Posiadanie narkotyków, czy potrzebuję adwokata??

  • Autor wątku Autor wątku mlody90
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mlody90

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
4
Witam, mam 19 lat jestem absolwentem znanego liceum i oraz studentem na I roku. Niedawno zostałem razem z 2 kolegami zatrzymany przez policję. Policjanci przeszukali nas i znaleźli u mnie niewielką ilość marihuany(0,3g). Koledzy zostali wypuszczeni, a mnie aresztowano. Chciałem by powiadomiono mojego ojca(podałem konkretną godzinę), było już bardzo późno, lecz tego nie zrobiono. W protokole z zatrzymanie w ogóle nie wspomniano o obecności kolegów. Poradzono mi bym dobrowolnie poddał się karze, jako najlepsze rozwiązanie, co też zrobiłem. Podczas przeszukania w domu niczego nie znaleziono. Grozi mi 10 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata oraz 30 stawek dziennych po 10zł. Zgodnie z sugestią wpłaciłem również 250zł na poczet przyszłych kar. W związku z taką sytuacją mam kilka pytań:

1) Czy istnieje możliwość, że policja lub prokuratura wyśle list do uczelni i zostanę z niej wyrzucony?[dopiero co się dostałem na kierunek na którym bardzo mi zależy]
2) Czy powinienem wynająć własnego adwokata i ile mogłoby to kosztować?
3) Czy wniosek o warunkowe umorzenie postępowania mogę wystosować już na etapie postępowania przygotowawczego, czy poczekać na wezwanie?
4) Czy ów wniosek powinien wystosować adwokat czy mogę to zrobić osobiście?
 
Bardzo, bardzo proszę o szybką odpowiedź, mam bardzo mało czasu na podjęcie decyzji.
 
Policja (czy też prokuratura) zawsze radzi, że dobrowolne poddanie się karze jest najlepszą opcją. Tylko nigdy nie wspominają, że tylko dla nich. Z taką ilością swobodnie można starać się o przypadek mniejszej wagi i warunkowe umorzenie, czego nigdyci prokurator nie zaproponuje..

1. Nawet nie możliwość tylko obowiązek - po ukończeniu postępowania Art 21 KPK. A co do wyrzucenie - uczelnnia może podjąć decyzję jaka jej się podoba.
 
"1. Nawet nie możliwość tylko obowiązek - po ukończeniu postępowania Art 21"

czy przez ukończenie postępowania rozumiesz też jego warunkowe umorzenie?
 
xem - możesz mi wyjaśnić dlaczego dobrowolne poddanie się karze jest najlepszym rozwiązaniem dla policji i prokuratury? Według mnie opowiadasz bzdury.

mlody90
ad. 1 - policja / prokuratura bardzo rzadko powiadamiają pracodawcę / szkołę o prowadzeniu i / lub zakończeniu postępowania. Nawet na forum wypowiadało się bardzo wiele osób, które spełniały by warunek z art. 21 k.p.k. a mimo wszystko nikt powiadomiony nie został. Warunkowe umorzenie postępowania także jest formą zakończenia postępowania karnego.

ad. 2 - to zależy od rejonu kraju, klasy adwokata oraz ilości pracy jaką trzeba będzie włożyć w sprawę. Nie ma tu sztywnych kwót. Generalnie możesz zacząć liczyć od np 1.000 - 2.000 w górę.

ad. 3 - wniosek możesz złożyć na etapie postępowania przygotowawczego. Wówczas wniosek składasz do Prokuratora, i jeżeli on się do niego przyhyli to kieruje sprawę do Sądu z wnioskiem o warunkowe umorzenie.

ad. 4 - wniosek możesz jak najbardziej sporządzić osobiście.
 
istnieje organizacja pomagajaca ludziom zlapanym z marihuana.

pozwole sobie zacytowac tekst z innego forum:

Biuro Wolnej Konopi udziela pomocy ludziom którzy mają konflikt z prawem lub mają sprawę za posiadanie konopi na własny użytek. Gdyby ktoś został złapany ziołem 1g na przykład, należy jak najszybciej skontaktować się z Gotą pod numerem 510-964-822 lub
wpadka@hemplobby.info. Ponieważ, nie raz kara jest nie adekwatna do winny, sam się o tym przekonałem lepiej nie zgadzać się na zawiasy ,samoukaranie, i skontaktować się z Gotą biuro pomoże.

zadzwon do nich lub napisz (opisz dokladnie swoja sytuacje)

edit: zapomnialem napisac - pomagaja zupelnie ZA DARMO

pozdrawiam
 
Ciekaw jestem jak niby to biuro może pomóc. Co najwyżej pomogą napisać pismo do Prokuratury / Sądu - tyle że takie pismo można samemu napisać. Przed Sądem reprezentwać Cię na pewno nie będą.
 
magnatex napisał:
xem - możesz mi wyjaśnić dlaczego dobrowolne poddanie się karze jest najlepszym rozwiązaniem dla policji i prokuratury? Według mnie opowiadasz bzdury.

