J
jarroq
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 40
Witam. Mam pewien problem. Sprzedałem grę przez allegro: 40zł z przesyłką. Grę wysłałem w bdb stanie a kupujący poinformował mnie że płyta jest pęknięta... Jego wina że nie otworzył przy listonoszu. Domagał się zwrotu pieniążków. Odmówiłem. Jedynym dowodem na to że płyta nie była pęknięta jest obraz płyty który zrobiłem tuż przed zapakowaniem. Powymieniałem parę maili z niezadowolonym kupującym i doszedłem do wniosku że w sumie mogę go poratować i wysłać mu ten obraz płyty. Poprosiłem żeby wpłacił mi 8zl na płytę i wysyłkę - wpłacił. Nie wiem jednak czy ten "kolo" nie zrobi mi na złość i nie zgłosi tego zajścia na policję. Jeśli zgłosi to wyjdzie że sprzedaję pirackie płyty tak? Co mi doradzacie bo ja już się zamotałem
. Zakończyć sprawę na tym że kupujący zostaje z pękniętą płytą i pewnie negatywa oberwę, czy wysłać mu tą kopię? Podpowiedzcie coś...