posiedzenie w sprawie wlasnej

  • Autor wątku Autor wątku arkadia29
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arkadia29

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
11
witam

2 lata temu do sadu wplynol akt oskarżenia w sprawe z art 286 1kk ,dzisiaj otrzymałam zawiadomienie o "posiedzeniu w sprawie wlasnej".....w lutym w sadzie rejonowym teraz pytanie czy mam sie tam zglosicc czy to posiedzenie odbedzie sie beze mnie ?na kopercie jest ta syg atk...IIIK 1330/06........hmm sprawy jeszcze nie mialam i jest to pierwszy list jaki otrzynalam po akcie oskarżenia.prosze powiedziec co moze oznaczac to posiedzenie...jestem zielona w tych sprawach

dzieki.
 
Na piśmie sądowym powinna być wzmianka czy Twoja obecność na posiedzeniu jest obowiązkowa czy nie. Jeśli sekretariat Sądu zapomniał tego napisać, zadzwoń do Sądu i się dopytaj.
 
[cytat="kadi"]Na piśmie sądowym powinna być wzmianka czy Twoja obecność na posiedzeniu jest obowiązkowa czy nie. Jeśli sekretariat Sądu zapomniał tego napisać, zadzwoń do Sądu i się dopytaj.[/cytat]


no wlasnie nie ma nic napisane tylko informacja ze odbedzie sie takie posiedzenie tego dnia i w tym pokoju...wiec moze jak podali gdzie i w ktorej sali to moze mam sie tam zglosic.hmm
 
Twoim prawem jest możłiwość wzięcia udziału w większości posiedzeń Sądu w sprawie, w której jesteś stroną.
Jeżeli Sąd zawiadomił Cię o terminie posiedzenia to wskazuje to w zasadzie, że jeśli się na posiedzenie stawisz to będziesz mogła wziąć w nim udział. I tak raczej bym się zachował.
 
[cytat="kadi"]Twoim prawem jest możłiwość wzięcia udziału w większości posiedzeń Sądu w sprawie, w której jesteś stroną.
Jeżeli Sąd zawiadomił Cię o terminie posiedzenia to wskazuje to w zasadzie, że jeśli się na posiedzenie stawisz to będziesz mogła wziąć w nim udział. I tak raczej bym się zachował.[/cytat]


acha ale dlaczego mam posiedzenie jesli juz wplynol akt oskarzenia do sadu ? czy to znaczy ze nie bedzie rozprawy? :what:
 
To co dostałaś to tylko pismo z sekretariatu. Fakt, że nie wskazuje czy obecnośc Twoja jest obowiązkowa czy nie może świadczyć że zostało ono napisane niezbyt uważnie. Trudno więc jednoznacznie wnioskować co tak naprawdę będzie dalej.

Spróbuj zadzwonić i się zapytać.

Bywa czasem tak, że sprawa przed trafieniem na rozprawę trafia jeszcze na posiedzenie. Przyczyny takiego toku sprawy moga być różne.
 
[cytat="kadi"]To co dostałaś to tylko pismo z sekretariatu. Fakt, że nie wskazuje czy obecnośc Twoja jest obowiązkowa czy nie może świadczyć że zostało ono napisane niezbyt uważnie. Trudno więc jednoznacznie wnioskować co tak naprawdę będzie dalej.

Spróbuj zadzwonić i się zapytać.

Bywa czasem tak, że sprawa przed trafieniem na rozprawę trafia jeszcze na posiedzenie. Przyczyny takiego toku sprawy moga być różne.[/cytat]


jeszcze jedno ..mam dwa obywatelstwa i zawiadomienie to zostalo wyslane na moj adres w kanadzie! a nie tu w polsce gdzie caly czas przebywam .......mam dozor polcyjny na ktory chodzilam 2 lata ale juz nie chodze ponad miesiac bo sie przeprowadzilam do innej miejscowosci...wczesnije mialam tez zakaz opuszczania kraju i wyrobienia paszportu ale to zostalo uchylone dwa lata temu! a dozor nie! hmm..... ja juz dostaje szalu przez ta sprawe ! dwa lata zero jakiejkolwiek informacji! jak przestlam chodzic na dozor to odrazu jest posiedzenie...moze przypomnieli sobie o mni e?
 
