poprzedni lokator w mieszkaniu

  • Autor wątku Autor wątku ikamia22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

ikamia22

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
5
naświetlę trochę sytuację: a więc wynajmowaliśmy od marca pokój w domu w którym mieszkało jeszcze kilka osób, 2 z nich - rodzeństwo miały sie wyprowadzić, ponieważ umowa na najem domu wygasała w czerwcu namówili nas abyśmy przepisali umowę na siebie. Podpisaliśmy w agencji z żądaniem aby ktoś przyjechał obejrzał dom i spisał wszystkie uszkodzenia, a wtedy my wpłacimy Bond. Po dwumiesięcznym wydzwanianiu przez nas do agencji zjawili się nareszcie przedstawiciel agencji i landlord. Pokazaliśmy im jak co wygląda (w ogóle nie chcieli nic oglądać) i przedstawiliśmy spisaną listę uszkodzeń. Ku naszemu zaskoczeniu odmówili podpisania jej, tłumacząc się tym, że podpiszą jak poprzednia lokatorka naprawi niektóre uszkodzenia. Od tamtej pory agencja nie odpowiada na nasze pytania, natomiast żąda wpłacenia bondu. Dowiedzieliśmy się również że poprzednia lokatorka i jej brat którzy mieli wyprowadzić się w czerwcu będą mieszkali tu nadal. Mieliśmy własne plany co do tego mieszkania, miała do nas przyjechać rodzina, najchętniej wynajęlibyśmy inne mieszkanie jednak podpisaliśmy umowę której wciąż nie dostaliśmy, bo najpierw nie była podpisana przez landlorda a teraz musimy najpierw wpłacić bond. Co mamy zrobić w takiej sytuacji?
Czy mamy prawne podstawy do żądania podpisania listy zniszczeń oraz listy wyposażania?
Czy możemy żądać usunięcia poprzednich lokatorów? (żeby było śmieszniej, umowa nie była na nich tylko na ich matkę). Ale jesteśmy pewni że w nowej umowie nie było nic o mieszkaniu z poprzednimi lokatorami.
Czy to możliwe że trzeci miesiąc agencja nie wydaje nam umowy, nie chcą nawet przesłać jej tekstu mailem (a przydało by się mieć w nią wgląd)

proszę o pomoc
 
Witam

Miałem podobną sytuację. Pomogło napisanie listu do agencji. Ale na początku trzeba zgłosić uszkodzenia pisemnie do agencji. zrobić kopię tego zgłoszenia i wysłać poleconym. Następnie po okresie jaki ma agencja na usunięcie uszkodzeń (patrz umowa) należy wyśłać drugi list już z żądaniem usunięcia uszkodzeń i podanie okresu usunięcia uszkodzeń ( ja napisałem 7dni) i także wysłać poleconym. W tym drugim liście należy napisać że w przeciwnym razie sprawa zostanie skierowana do Housing Rights. Jak to nie poskutkuje to proszę sie udać do w/w agencji. W moim przypadku zadziałali błyskawicznie. Ich stronka Home - Housing Rights Service

PS. NIC NIE ZAŁATWIAJCIE Z AGENCJĄ NIERUCHOMOŚCI USTNIE. WSZYSTKO NA PAPIERZE I LISTEM POLECONYM. KASA TYLKO PRZELEWEM LUB CZEKIEM ( BROŃ BOŻE GOTÓWKA). ZASADA BARDZO, ALE TO BARDZO OGRANICZONEGO ZAUFANIA - CWANIAKI JAKICH MAŁO.

pozdrawiam
Darek
 
co do lokatorów.

1. wystawić ich rzeczy za drzwi.
2. wymienić zamiki.
3. jak się bedą dobijć to zadzwonić na policję

warunek:
musicie mieć umowę na papierze ze to wy wynajmujecie ten lokal.

NIE DAJCIE SIĘ ZASTRASZYĆ.
pzdr
Darek
 
problem w tym że agencja nie chce wydać nam umowy, to juz 3 miesiąc a wiec z wystawieniem rzeczy też jest problem, z tego co wiem agencja nie oddała im jeszcze bondu a więc nadal są z agencją związani więc czy agencja nie ma obowiazku wyprowadzić ich sama? I czy jeżeli odmawia to my możemy zerwć umowę? Cała korespondencja od 2 miesięcy odbywa sie mailowo wiec w razie czego jest do wgladu. Dziękuje za stronke zaraz sobie poczytam
pozdrawiam
 
zauważyłam że maja biuro w Belfascie, czy wiec jeśli mieszkamy pod Londynem to możemy skorzystać z ich usług?
 
Powrót
Góra