posiedzenie wykonawcze

  • Autor wątku Autor wątku larkin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

larkin

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
22
Witam; posiedzenie wykonawcze do zarzadzenia wykonania kary (zawieszenie na 5 lat) odbywa się :
- zawsze z jakiegoś konkretnego powodu?
- czy sąd może je zarządzić np. kontrolnie dla oceny przebiegu realizacji
naprawy szkody? Jak to jest?

Skazany ma dobrą opinie u dzielnicowego, nie ma najmniejszych zatargów z prawem (nawet mandatu za złe parkowanie), prowadzi się więcej niż przyzwoicie. Naprawa szkody: nie płaci np. ratalnie, ponieważ nie ma możliwości pracy (przewlekła choroba, kliniki, szpitale itp.orzeczenie o niepełnosprawności, okresowa renta,MOPS itd; w ciągłym leczeniu - słowem sytuacja niezależna od niego. Nawet grzywnę sąd umorzył, ponieważ uznał sytuację osobistą za niezawinioną przez skazanego. Natomiast szkodę chce zapłacić jednorazowo.
Kontynuuje proces o ściągnięcie wierzytelności, które po odzyskaniu wpłaci
pokrzywdzonemu;są dokumenty procesowe, zostały nawet sądowi przedłożone dla informacji, że jednak, pomimo trudnej sytuacji osobistej oskarżony stara się szkodę naprawić. Poprostu jest w trakcie procesu. Zawieszenie jest zarządone do 2010 roku, natomiast naprawienie szkody do 1009 roku.

Ale przyszło wezwanie na to posiedzenie. I to martwi. Proszę o parę słów otuchy. Może nie trzeba się martwić tak bardzo. A może trzeba? Pozdrawiam serdecznie.
 
Posiedzenie takie odbywa się "z jakiegoś konkretnego powodu".

To co piszesz wskazuje, że tu takim całkowicie wystarczającym powodem wyznaczenia posiedzenia może być fakt nie wywiązania się przez skazanego z obowiązku naprawienia szkody.

Sąd prawdopodobnie przed terminem posiedzenia zbierze informacje o skazanym (np. od ewentualnego kuratora lub przez policję), na posiedzeniu wysłucha skazanego i podejmie decyzję.

Jeżeli powodem rozważania przez Sąd możliwości zarządzenia wykonania kary jest brak naprawienia szkody to w takim wypadku zarządzenie wykonania kary nie jest obligatoryjne. Co więcej, Sad powinien badać, czy szkoda nie jest naprawiona z powodu złej woli skazanego czy raczej z powodów obiektywnych, czy niezawinionych przez skazanego. Jeżeli w dizłaniu skazanego nie ma złej woli to do zarządzenia wykonania kary raczej nie powinno dojść.
 
Dziękuję, kadi i miejmy nadzieję.
 
"Zawieszenie jest zarządone do 2010 roku, natomiast naprawienie szkody do 1009 roku. "- rozumiem,ze chodzi to o rok 2009? :)
Dopiero po tym terminie Sąd może podjąc decyzję co do ewentaualnego zarządzenia wykonania kary warunkowo zawieszonej.
 
Tak, oczywiście chodzi o 2009 rok; przeprzepraszam za pomyłkę i dziękuję za zwrócenie uwagi. :ooo:
No i tak myślałam, że po tym dopiero terminie podjęta zostanie decyzja, a tu masz... posiedzenie wykonawcze. Oczywiście skazany ma pełną dokumentację odn. sytuacji osobistej, popartą stosownymi adnotacjami instytucji, szpitali itp. naprawdę gruby jest ten plik.. ponadto dobra opinia, dochodzenie swojej wierzytelności w toku - dokumenty sądowe są - kwota z powodzeniem może pokryć szkodę do naprawienia i w zasadzie wszystko powinno być ok. Ale stres jest.
 
Nie, nie ma kuratora. Dwa razy do roku zagląda dzielnicowy.
 
Już po. Było to posiedzenie "kontrolne". Rezultat ok. Trwało 10 min.
Następne za rok. Dzięki.
 
Powrót
Góra