Poręczenie rozbój

  • Autor wątku Autor wątku celinka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

celinka

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
25
Czy za poręczeniem majatkowym można starać sie o uchylenie aresztu dla podejrzanego z art.280.W sumie to sprawa jest bardzo niewielka bo nie było pobicia tylko nic w sumie nie znaczące uderzenie w odpowiedzi na zaczepki i zaginięcie/skradzenie w uznaniu poszkodowanego/ poszkodowanemu telelefonu.POdejrzany ma 2 m-ce sankcji która sie kończy niebawem ale podobno ma sie odbyc posiedzenie i mają dołozyć kolejne miesiące. Jak jeszcze mozna pomóc osadzonemu -adwokat jest... ?
 
Można złożyć taki wniosek na podstawie art.254kpk.
Powinien spełniac wymogi pisma procesowego - art.119 kpk.
Wniosek składa się :
-w.post.przyg. do prokuratora,
-w post. sąd. - do sadu.

Na przedłużenie aresztu tymczasowego mozna złozyc zażalenie.
 
No i stało sie areszt przedłużony o 3 m-ce /szok/Nie mogę tego pojąć .Adwokat na posiedzeniu o przedłuzenie ponoc był obecny .Mówił,że złozył pismo o uchylenie aresztu lub zamiane środka zapobiegawczego i nic. Czy to możliwe ? Dlaczego sąd nie zechciał zgodzic sie np , na kaucje ,na dozór .Nie moge nawet w to uwierzyc przecież ta sprawa to nie jakies straszne pobicie gdzie ktos ląduje w szpitalu /żadnej obdukcji/, to nie napad z bronia czy jakims narzędziem - tam było tylko uderzenie tak jak pisałam w odpowiedzi na zaczepki i poniżanie,telefonu nie zabrał i teraz musi tyle spedzic w areszcie . Chyba zwaryjuje i on też jest załamany ,ciężko mu psychicznie wytrzymać tą sytuacje ,pogodzic sie .Wierze ,że mówi prawde i powiedział wszystko tak jak było -pokrzywdzony za to niestety nie powiedział całej prawdy tylko tyle ile mu było wygodnie . Błagam powiedzcie co mogę zrobic by go z tamtąd wyciągnąc. Adwokat zastanawia sie czy jest sens odwoływać sie do Okręgowego w sprawie przedłuzenia bo może łatwiej byłoby aby po sprawie wypuścili go/a szanse na uchylenie przez Okręgowy ponoć jest zawsze znikoma zdaniem adwokata/ Sprawa ma być ok 20 grudnia. Ja juz nie wiem co robić.Męczę sie ja i on dlatego błagam pomóżcie podpowiedzcie co mogę jeszcze zrobić ,gdzie iść .Bardzo mi ciężko.
 
Skoro sąd przedłużył sankcję to widocznie jest spore prawdopodobieństwo rozboju, ten zaś jest zagrożony wysoką karą i jest dość poważnym przestępstwem, zatem powiem szczerze, że są niewielkie szanse aby uchylono TA. Rozumiem, że rozprawa ma się odbyć 20 grudnia, zatem Wam sie poszczęściło, gdyż ludzie siedzą w areszcie znacznie dłużej (nawet za sprawy mniejszego kalibru). Skoro adwokat złożył zażalenie i je odrzucono, nie ma już specjalnie wiele do zrobienia, ale może jakiś praktyk coś podpowie!
 
Niestety pobicie z kradzieżą jest drugim po zabójstwie przestępstwem,czyli zagrożony wysoką karą.Wystarczy ,że kogoś kopniesz i weźmiesz mu złotówkę i koniec z tobą.Mój znajomy za podobny ,tylko wielokrotny incydent dostał trzy lata.
Nic niezrobisz ,jeżeli ma adwokata to troszke pomoże.Musisz to jakoś przeżyć i pamietaj ,ze My tu bardziej cierpimy niż oni.
 
Na tym etapie co najwyżej może adwokat złozyć zażalenie. On wie najlepiej co się dzieje w sprawie i jakie argumenty mozna podnosić.
czasem SO zmienia postanowienie SR - zalezy od stanu sprawy i podniesionych argumentów.
 
[cytat="atmosphere"]Na tym etapie co najwyżej może adwokat złozyć zażalenie. On wie najlepiej co się dzieje w sprawie [/cytat]

Pod warunkiem że ktoś go dopuścił do akt.... Bo to wcale nie jest takie pewne... :lol: :evil:

[cytat="tomaszekttt"]Niestety pobicie z kradzieżą jest drugim po zabójstwie przestępstwem,czyli zagrożony wysoką karą. [/cytat]
Taaaaak....?
To ciekawe z jakiego kodeksu Pani korzystała?
Rozbój w typie podstawowym (taki jak mamy opisany w tym przypadku) jest zagrożony karą od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Dla porównania:
- rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia - od lat 3 do 15,
- produkcja narkotyków - od lat 3 do 15,
- przemyt znacznych ilości narkotyków - od lat 3 do 15,
- podrabianie pieniędzy - od lat 5 do 25,
Dalej wymieniać?
Nie wspomniałem to o czynach zagrożonych analogiczną karą jak wskazany rozbój tj. 2 - 12.
 