Możliwe że chodzi o dozór. Ale wróżką niestety nie jestem ;)
 
[cytat="kadi"]Możliwe że chodzi o dozór. Ale wróżką niestety nie jestem ;)[/cytat]

acha czyli teraz uchyla mi dozor i znowu bede czekac nastepne dwa lata na jakakolwiek wiadomosc.??w jakim czasie po wpłynięciu aktu oskarżenia powinna odbyc sie rozprawa? czy dwa lata to troszke nie za dlugo?
 
To jest wg mnie za długo. Ale ściśle okreśłonego terminu prawo nie przewiduje.
 
[cytat="kadi"]To jest wg mnie za długo. Ale ściśle okreśłonego terminu prawo nie przewiduje.[/cytat]

w sumie to juz jest 3 lata:) ...w grudniu 2003 zostałam zatrzymana... aresztowana na 4 miesiące po czym wyszłam w kwietniu 2004 i dopiero teraz dostalam to zawiadomienie o posiedzeniu.:)
 
[cytat="arkadia29"]witam

2 lata temu do sadu wplynol akt oskarżenia w sprawe z art 286 1kk ,dzisiaj otrzymałam zawiadomienie o "posiedzeniu w sprawie wlasnej".....w lutym w sadzie rejonowym teraz pytanie czy mam sie tam zglosicc czy to posiedzenie odbedzie sie beze mnie ?na kopercie jest ta syg atk...IIIK 1330/06........hmm sprawy jeszcze nie mialam i jest to pierwszy list jaki otrzynalam po akcie oskarżenia.prosze powiedziec co moze oznaczac to posiedzenie...jestem zielona w tych sprawach

dzieki.[/cytat]

Jeżeli tytuł pisma brzmi Zawiadomienie, to Twoja obecnność nie jest obowiązkowa. W innym przypadku, tytuł pisma nosiłby tytuł Wezwanie. Albowiem sąd albo powiadamia o posiedzeniu, albo na nie wzywa.
Ponadto, jeśli mowa jest o posiedzeniu, a nie jest to etap postępowania wykonwaczego, to może to oznaczać, iż Sąd Twoją sprawę rozpatruje w trybie uproszczonym, lub po prostu poszłaś na ugodę z prokuratorem - czyt. poddałaś się dobrowlnie karze i sąd nie przeprowadzając klasycznego postępowania dowodowego, wyda orzeczenie, akceptując prozpozycje prokuratora w akcie oskarżenia.
 
[cytat="Aurelius"][cytat="arkadia29"]witam

2 lata temu do sadu wplynol akt oskarżenia w sprawe z art 286 1kk ,dzisiaj otrzymałam zawiadomienie o "posiedzeniu w sprawie wlasnej".....w lutym w sadzie rejonowym teraz pytanie czy mam sie tam zglosicc czy to posiedzenie odbedzie sie beze mnie ?na kopercie jest ta syg atk...IIIK 1330/06........hmm sprawy jeszcze nie mialam i jest to pierwszy list jaki otrzynalam po akcie oskarżenia.prosze powiedziec co moze oznaczac to posiedzenie...jestem zielona w tych sprawach

dzieki.[/cytat]

Jeżeli tytuł pisma brzmi Zawiadomienie, to Twoja obecnność nie jest obowiązkowa. W innym przypadku, tytuł pisma nosiłby tytuł Wezwanie. Albowiem sąd albo powiadamia o posiedzeniu, albo na nie wzywa.
Ponadto, jeśli mowa jest o posiedzeniu, a nie jest to etap postępowania wykonwaczego, to może to oznaczać, iż Sąd Twoją sprawę rozpatruje w trybie uproszczonym, lub po prostu poszłaś na ugodę z prokuratorem - czyt. poddałaś się dobrowlnie karze i sąd nie przeprowadzając klasycznego postępowania dowodowego, wyda orzeczenie, akceptując prozpozycje prokuratora w akcie oskarżenia.[/cytat]

acha a jeszcze jedno pytanie ...moi rodzice wplacili za mnie kaucje 5 tysiecy zloty.czy te pienadze otrzymam spowrotem?
 
ty ...? - napewno nie.... w końcu to nie twoje pieniądze...
 
[cytat="Markiz32"]ty ...? - napewno nie.... w końcu to nie twoje pieniądze...[/cytat]


moi rodzice mieszkaja za granica i chca zeby byly mi przekazane....wiec chyba bede mogla je odebrac
 
Skoro sprawa nie jest zakończona a Ty jak piszesz uchylałaś się od dozoru to być może chodzi o orzeczenie przepadku sumy poręczenia.
 
Powrót
Góra