenia".
2 tygodnie temu zgłosiłem się ponownie do sklepu wypełniono ponownie ten sam druk reklamacyjny na, którym widnieje 14 dni na rozpatrzenie reklamacji, dołączono moje pismo wypełnione wg. tego wzoru:
Jak napisać odwołanie od reklamacji? - Jak sporządzić reklamację - Reklamacje - Infor.pl
Podkreśliłem w nim, że skoro materiał się wytarł tzn, że był nieodpowiedni do tego zadałem pytanie dlaczego nie ustosunkowano się do rozklejeń butów skoro mogłoby to być osobną podstawą zgłoszenia gdyż czyni towar bezużytecznym.
Odpowiedzi nie dostałem w ciągu 14 dni. Czy oznacza to, że mogę domagać się (zgodnie z żadaniem) wymiany na nowy towar?
Pozdrawiam
 
Nie ma takiej instytucji jak "odwołanie od reklamacji". Co jest w tym piśmie?
 
Wlasnie dlatego uważam, że była to ponowna reklamacja (buty zabrali znowu) i po 14 dniach termin minął.
W piśmie była podstawa prawna, żadanie wymiany na nowy plus moje wnioski na temat opinii rzeczoznawcy z pierwszej reklamacji. Oprocz tego wypelnili swoj formularz reklamacyjny, dołaczyli moje pismo
 
OK. W takim razie milczenie sprzedawcy w 14-dniowym terminie oznacza uznanie reklamacji. Możesz żądać wydania nowych butów - najlepiej zrób to pisemnie.
 
Czyli napisać pismo i iść z nim do sklepu czy wysłać pocztą na adres spółki? (reklamacje załatwialem w jednym ze sklepów firmowych)
 
W pierwszym formularzu było "skóra-uszkodzenie, spody uszkodzone, pękniecie skory"
w drugim jest "odmowa przyjecia po naprawie (prosze dolaczyc kartke z powodem odrzucenia" - naprawy nie bylo, nie zauwazylem tego bledu.
W moim pismie odnosilem sie do tego iż rzeczoznawca odniosl sie tylko do uszkodzen skory piszac iz inne wady sa nieistotne w ogole ich nie analizujac (rozklejenia podeszwy)
 
Dlaczego skoro na formularzu podpisanym przez sprzedawcę jest jego podpis i zobowiązanie do odpowiedzi w ciągu 14 dni (pomijajac regulacje ustawowa)?
Poza tym moje buty zostały zabrane to niby co, w ogole nie musza mi tych butow oddac?
 
Regulacje ustawowe nie maja tu zastosowania.
A deklaracja sprzedawcy nie ciagnie za soba zadnych konsekwencji.
 
Uwazam tak, poniewaz nie moze byc wada towaru odmowa przyjecia po naprawie.
A tak jest opisana wada butow.
Po prostu konsument nie zglosil zadnej wady towaru.
 
Zgłosiłem wadę w piśmie dołączonym do formularza.
 
Od decyzji z dnia 09 marca 2015 roku, o nr 1638 w sprawie reklamacji złożonej w dniu 02 marca 2015 roku./ Dot: odwołania od nieuznanej reklamacji z dnia 02 marca 2015 roku.

W związku z negatywną odpowiedzią na moją oczywiście zasadną reklamacją, z którą zapoznałem się 24 marca 2015 r., po osobistym stawieniu się w Sklepie firmowym Ryłko na ulicy Floriańskiej w Krakowie, oświadczam że nie zgadzam się z decyzją o odrzuceniu reklamacji, jak również z jej argumentacją.

Wnoszę o:
1. Uchylenie wskazanej decyzji,
2. Ponowne rozpatrzenie reklamacji,
3. Wymianę towaru na nowy lub w razie niemożności spełnienia żądania o odstąpienie od umowy.