Nie moge pogodzic się z tym ,że sąd nie zgodził sie na środek zapobiegawczy np kaucja ,dlaczego?.Mam tez podejrzenie ,że mój adwokat wcale nie był na tym posiedzeniu a może nawet na czas nie złożył wniosku o zamiane środka zapobiegawczego .Czy matka oskarzonego która wynajęła adowkata moze cos takiego sprawdzić i gdzie? .Czy jest wogóle mozliwość sprawdzić adwokata czy mówi prawdę ,że był ,że złożył . W końcu płaci sie duze pieniądze i należało by to sprawdzic tym bardziej gdy ma się takie podejrzenia.Proszę o fachową pomoc.
 
[cytat="magnatex":15i5ra5p][cytat="atmosphere"]Na tym etapie co najwyżej może adwokat złozyć zażalenie. On wie najlepiej co się dzieje w sprawie [/cytat:15i5ra5p]

Pod warunkiem że ktoś go dopuścił do akt.... Bo to wcale nie jest takie pewne... :lol: :evil:

Mamy nadzieję że już długo tak nie będzie. RPO to zaskarżył jak sądzę. :evil:
 
[cytat="celinka"]Nie moge pogodzic się z tym ,że sąd nie zgodził sie na środek zapobiegawczy np kaucja ,dlaczego? [/cytat]
Sąd najwyrażniej uznał, że środki wolnościowe są niewystarczające. Przesłanką może być np nieustalenie i niezatrzymanie któregoś ze pozostałych sprawców, wcześniejsza karalność, brutalność czynu, matactwo i szereg innych przesłanek.
[cytat:14cyj5k6] Mam tez podejrzenie ,że mój adwokat wcale nie był na tym posiedzeniu a może nawet na czas nie złożył wniosku o zamiane środka zapobiegawczego .Czy matka oskarzonego która wynajęła adowkata moze cos takiego sprawdzić i gdzie? .Czy jest wogóle mozliwość sprawdzić adwokata czy mówi prawdę ,że był ,że złożył . W końcu płaci sie duze pieniądze i należało by to sprawdzic tym bardziej gdy ma się takie podejrzenia.Proszę o fachową pomoc.[/cytat:14cyj5k6]
Matka podejrzanego nie jest stroną postępowania, i w związku z tym nie ma w tym postępowaniu żadnych praw. Nikt też nie ma obowiązku udzielania jej jakichkolwiek informacji związanych ze sprawą.
Jeśli wniosek o zmianę środka złożony był do Prokuratora, to można poprosić Prokuratora o informację czy adwokat taki wniosek złożył. Jeśli Prokurator będzie miał dobry humor to może udzieli takiej informacji, aczkolwiek trzeba zaznaczyć, że bynajmniej nie musi.
Analogicznie sytuacja wygląda ze złożeniem tego wniosku do Sądu. Pani w Sądzie może, ale nie musi udzielić takiej informacji.

[cytat="Pasqud"]
Mamy nadzieję że już długo tak nie będzie. RPO to zaskarżył jak sądzę. :evil:[/cytat]

Skarga RPO na szczęście nie jest obowiązującym prawem. Jeśli wyszlibyśmy z założenia, że adwokat ma mieć pełny, niczym nieskrępowany dostęp do akt postępowania przygotowawczego, to generalnie możemy w ogóle przestać prowadzić sprawy karne.
Obecnie obowiązujące prawo daje w wystarczająco szerokim zakresie prawo dostępu adwokata do akt - może on zapoznać się materiałami z czynności w których jego klient uczestniczył lub też miał prawo uczestniczyć. Z resztą materiału może się zapoznać kiedy postępowanie zbliża się do końca, lub też zebrany materiał jest na tyle wystarczający, że udostępnienie akt nie zaszkodzi postępowaniu.
 
Każda liszka swój ogonek chwali.
Co to za prawo do obrony kiedy ktoś jest pozbawiany wolności na zasadzie "coś na ciebie mamy ale nie powiemy"

I wiesz magnatex możemy się tak przerzucać argumentami czy sugestiami jak Ty przed chwilą, że adwokat będzie wynosił informacje ze śledztwa.
Pewnie tak bywa. Robią to także prokuratorzy. Czasami nawet na konferencjach prasowych :)

A z drugiej strony ja też bym mógł popisać o różnych aresztach i powodach ich stosowania wobec osoby prawda? Nie róbmy z siebie wariatów.