Powiem tak. Uważam, że sama instytucja dobrowolnego poddania się karze jest jak nabardziej ok. Skaraca czas postępowania, redukuje koszty itp, itd. Ale samo jej użycie jest często wypaczone (od razu mówię nie mam statystyk). Osoba oskarżona nie dostaje rzetelnej informacji jaka kara jej grozi, czy może się potem wycofać. Poczytaj tylko to forum a znajdzie pare wątków gdzie policja straszyła, że albo podejrzany podda się dobrowlnie karze, albo pójdzie do aresztu na 3 miesiące. Wtedy bardzo łatwo zaproponować 2 lata w zawieszeniu na 3 za coś co średnio w danym rejonie dostaje się 3 miesiące.

Jest gdzieś w necie opracowanie pracownika naukowego bodajże z UJ, w którym autor opisuje powody dla których zostało spenalizowane posiadanie narkotyków i dowodzi, że spenalizowanie niczego nie zmieniło (jeżeli chodzi o łapanie dilerów). W każdym razie, w jednym z rozdziałów jest pięknie pokazane, że osoby, które dobrowlnie poddały się karze dostają znacznie surowsze wyroki niż osoby, które miały proces w normalnym trybie. Przypadek mniejszej wagi jest praktycznie niedostępny w dobrowlnym poddaniu się karze.

Pozdrawiam
 
xem napisał:
Uważam, że sama instytucja dobrowolnego poddania się karze jest jak nabardziej ok. Skaraca czas postępowania, redukuje koszty itp, itd. Ale samo jej użycie jest często wypaczone (od razu mówię nie mam statystyk). Osoba oskarżona nie dostaje rzetelnej informacji jaka kara jej grozi, czy może się potem wycofać.
skoro nie wiesz to ci powiem...z praktyki...

"recydywiści" lepiej znają kodeks i swoje prawa niż niejeden policjant....
ci którzy popełnili dany czyn zabroniony po raz pierwszy - po pierwsze w zarzucie mają kwalifikację i jednym z pierwszych pytań jakie zadają jest co im za to grozi , oprócz tego proszą żeby im pokazać Kodeks... ponadto wychodzą z Komisariatu i lecą zaraz do bardziej "obrytego" w prawie kolegi, wujka czy innego pociotka o znajomym adwokacie, policjancie itp. żeby im doradzili co zrobić...


xem napisał:
...Wtedy bardzo łatwo zaproponować 2 lata w zawieszeniu na 3 za coś co średnio w danym rejonie dostaje się 3 miesiące.
piszesz bzdury... wymiar kary ustala policjant dzwoniąc do prokuratora i sporządzając z tego stosowną adnotację z kim ustalił taką propozycję kary...

xem napisał:
Jest gdzieś w necie opracowanie pracownika naukowego bodajże z UJ, w którym autor opisuje powody dla których zostało spenalizowane posiadanie narkotyków i dowodzi, że spenalizowanie niczego nie zmieniło (jeżeli chodzi o łapanie dilerów).
tak samo można powiedzieć ,że spenalizowanie np. karania pijanych kierowców czy zaostrzenie w tym względzie kar nic nie zmieniło... i co w związku z tym ?- oznacza to ,że należy odstąpić od karania?
 
Ostatnia edycja:
Markiz,

Ja nie przecze, że formalnie wszystko odbywa się prawidłowo (chociaż znając naszą policję to osobiście nie wierzę, że zawsze tak jest), ale czego to dowodzi ? W kodeksie są tylko puste paragrafy. I mocno przeceniasz sprawność umysłową naszego społeczeństwa ( a zwłaszcza tego, które bywa podejrzane). Myslisz, że potrafią zinterpretować kodeks karny ? Myslisz, że wszyscy polecą do internetu, wujków, znajomych. Młody przestraszony człowiek widzi, że wg KK kodeksu grozi mu 3 lata. Policjat mu mówi, że na pewno pójdzie siedzieć (i to od zaraz do aresztu jak się nie zgodzi) , ale wsapniałomyślnie może mu w porozumieniu prokuratorem załatwić zawiasy. Do tego wystaczy nie poinformować, że dobrowolnego poddania się karze moża się wycofać.

Co do ostatniego wątku. Zasadność penalizowania czy nie to temat na inną dyskusję (chociaż zawsze mnie intryguję kto jest ofiarą w wypadku przestępstwa posiadania) i był tylko podany jako temat opracowania. Pominełeś za to najbardziej interesujący fragment (który był kluczowy do dyskusji), że kary przy dobrowolnym poddaniu się karze były znacznie surowsze.
 
xem napisał:
Pominełeś za to najbardziej interesujący fragment (który był kluczowy do dyskusji), że kary przy dobrowolnym poddaniu się karze były znacznie surowsze.

Pominąłem bo nie ma nad czym dywagować... - no chyba że dysponujesz w tym względzie stosownymi opracowaniami na podstawie danych z KGP czy innego źródlą mającego dostęp do danych...
 
Powrót
Góra