UZASADNIENIE
Na wstępie warto zaznaczyć, iż prawo do reklamacji towaru zakupionego przez konsumenta zostało uregulowane w ustawie prawa konsumenta (Dz.U.2014.827 z dnia 24.06.2014r.) oraz w Kodeksie cywilnym.
Zgodnie z powyższym przysługiwało mi prawo do żądania wymiany towaru na nowy, dodatkowo zaznaczyłem, iż w razie niemożności spełnienia tego żądania chcę odstąpić od umowy.
Opinia Pana tech. Bogusława Mirocha, rzeczoznawcy w specjalności obuwnictwo wpisanego na listę pod nr 211 jest logicznie niespójna i przecząca podstawowym zasadom ochrony praw konsumenta, co więcej opinia ta POTWIERDZA moje zgłoszenie reklamacyjne ale jej orzeczenie o treści „reklamacja bezpodstawna” stoi w opozycji do uzasadnienia napisanego przez rzeczoznawcę. W opinii czytamy: „Na podstawie oceny przedmiotowej obuwia stwierdzam iż doszło do mechanicznego wytarcia podszewki oraz skóry od wewnątrz obuwia co zaskutkowało powstaniem uszkodzenia wierzchu.” - rzeczoznawca potwierdza więc, że materiał użyty do podszewki był materiałem o jakości nieodpowiedniej, gdyż nie wydaję mi się aby firma Ryłko planowała żywotność swojego obuwia na półtora roku – podszewka ta nie powinna była się wytrzeć zwłaszcza, że buty były używane zgodnie z przeznaczeniem i prawidłowo konserwowane. Podstawą reklamacji może być tylko wada produkcyjna, ukryta i właśnie taką wadę stwierdził rzeczoznawca.
Kolejnym pytaniem, które się nasuwa jest to czy Firma sprzedając obuwie letnie w, którym nie ma podszewki też dopuszcza pękanie skóry? Czy normalną wadą skóry jest jej pękanie, symetrycznie, po dwóch stronach na zgięciach po półtora roku jego używania? Uzasadnienie to jawnie przeczy zasadom logicznego formułowania wniosków oraz podstawowej wiedzy z zakresu materiałoznawstwa.
Rzeczoznawca napisał: „Przy uszkodzeniach tego typu bez znaczenia pozostają inne zgłoszone niezgodności” - jest to stwierdzenie bezpodstawne, przypominam, iż pęknięcia skóry nie były jedynymi wadami zgłoszonymi przeze mnie, obok nich zgłosiłem odklejenia podeszwy od skóry w obydwu butach. Nie rozumiem jak to zgłoszenie może być „bez znaczenia” skoro mogłoby stanowić osobną podstawę reklamacji i tak samo czyni obuwie bezużytecznym ze względu na ewentualne przeciekanie obuwia. Jest to również wada ukryta produktu, która musiała powstać w toku procesu produkcyjnego.
Zgodnie z powyższym oznajmiam, że negatywna decyzja dotycząca reklamacji a przede wszystkim jej uzasadnienie są, zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, nie do przyjęcia. Nie zgadzam się z decyzją i jej uzasadnieniem i wnoszę jak na wstępie.
Mając na uwadze zachowanie dobrej opinii o produktach Waszej firmy, wnoszę o rzeczowe rozpoznanie niniejszego odwołania.
Wnoszę o pisemne ustosunkowanie się do niniejszego pisma.
 
Drugi formularz to prawidłowa reklamacja z opisem wady i żądaniem wymiany lub zwrotu ceny. Adnotacja o odmowie przyjęcia po naprawie i dołączone pismo nie ma żadnego znaczenia.
 
Drugie pismo to w ogole nie jest zgloszenie reklamacyjne. To odwolanie od rozpatrzenia pierwszej reklamacji.
A drugi formularz nie zawiera zgloszenia wady - przynajmniej ja tego w nim nie widze.

Podtrzymuje to, co napisalem w #10.
 
No i mamy spór w doktrynie ;) a Ryłko i tak zrobi jak będzie chciało. Dam znać jak się to skończyło.
 
Powrót
Góra