postanowienie o stwierdzenie nabycia

  • Autor wątku Autor wątku maniafrania
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maniafrania

Użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
138
Dzień dobry.
Mamy prawomocne postanowienie o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie (w złej wierze). Czego mogę się spodziewać od uczestników postępowania, którzy nie otrzymali praw własności . Nietypowe pytanie, ale chcę wiedzieć czego mogę się spodziewać. Zaznaczę, że nikt się nie interesował tą nieruchomością przez około 50 lat , niektórzy nawet nie byli świadomi , że coś takiego jest w ich rodzinie, a dowiedzieli się około 2011 roku i nie zainteresowali się co się dzieje. Nie interesowali się a wręcz , co jest dla mnie bardzo dziwne, nie wiedzieli gdzie nieruchomość się znajduje a mieszkał w niej ich dziadek. Dopiero teraz jak nieruchomości są w cenie zaczyna się prawdziwa walka. Za jakąkolwiek odp dziękuję.
 
Nabycie przez zasiedzenie nie wiąże się z odpowiedzialnością odszkodowawczą. Jeżeli takie osoby pozostawiły jakieś przedmioty w nieruchomości, które nie stanowią jej części integralnych to nabycie przez zasiedzenie nie zmienia tego, że pozostają ich właścicielami, chyba że rzecz porzuciły. Za mało Pani pisze o tym jak wyglądało użytkowanie nieruchomości czy płacenie podatków i innych należności za usługi przed stwierdzeniem zasiedzenia więc trudno coś więcej odpisać na takie ogólne pytanie.
 
Od 35 lat mieszkamy w owej nieruchomości i płacimy wszystkie oplaty związane z utrzymaniem nieruchomości oraz remonty. Osoby podane we wniosku o zasiedzenie nigdy nie mieszkały i nie ponosiły żadnych kosztów, twierdzą, że one mają do niej prawa bo nieruchomość była w rodzinie. My już mamy prawomocne postanowienie ale panie chcą odszkodowanie czy zadośćuczynienie zwał jak zwał . Po prostu pieniądze. Czy mają do tego prawo i jak się przygotować do takiej sprawy? Co jest ważne w takich rozprawach?
 
Byrhtnoth napisał:
Nabycie przez zasiedzenie nie wiąże się z odpowiedzialnością odszkodowawczą. Jeżeli takie osoby pozostawiły jakieś przedmioty w nieruchomości, które nie stanowią jej części integralnych to nabycie przez zasiedzenie nie zmienia tego, że pozostają ich właścicielami, chyba że rzecz porzuciły. Za mało Pani pisze o tym jak wyglądało użytkowanie nieruchomości czy płacenie podatków i innych należności za usługi przed stwierdzeniem zasiedzenia więc trudno coś więcej odpisać na takie ogólne pytanie.

Od 35 lat mieszkamy w owej nieruchomości i płacimy wszystkie oplaty związane z utrzymaniem nieruchomości oraz remonty. Osoby podane we wniosku o zasiedzenie nigdy nie mieszkały i nie ponosiły żadnych kosztów, twierdzą, że one mają do niej prawa bo nieruchomość była w rodzinie. My już mamy prawomocne postanowienie ale panie chcą odszkodowanie czy zadośćuczynienie zwał jak zwał . Po prostu pieniądze. Czy mają do tego prawo i jak się przygotować do takiej sprawy? Co jest ważne w takich rozprawach?
 
maniafrania napisał:
Czy mają do tego prawo i jak się przygotować do takiej sprawy? Co jest ważne w takich rozprawach?
Z tego co Pani pisze to nie widać podstaw - nabycie przez zasiedzenie nie wiąże się z odszkodowaniem czy zadośćuczynieniem za "utratę" przedmiotu zasiedzenia.
 
Powrót
Góra