postanowienie nakazu zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku Joaana
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Joaana

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
14
Dostałam postanowienie i nie wiem jak mam to rozumieć.
Postanowienie brzmi tak:
I.stwierdzić skuteczne wzniesienie sprzeciwu i utratę mocy nakazu zapłaty w całości
II.przekazać rozpoznanie sprawy do Sądu Rejonowego.

Napisane jest tez ze pozwana skutecznie złożyła sprzeciw co zgodnie z art.505(36)1k.p.c spowodowało utratę przez nakaz zapłaty mocy w całości i skutkuje przekazaniem sprawy do rozpoznania sadowi i właściwości ogólnej pozwanej.

Czy ja muszę się teraz dalej gdzieś odwołać? Do mojego Sądu Rejonowego? Nie dostałam jak na razie żadnego pisma od komornika. Co teraz...Bardzo proszę o pomoc
 
Wniosłaś sprzeciw skutecznie nakaz zapłaty został uchylony a sprawę przekazano do Sądu w Twojej miejscowości. Komornik jest z Twojego miasta ? Jeżeli tak udaj się do niego z postanowieniem Sądu.
 
Ale ja nie dostałam żadnego pisma od komornika.Tylko to jedno z Sądu w Lublinie. Moja sytuacja jest taka ze nie mam majatku, mialam juz wczesniej dwóch komorników z innej pozyczki ale zrezygnowali bo nie mieli z czego ściągnąć długu. Sprawy zostały zawieszone o czym poinformowal mnie komornik. dogadalam się z firmą windykacyją na spłatę ratalną.
W odwołaniu napisalam ze nie mam z czego spłacic tego długu i mam olbrzymie klopoty finansowe, dolączylam kopie wczesniejszych postepowan egzekucyjnych od komornika, spłate innych zobowiazan.
 
Ale ja nie dostałam żadnego pisma od komornika.Tylko to jedno z Sądu w Lublinie. Moja sytuacja jest taka ze nie mam majatku, mialam juz wczesniej dwóch komorników z innej pozyczki ale zrezygnowali bo nie mieli z czego ściągnąć długu. Sprawy zostały zawieszone o czym poinformowal mnie komornik. dogadalam się z firmą windykacyją na spłatę ratalną.
W odwołaniu napisalam ze nie mam z czego spłacic tego długu i mam olbrzymie klopoty finansowe, dolączylam kopie wczesniejszych postepowan egzekucyjnych od komornika, spłate innych zobowiazan.
 
Czy ktos mi powie dosłownie co mam w tym momencie robic? potrzebuje konkretnej porady.
 
Joaana napisał:
Czy ktos mi powie dosłownie co mam w tym momencie robic? potrzebuje konkretnej porady.

przecież masz odpowiedz w temacie który Ci podałem
 
marcel20 napisał:
Wniosłaś sprzeciw skutecznie nakaz zapłaty został uchylony a sprawę przekazano do Sądu w Twojej miejscowości. Komornik jest z Twojego miasta ? Jeżeli tak udaj się do niego z postanowieniem Sądu.

teraz to ja nie wiem co mam robic... na poczcie nie zalega do mnie pismo od komornika. Sąd Z Lublina przyslal mi POSTANOWIENIE w ktorym bylo napisane tak:

I.stwierdzić skuteczne wzniesienie sprzeciwu i utratę mocy nakazu zapłaty w całości
II.przekazać rozpoznanie sprawy do Sądu Rejonowego.

nie wiem o co chodzi... czy teraz znowu bede miala komornika? co mam robic w tej sprawie teraz? musze sie gdzies odwolac?
 
Rafał ci napisał:
rafal_26 napisał:

nic nie robić i spokojnie czekać na polecony ze swojego sądu rejonowego.
Laik jestem, ale tyle po lekturze forum to już wiem :rolleyes:
 
Joaana napisał:
teraz to ja nie wiem co mam robic... na poczcie nie zalega do mnie pismo od komornika. Sąd Z Lublina przyslal mi POSTANOWIENIE w ktorym bylo napisane tak:

I.stwierdzić skuteczne wzniesienie sprzeciwu i utratę mocy nakazu zapłaty w całości
II.przekazać rozpoznanie sprawy do Sądu Rejonowego.

nie wiem o co chodzi... czy teraz znowu bede miala komornika? co mam robic w tej sprawie teraz? musze sie gdzies odwolac?

Nic nie robić. Wydano nakaz zapłaty. Ty wniosłaś sprzeciw. Nakaz zapłaty stracił moc i teraz sąd w normalnym postępowaniu będzie jeszcze raz rozpoznawał sprawę. Czekaj na pismo z sądu.

Teraz sąd będzie badał merytorycznie tą sprawę i zastanowi się nad Twoimi argumentami ze sprzeciwu. Ale tak na marginesie, nie sądze żeby uznał za zasadny argument, że nie masz pieniędzy. Brak pieniędzy nie powoduje, że dług przestaje istnieć.
 
juriste napisał:
Nic nie robić. Wydano nakaz zapłaty. Ty wniosłaś sprzeciw. Nakaz zapłaty stracił moc i teraz sąd w normalnym postępowaniu będzie jeszcze raz rozpoznawał sprawę. Czekaj na pismo z sądu.

Teraz sąd będzie badał merytorycznie tą sprawę i zastanowi się nad Twoimi argumentami ze sprzeciwu. Ale tak na marginesie, nie sądze żeby uznał za zasadny argument, że nie masz pieniędzy. Brak pieniędzy nie powoduje, że dług przestaje istnieć.

mysle ze Musze dogadac sie z firmą windykacyjna teraz. bardzo dziekuje za pomoc!
 
Powrót
Góra