Poręczenie kredytu

  • Autor wątku Autor wątku voyteg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
voyteg

voyteg

Moderator globalny
Moderator
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
18 611
Ciekawy przypadek opisany w jednym artykule:

Utonęli w długach - Onet Biznes

Katarzyna z Olsztyna na prośbę swojej przyjaciółki kilka lat temu podżyrowała jej kredyt. Dzisiaj boryka się z jego spłatą, ledwo wiążąc koniec z końcem. – Moja historia jest wręcz groteskowa, ile razy ją opowiadam, ludzie mi po prostu nie wierzą. Kilka lat temu moja ówczesna przyjaciółka poprosiła mnie, bym podżyrowała jej kredyt w wysokości 200 tys. zł. Miałam do niej zaufanie, tyle lat razem przepracowałyśmy. Ani minuty się nie zastanawiałam. Kupiła piękne mieszkanie, świetnie się w nim urządziła. Byłam u niej stałym bywalcem. Po dwóch latach przyszło mi wezwanie do spłaty należności wraz z informacją o wszczęciu postępowania egzekucyjnego. Okazało się, że Jolka przestała spłacać kredyt. I nawet nie raczyła mnie o tym poinformować. Nic! Żadnego słowa wyjaśnienia, żadnego przepraszam! Pracujemy razem, tyle lat się znamy, a ona jak gdyby nigdy nic. Wykrzyczałam jej wszystko, pytam, jak tak można, czemu tak się zachowuje, a ona powiedziała tylko, że tak w życiu bywa. Mam ochotę ją zabić, torturować, żeby zrozumiała, co mi zrobiła, co zrobiła moim dzieciom! A ona jeszcze mnie w pracy przy koleżankach ciastkami częstuje, kawę mi proponuje! – opowiada z rezygnacją Katarzyna. – Moje dzieci nie mogą mi tego wybaczyć. Nie dość, że pół pensji idzie na spłatę kredytu, to jeszcze przez 25 lat nie będę mogła im zagwarantować jakkolwiek przyszłości. Jedna głupia decyzja tyle mnie kosztowała – dodaje płacząc.

Katarzyna nie ma niestety innego wyjścia, spłacić zobowiązania koleżanki musi w całości. – W przypadku gdy kredytobiorca nie wywiązuje się z terminowej spłaty swojego zobowiązania, bank ma prawo dochodzić swoich należności od poręczyciela. Warto pamiętać, że te należności to nie tylko aktualne saldo zadłużenia i odsetki umowne z tytułu udzielonego kredytu, ale również ewentualne dodatkowe odsetki za opóźnienia, a nawet koszty związane z windykacją zobowiązania – informuje Karol Tymoszyński. Katarzyna będzie mogła domagać się sprawiedliwości dopiero, jak spłaci całość zaległości koleżanki. – Wystąpienie z powództwem regresowym do dłużnika głównego przez poręczyciela może nastąpić po spłacie przez tego drugiego kwoty poręczonej. Wówczas w procesie cywilnym sąd może zasądzić na jego rzecz zwrot zapłaconych kwot. W oparciu o taki wyrok można dochodzić swoich pretensji w trybie egzekucji komorniczej. Skuteczność takiej egzekucji zależy w dużej mierze od ujawnienia przez komornika źródła dochodów lub majątku zobowiązanego – mówi Agnieszka Mędrzecka z Banku BGŻ.


Czy do czasu spłaty kredytu (25 lat) osoba, która podżyrowała ma podstawę prawną, by cywilnie dochodzić swoich praw?
 
Czy ja wiem czy ciekawy... Całe żyrowanie to jest jedno wielkie ryzyko odpowiadania za kogoś, trzeba mieć wielkie zaufanie. To standard kiedy żyrant spłaca zadłużenie normalne postępowanie. Ciekawa to jest głupota tych wszystkich ludzi którzy żyrują kredyt znajomym, nie wiem na co licząc. Brat, matka, no rodziną zawsze się jest i mniejsze prawdopodobieństwo że najbliżsi nas wystawią. To mogę zrozumieć ale koleżance z pracy na 200tyś zł, obcej osobie to już głupota
 
AHM napisał:
Całe żyrowanie to jest jedno wielkie ryzyko odpowiadania za kogoś,
Dokładnie :ok:
Ku przestrodze...

Spotkałem się w swojej praktyce z tak wydawało by się niewiarygodnymi przypadkami...

Naprawdę, radzę dobrze przemyśleć, zastanowić się, nie podejmować pochopnych decyzji.
 
a co do meritum sprawy, to czy poza 25 letnim okresem oczekiwania osoba, która bezmyślnie podżyrowała, ma jeszcze jakieś możliwości sensowne prawne?
 
Witam mam pytanie poreczylam kredyt w wysokosci 33tys zl kolezance,ona go nie splacila wszedl mi komornik na pensje a moje pytanie to czy moze wejsc mi na mieszkanie bo mam wlasnosciowe (przypominam ze jestem poreczycielem) prosze o odpowiedz
 
a dlaczego poręczyciel musi czekać z regresem do spłaty całości zadłuzenia ? przecież to bzdura ....
 
Powrót
Góra