ponowne odwieszenie zawieszonej kary

  • Autor wątku Autor wątku campari
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

campari

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
11
Mój chłopak miesiąc temu miał rozprawę o odwieszenie mu wyorku w zawieszeniu ponieważ w okresie próby popełnił przestępstwo. Kurator społeczny zrobił wywiad miał dużo argumentów na swoją korzyść praca, dziecko, ja się uczę więc on jest jedynym żywicielem rodziny. Sąd przychylił się do jego prośby i nie odwiesił mu wyroku. Sprawa ta odbyła się w sądzie rejonowym. Po miesiącu czasu dowiedział się od swojego kuratora zawodowego że ten jeszcze raz złożył wniosek o odwołanie tej kary tym razem do sądu okręgowego. Nie rozumiemy dlaczego tak się stało czy to konieczność żeby ta sprawa odbywała się po raz drugi? Czy sąd tym razem może mu odwiesić ten wyrok cały czas czas chodzi o to samo przestępstwo jednak ten kurator tłumaczy że tak musiał zrobić. Czy są w takiej sytuacji bierze pod uwagę decyzje sądu rejenowego?
 
To nie będzie nowe posiedzenie. Na postanowienie sądu zawsze służy zażalenie i widocznie zostało złożone - będzie to posiedzenie odwoławcze. Po postanowieniu Sądu Okręgowego nie będzie już można złożyć zażalenia.
 
ale kto złożył to zażalenie ten jego kurator? on złożył zażalenie,że nie zgadza się z wyrokiem sądu rejonowego? czy sąd okręgowy w takiej sytuajci bierze pod uwagę wyrok sądu rejonowego?
 
To w takim razie twój facet złożył to zażalenie?
 
pewnie prokurator zlożył zarzalenie i teraz sprawa bedzie w okręgówce. przypuszczam ze kurator jak wydał dobra opinie isad sie do niej przychylił, to jaki by miał cel w tym zeby sam sobie przeczyć skaldając zarzalenie do sadu okręgowego. sad okregowy bierze pod uwage wyrk sadu rejonowego i przypuszczalnie raczej napewno zawiesi mu ten wyrok, po to sa prokuratorzy aby troche "przeszkadzaC" w przypadku mojego M tez tak było ale okregówka przychyliła sie do decyzji rejonówki. wiec badz dobrej mysi.
 
właśnie chodzi o to że my nie wiemy kto złożył to zażalenie, on już raz dostał wezwanie że ma się stawić na sprawę w celu odwieszenia wyroku w zawieszeniu, poszedł miał dobre argumenty mówił o dziecku o pracy o mojej nauce wspominał nawet że on też by chciał dalej się uczyć, sąd nie odwiesił mu tej kary powiedział że mu nie odwiesi że może być spokojny, teraz dowiedziałam się od jego kuratora zawodowego że musiał on złożyć wniosek do okręgówki jeszcze raz o odwieszenie tego wyroku bo takie są przepisy
 
Proponuję udać się do Sądu Rejonowego i ustalić co się naprawdę stało (czy Sąd rzeczywiście nie zarządził kary i czy ktoś złożył zażalenie).
 
Powrót
Góra