Więc proponuję porzucić ten wątek bo po jakiego diabła mamy sobie wzajemnie złośliwości sadzić :)
 
Pasqud - nie rozumiemy się. A przynajmniej nie do końca.
Oczywistym jest, że każdą sprawę należy rozpatrywać indywidualnie. Jak sam wiesz, inaczej wygląda sytuacja kiedy czynu dokonał jeden człowiek, jest on ustalony, a sprawa generalnie jest oczywista, a inaczej sprawa gdzie jest 150 czy 200 osób do rozliczenia. Chyba przyznasz, że w tym drugim przypadku jedynie maksymalne zawężenie kręgu osób znających materiał dowodowy pozwala na zmniejszenie ryzyka przecieku, a tym samym na dotarcie do wszystkich tych osób.
Oczywistym też wydaje się fakt, że im więcej osób zna materiał przed zakończeniem sprawy, tym większe ryzyko, że o szczegółach sprawy dowiedzą się osoby nieuprawnione.
Co się zaś tyczy ujawniania materiału na konferencjach prasowych to w moim odczuciu, należało by się poważnie zastanowić czy takie zachowanie nie wypełnia znamion czynu zabronionego stypizowanego w kodeksie karnym...
[cytat="Pasqud"]
Więc proponuję porzucić ten wątek bo po jakiego diabła mamy sobie wzajemnie złośliwości sadzić :)[/cytat]
Popieram :beer:
 
A skoro popierasz to ja nie odpowiem :beer: :beer:
 
Dowiedziałam sie ,że mój adwokat był na posiedzeniu sądu w spr. przedłuzenia aresztu.Ale co z tego nic nie wskórał ,dowiedzialam sie tez, że wniosek jego o uchylenie aresztu bądż zmianę środka zapobiegawczego na inny nie wpłynął. A podczas ostatniego spotkania z nim mówił ,że złoży taki wniosek/złożył/Więc jak sąd miałby cokolwiek zrobic dla syna skoro nie było takiego wniosku:?: .Czy jeśli teraz taki wniosek wpłynie to sąd zareaguje czy znowu musi sie odbyc posiedzenie? Syn podobno tez złożyl taki wniosek ale nie wiem czy juz był rozpatrywany.Martwie się ,że adwokat mój jest mało zainteresowany sprawą dopiero wystąpił do sądu o ksero akt a akta w sądzie sa juz jakis czas ponadto odkryłam ,że najwięcej prowadzi spraw cywilnych ,gosp.,finansowych.Bje sie ,ze nie pomoże mi.Poradźcie co jeszcze moge zrobić . Czy jest sens zeby syn pisał taki wniosek raz po raz??Czy tak mozna i czy daje to jakis skutek? :(
 
Przede wszystkim należy odpowiedzieć do czyjej dyspozycji Pani syn przebywa - Sądu czy Prokuratury? Czy skierowano już akt oskarżenia do Sądu? Jeśli tak to jest w dyspozycji Sądu, jeśli nie to w dyspozycji Prokuratury.
Od daty doręczenia postanowienia o zastosowaniu lub też przedłużeniu aresztowania, podejrzany i / lub jego obrońca ma 7 dni na złożenie zażalenia do Sądu na aresztowanie. Później takie zażalenie też może składać, ale decyzja zależy już wyłącznie od organu dysponującego.
Pani syn oczywiście może składać wniosek o uchylenie lub zmianę środka. Może to nawet czynić codziennie. Proszę jednak nie liczyć na to, że wraz ze zwiększeniem ilości wniosków wzrosną jego szanse na zmianę środka.
Jeśli Pani syn jest w dyspozycji Sądu, i został już wyznaczony termin rozprawy to poczekałbym do tego terminu. Na sprawie łatwiej jest coś ugrać, zresztą jeśli zostałby skazany na karę poniżej 3 lat pozbawienia wolności, to Sąd może go wypuścić do czasu uprawomocnienia się wyroku.
 
