Y
yenwow
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2007
- Odpowiedzi
- 14
Pytanie dotyczy problemu (teoretycznego) związanego z wykładnią art. 96 k.p.k. Męczy mnie to od kilku dni więc prosze o wypowiedź jakiegoś eksperta w tej sprawie.
Zgodnie z art 96. k.p.k. Par. 1 "Strony oraz osoby niebędące stronami, jeżeli ma to znaczenie dla ochrony ich praw lub interesów, mają prawo wziąc udział w posiedzeniu wówczas, gdy ustawa tak stanowi, chyba że ich udział jest obowiązkowy.
Par. 2 W pozostałych wypadkach mają one prawo wziąc udział w posiedzeniu, jeżeli się stawią, chyba że ustawa stanowi inaczej"
Rozumiem że ustawodawca celem realizacji zasady równości stron w sposób identyczny określił prawo wszystkich stron i osób niebędących stronami do udziału w posiedzeniu.
Zgodnie z par.1 jeżeli ma to znaczenie dla ochrony praw lub interesów strony ma ona prawo wziąc udział w posiedzeniu ale tylko wówczas gdy ustawa tak stanowi.
Par.2 przewiduje natomiast, że w pozostałych wypadkach (np. jeżeli nie ma to znaczenia dla ochrony praw lub interesów strony) może ona uczestniczyc w posiedzeniu, jeżeli się stawi.
moja refleksja: strona moze czynic mniej wtedy gdy ma to znaczenie dla ochrony jej praw lub interesów (ma prawo wziecia udziału w posiedzeniu - ale tylko wówczas gdy ustawa tak stanowi.)
Tymczasem strona może czynic więcej jeżeli nie ma to znaczenia dla ochrony jej praw lub interesów (moze wziac udział w posiedzeniu w kazdym przypadku gdy sie stawi).
Jest to dla mnie nie zrozumiale i nielogiczne dlaczego stronie ma przysługiwac mniejszy zakres uprawnien wtedy gdy ma to znaczenie dla ochrony jej praw lub interesow?
Pomijajac kwestie zwiazane z zawiadomieniami (art. 117 k.p.k. rozumiem że w art 96. ustawodawca chciał rozróżnic sytuacje w których trzeba będzie strony zawiadamiac (upr - par1)a kiedy nie -
Zgodnie z art 96. k.p.k. Par. 1 "Strony oraz osoby niebędące stronami, jeżeli ma to znaczenie dla ochrony ich praw lub interesów, mają prawo wziąc udział w posiedzeniu wówczas, gdy ustawa tak stanowi, chyba że ich udział jest obowiązkowy.
Par. 2 W pozostałych wypadkach mają one prawo wziąc udział w posiedzeniu, jeżeli się stawią, chyba że ustawa stanowi inaczej"
Rozumiem że ustawodawca celem realizacji zasady równości stron w sposób identyczny określił prawo wszystkich stron i osób niebędących stronami do udziału w posiedzeniu.
Zgodnie z par.1 jeżeli ma to znaczenie dla ochrony praw lub interesów strony ma ona prawo wziąc udział w posiedzeniu ale tylko wówczas gdy ustawa tak stanowi.
Par.2 przewiduje natomiast, że w pozostałych wypadkach (np. jeżeli nie ma to znaczenia dla ochrony praw lub interesów strony) może ona uczestniczyc w posiedzeniu, jeżeli się stawi.
moja refleksja: strona moze czynic mniej wtedy gdy ma to znaczenie dla ochrony jej praw lub interesów (ma prawo wziecia udziału w posiedzeniu - ale tylko wówczas gdy ustawa tak stanowi.)
Tymczasem strona może czynic więcej jeżeli nie ma to znaczenia dla ochrony jej praw lub interesów (moze wziac udział w posiedzeniu w kazdym przypadku gdy sie stawi).
Jest to dla mnie nie zrozumiale i nielogiczne dlaczego stronie ma przysługiwac mniejszy zakres uprawnien wtedy gdy ma to znaczenie dla ochrony jej praw lub interesow?
Pomijajac kwestie zwiazane z zawiadomieniami (art. 117 k.p.k. rozumiem że w art 96. ustawodawca chciał rozróżnic sytuacje w których trzeba będzie strony zawiadamiac (upr - par1)a kiedy nie -