B
BezNadzieji
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Kilka dni temu zostałem zatrzymany i znaleziono przy mnie prawie 3g marihuany. Dostałem zarzut posiadania tego specyfiku. Nie pamiętam, który to artykuł ale grozi mi do 3 lat więzienia. Z tego co czytałem na forum to jest to ten podstawowy zarzut, nie żaden za udostępnianie itd. Pierwszy raz w życiu mam konflikt z prawem ( poza mandatem za przekroczenie prędkości, lecz to chyba nie istotne ). Miałem to przy sobie w celu zapalenia, lecz mam takiego pecha, że nawet tego nie zdążyłem zrobić. Owe zioło zakupiłem na imprezie na której byłem 3 dni przed zatrzymaniem. Nawet jak ktoś będzie chciał żebym wskazał tego człowieka to nie wiem czy będę potrafił. Ledwo go pamiętam i potrafię opisać.Jestem studentem studiów dziennych i chciałbym dalej kontynuować swoją naukę, a w przyszłości znaleźć pracę. Na komendzie podczas składania zeznań dowiedziałem się, że przysługuje mi prawo do dostarczenia wniosku o warunkowe umorzenie postępowania. Jednak z tego co czytam, przysługuje to każdemu komu grozi do 3 lat więzienia. Jak Prokuratura odnosi się do takich pism? Niestety nie mam możliwości finansowej zaciągnięcia porady u prawnika. Jaki jest możliwy najniższy wymiar kary w takim przypadku? Wiem, że za błędy trzeba płacić ale jakie są realne szanse, że zamiast wyroku lub wyroku w zawieszeniu dostanę karę grzywny bądź prace społeczne bo czytałem, że jest i taka możliwość. Czy pisząc to pismo nadmienić o tym, że jestem gotowy poddania się karze grzywny bądź prac społecznych? Niestety ta ilość jest raczej duża w świetle prawa więc nie wiem czy mam jakiekolwiek szanse? Prosiłbym jeszcze jeśli jest taka możliwość o pomoc jak ma wyglądać pismo o warunkowe umorzenie postępowania gdyż na forum nie mogłem znaleźć tego wzoru. I jeszcze ostatnie pytanie: Czy kiedykolwiek będę mógł podjąć studia prawnicze? Myślałem o tym, ale teraz to chyba wszystko przepadło...
Proszę o rzetelną odpowiedź
Kilka dni temu zostałem zatrzymany i znaleziono przy mnie prawie 3g marihuany. Dostałem zarzut posiadania tego specyfiku. Nie pamiętam, który to artykuł ale grozi mi do 3 lat więzienia. Z tego co czytałem na forum to jest to ten podstawowy zarzut, nie żaden za udostępnianie itd. Pierwszy raz w życiu mam konflikt z prawem ( poza mandatem za przekroczenie prędkości, lecz to chyba nie istotne ). Miałem to przy sobie w celu zapalenia, lecz mam takiego pecha, że nawet tego nie zdążyłem zrobić. Owe zioło zakupiłem na imprezie na której byłem 3 dni przed zatrzymaniem. Nawet jak ktoś będzie chciał żebym wskazał tego człowieka to nie wiem czy będę potrafił. Ledwo go pamiętam i potrafię opisać.Jestem studentem studiów dziennych i chciałbym dalej kontynuować swoją naukę, a w przyszłości znaleźć pracę. Na komendzie podczas składania zeznań dowiedziałem się, że przysługuje mi prawo do dostarczenia wniosku o warunkowe umorzenie postępowania. Jednak z tego co czytam, przysługuje to każdemu komu grozi do 3 lat więzienia. Jak Prokuratura odnosi się do takich pism? Niestety nie mam możliwości finansowej zaciągnięcia porady u prawnika. Jaki jest możliwy najniższy wymiar kary w takim przypadku? Wiem, że za błędy trzeba płacić ale jakie są realne szanse, że zamiast wyroku lub wyroku w zawieszeniu dostanę karę grzywny bądź prace społeczne bo czytałem, że jest i taka możliwość. Czy pisząc to pismo nadmienić o tym, że jestem gotowy poddania się karze grzywny bądź prac społecznych? Niestety ta ilość jest raczej duża w świetle prawa więc nie wiem czy mam jakiekolwiek szanse? Prosiłbym jeszcze jeśli jest taka możliwość o pomoc jak ma wyglądać pismo o warunkowe umorzenie postępowania gdyż na forum nie mogłem znaleźć tego wzoru. I jeszcze ostatnie pytanie: Czy kiedykolwiek będę mógł podjąć studia prawnicze? Myślałem o tym, ale teraz to chyba wszystko przepadło...
Proszę o rzetelną odpowiedź