Dzieki Panu,Panie magnatex. Chcę jeszcze dopowiedziec ,że syn jest do dyspozycji sądu/ juz od 2 tyg. /Termin rozprawy jest juz wyznaczony.A więc radzi Pan by nic nie robic to znaczy nie zaskarzać aresztu do SO ? Napisał Pan ,że jesli syn dostanie wyrok mniejszy niz 3 lata to.... Ale czy jest taka mozliwość jeśli jest on skarżony z &280 chociaż wszyscy nie możemy sie z tym pogodzic - bo tam nie było zamiaru ani zmowy w działaniu .Ot poprostu sytuacja sprawila ,że poszkodowany został uderzony raz w twarz bez jakiegokolwiek uszczerbku a tel. który został mu niby skradziony wogóle nie miał miejsca.Tak wyglądała ta sytuacja z relacji oskarżonych.Bardzo sie martwie i boje ale nic nie mogę juz pomóc ,jak skoro sam mecenas nic nie moze zrobic i nic do tej pory nie zrobił tzn nie wskórał. :(
 
Skarżyć czy nie to po pierwsze osobista decyzja, każdej ze stron. Podrzucę jedynie pod rozwagę taki aspekt sprawy, że złozenie zażalenia na areszt m.in. spowoduje, że zażalenie z aktami (zapewne na kilka tygodni) powędruje do Sądu drugiej instancji. To z kolei może spowodować, że przewód sądowy nie rozpocznie się na pierwszym terminie rozprawy jaki został wyznaczony (bez akt Sąd nie może orzekać).

Jeśli chodzi o wniosek o uchylenie aresztu to przychylam się do poglądu magnatexa, że warto pomyślec o złożeniu go dopiero na pierwszym terminie rozprawy - po przesłuchaniu aresztowanego oskarżonego przez Sąd. Gwarancji uzyskania uchylenia aresztu oczywiście nie ma, tym bardziej, że zarzucony czyn jest zagrożony surową karą, która może być samoistną przesłanką stosowania aresztu.
 
Celinka - nie znam akt sprawy Pani syna, więc trudno jest mi się wypowiedzieć co do okoliczności tej konkretnej sprawy. Trzeba sobie zdać sprawę z tego, iż kolejni ustawodawcy typizując przestępstwo rozboju, zawsze wskazywali przy nim grożącą wysoką karę. Przypomnę, iż według nieobowiązującego już kodeksu z 1969r. rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia zagrożony był nawet karą śmierci.
Aktualnie rozbój w typie podstawowym zagrożony jest karą od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Mimo, iż teoretycznie nie można, to w praktyce spotkałem się kilka razy ze skazaniem sprawcy rozboju na karę z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
Jeśli rozbój przebiegł tak jak to Pani opisała, to szansa na stosunkowo niski wyrok jest naprawdę dość realna.

Co się tyczy składania zażalenia na aresztowanie to najważniejsze jest na kiedy został wyznaczony termin rozprawy. Jeśli termin jest niedługi tj. do kilku tygodni, to osobiście nie składałbym zażalenia, gdyż akta sprawy mogą nie wrócić z Sądu Okręgowego i rozprawa główna będzie musiała być przełożona. Jeśli jednak termin został wyznaczony np za dwa czy trzy miesiące to spróbować można, aczkolwiek szanse na zwolnienie osobiście widzę niewielkie.
W każdym bądź razie decyzja o składaniu lub nieskładaniu zażalenie jest Państwa własną decyzją.
 
Od daty doręczenia postanowienia o zastosowaniu lub też przedłużeniu aresztowania, podejrzany i / lub jego obrońca ma 7 dni na złożenie zażalenia do Sądu na aresztowanie.

Mam pytanie czy chodzi o 7 dni roboczych czy to nie ma znaczenia?
 
>Skarga RPO na szczęście nie jest obowiązującym prawem. Jeśli wyszlibyśmy z założenia, że adwokat ma mieć pełny, niczym nieskrępowany dostęp do akt postępowania przygotowawczego, to generalnie możemy w ogóle przestać prowadzić sprawy karne.


Nie masz racji - w tym zakresie TK uznał inaczej, a wyrok ten już wszedł w zycie.


77/5/A/2008

WYROK
z dnia 3 czerwca 2008 r.
Sygn. akt K 42/07

W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Trybunał Konstytucyjny w składzie:

Mirosław Wyrzykowski – przewodniczący
Zbigniew Cieślak
Mirosław Granat
Wojciech Hermeliński – sprawozdawca
Teresa Liszcz,

protokolant: Grażyna Szałygo,

po rozpoznaniu, z udziałem wnioskodawcy oraz Sejmu i Prokuratora Generalnego, na rozprawie w dniu 3 czerwca 2008 r., wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich o zbadanie zgodności:
art. 156 § 5 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.) z zasadą przyzwoitej legislacji, wynikającą z art. 2 Konstytucji, oraz z art. 42 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji,

o r z e k a:

Art. 156 § 5 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.) w zakresie, w jakim umożliwia arbitralne wyłączenie jawności tych materiałów postępowania przygotowawczego, które uzasadniają wniosek prokuratora w przedmiocie tymczasowego aresztowania, jest niezgodny z art. 2 oraz art. 42 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
 
Powrót
Góra