M
maxi2501
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 1
Mam problem z Gardą (odpowiednik policji w Polsce).
Ja wraz z córką i żoną mieszkamy w Irlandii od 4 lat, 6 miesięcy temu wystąpiłem do sądu w Polsce o rozwód ponieważ żona mnie zdradzała, zaniedbywała dziecko i nadużywała alkoholu. Sprawa jest wtoku. Polski Sąd Okręgowy wydał postanowienie na rozprawie o rozwód w treści którego ustalił, że na czas niniejszego procesu, miejscem zamieszkania małoletniego dziecka stron będzie miejsce zamieszkania ojca. Podczas nieudanej próby porwania córki przez matkę wezwałem patrol Gardy by uniknąć bojki z żoną, do której usilnie dążyła. Na miejscu funkcjonariusze po zapoznaniu się z problemem stwierdzili, iż postanowienia Sądu Polskiego mogę sobie wsadzić... ponieważ przebywam w Irlandii i tylko tutejszy sąd maże ich zobligować do jakichkolwiek działań.
Czy to prawda że postanowienia i wyroki Sądu Polskiego nie są honorowane w Irlandii? A może muszę je tylko w jakiś sposób zalegalizować (uprawomocnić) w tym kraju?
Ja wraz z córką i żoną mieszkamy w Irlandii od 4 lat, 6 miesięcy temu wystąpiłem do sądu w Polsce o rozwód ponieważ żona mnie zdradzała, zaniedbywała dziecko i nadużywała alkoholu. Sprawa jest wtoku. Polski Sąd Okręgowy wydał postanowienie na rozprawie o rozwód w treści którego ustalił, że na czas niniejszego procesu, miejscem zamieszkania małoletniego dziecka stron będzie miejsce zamieszkania ojca. Podczas nieudanej próby porwania córki przez matkę wezwałem patrol Gardy by uniknąć bojki z żoną, do której usilnie dążyła. Na miejscu funkcjonariusze po zapoznaniu się z problemem stwierdzili, iż postanowienia Sądu Polskiego mogę sobie wsadzić... ponieważ przebywam w Irlandii i tylko tutejszy sąd maże ich zobligować do jakichkolwiek działań.
Czy to prawda że postanowienia i wyroki Sądu Polskiego nie są honorowane w Irlandii? A może muszę je tylko w jakiś sposób zalegalizować (uprawomocnić) w tym kraju?