Jako że hydepark:
Przykład (wzorowany na fakcie jaki bot M$ jakiś czas temu uczynił)
Bot sam z siebie ma zdolność uczenia się - jakąś prostą, powiedzmy, że ludzie go uczą by mówił, rzeczy karalne. Na przykład coś obrażającego mniejszości i takie tam.
Bot ma chat, albo tweetera czy coś w tym stylu i zaczyna rozpowszechniać tam, to czego się nauczył.
Kto może ponieść karę? Twórca bota - ale on nie nauczył go tych rzeczy. Hosting? Ale to jak hostowanie forum - odpowiedzialność jest, ale ograniczona przecież. Ten co uczył? No, ale ten "nauczyciel" nie pisał tego publicznie.