porada

  • Autor wątku Autor wątku lee4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lee4

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
9
Witam jestem ubezpieczony w PZU wraz z żoną Niedawno zmarła mi mama.Żona telefonicznie zgłosiła sytuacje.Ja mejlem przesłałem wszystkie wymagane dokumenty łącznie z aktem zgonu mamy.Po paru dniach zadzwoniła pani z PZU z prośbą o uzupełnienie papierów-czyli aktu mojego zgonu.Masakra.Mało tego pocztą dotarł list z PZU do żony aby ponownie przysłała akt mojego zgonu bo inaczej nie otrzyma odszkodowania.Mam prośbę moż ktoś był w podobnej sytuacji? mam 58 lat i miewam się jako tako ale może raz w życiu mógłbym odwzajemnić się tej technokracji i państwu teorytecznemu i narobić im bigosu.Czekam na wskazówki.Lesław Filar
 
Jakiego "bigosu"? Ktoś źle zgłosił, przyjął,usłyszał lub zapisał. Zwykła pomyłka. Wystarczy sprostowanie.
 
Powrót
Góra