Pośrednik nieruchomości - oszustwo

  • Autor wątku Autor wątku merain
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

merain

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2011
Odpowiedzi
6
Witam serdecznie,

moja żona nacięła się na oszustwo pośrednika nieruchomości. Sprawa dotyczy wynajęcia mieszkania mojej żony za pośrednictwem biura nieruchomości. Pani wytłumaczyła mojej żonie przez telefon, że koszta związane z ich usługą pokryje przyszły najemca. Kilkukrotnie w rozmowie na żywo i przez telefon potwierdzała tą informację, po czym po podpisaniu umowy i znalezieniu najemcy, zażądała pieniędzy od żony (nie wiemy jak z najemcą, ale zapewne chcą zarobić podwójnie).
Przeglądałem właśnie umowę, która została zawarte i w punkcie Wynagrodzenie i płatność jest następujące sformułowanie:
"1) Pośrednikowi z tytułu wykonania niniejszej umowy należne jest wynagrodzenie w wysokości -kwota-. Wynagrodzenie płatne jest bez wezwania nie później niż w dniu zawarcia umowy najmu nieruchomości"
oraz punkt
"3) W przypadku uchylania się Zamawiającego od zawarcia umowy najmu nieruchomości pomimo stworzenia przez Pośrednika możliwości jej zawarcia i wskazania Najemcy, Pośrednikowi przysługuje wynagrodzenie w wysokości określonej w ust. 1"

Czy coś można z tym fantem zrobić, czy zwyczajnie żona została wmanewrowana? Może jakaś skarga na samego pośrednika?
 
Taki jest model umowy pośrednika - w 99% umów taki zapis się znajduje i jest to standard.
Najczęściej jest to kwota jednego czynszu za wynajmowany lokal. I tak - często płacą obie strony. Czasami po 50%, czasami jakiś ryczałt, różnie. Jeśli nie dysponujecie Państwo nagraniem rozmowy z pośrednikiem, to nie bardzo jest do czego się przyczepić.

Jeśli umowa została wykonana (wskazanie najemcy, umożliwienie podpisania umowy) to wynagrodzenie trzeba opłacić.
 
Powrót
Góra